dzieci lgbt. Jan Bielecki/East NewsŹródło: Jan Bielecki/East News
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 12 Stycznia 2021

Dzieci LGBT+, czyli najbardziej pomijany temat w przestrzeni publicznej. Rozmowa o transpłciowości z psychologiem Dominikiem Haakiem

Poziom edukacji seksualnej w Polsce jest wciąż zaskakująco niski, na co wskazuje również rozeznanie w kwestii związanych z LGBT+ wśród osób najmłodszych, a raczej jego brak. Transpłciowość dotyczy osób w każdym wieku, a przede wszystkim dzieci - w ich przypadku jest to temat jednak szczególnie pomijany i rzadko poruszany. W momencie, gdy rodzic dowiaduje się o tożsamości płciowej swojej pociechy odmiennej od cispłciowości, nie wie nawet, gdzie szukać pomocy. Dysforia płciowa, czyli głębokie niezadowolenie ze swojego ciała, jeśli płeć nie zostanie skorygowana, może skończyć się w najlepszym przypadku depresją, w najgorszym tragedią.

O tym, w jaki sposób zmienia się w Polsce sytuacja transpłciowych dzieci i ich rodziców oraz na jakie trudności wciąż natrafiają, opowiedział nam psycholog i seksuolog, Dominik Haak. Jest to prawdopodobnie jeden z niewielu, o ile niejedyny psycholog i seksuolog, który zajmuje się tak wąską dzieciną jak LGBT+, w tym przypadki transpłciowości także u dzieci. 

Trudna sytuacja transpłciowych dzieci w Polsce

- Transpłciowość to pojęcie zbiorcze obejmujące zjawiska związane z poczuciem niezgodności płciowej. Współcześnie uważa się, że osoba transpłciowa to taka, której tożsamość płciowa jest inna od tej, którą tej osobie przypisano przy narodzinach. Trans kobieta to osoba, która czuje się kobietą, mimo nadanej przy narodzinach płci męskiej, analogicznie trans mężczyzna to mężczyzna, któremu po narodzinach nadano jednak płeć kobiecą. Osoby, które czują płeć inną niż nadana przy narodzinach, ale nie jednoznacznie męską, czy kobiecą - to osoby niebinarne - wyjaśnił Dominik Haak, psycholog i seksuolog, jedna z niewielu osób w Polsce pracująca z młodszymi osobami w kontekście transpłciowości. 

- O niebinarności świadczy fakt posiadania tożsamości płciowej innej niż męska i kobieca. Osoby niebinarne to takie, których płciowość mieści się poza binarnym podziałem na dwie płcie. Niebinarność to zjawisko wewnątrz transpłciowości, z tym, że większość osób transpłciowych identyfikuje się jako mężczyźni lub kobiety. Jeżeli dziecko mówi, że nie utożsamia się z płcią nadaną przy narodzinach, ale nie jest też jednoznacznie osadzone w płci przeciwnej, czerpie z ekspresji płciowej obu płci, w swoim wyglądzie dąży do androgynii - być może jest osobą niebinarną - dodał. 

W tym kontekście bardzo ważne jest pojęcie tożsamości płciowej

- Tożsamość płciowa to poczucie przynależności do którejś z płci, niezależne od wyglądu zewnętrznego. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to, który obszar mózgu odpowiada za to poczucie, są natomiast doniesienia naukowe związane z neuroobrazowaniem mózgu, które pokazują podobieństwa w funkcjonowaniu mózgów trans kobiet i cis kobiet, czy trans mężczyzn i mężczyzn, którym taką płeć nadano przy narodzinach - wytłumaczył.

Edukacja seksualna w Polsce wciąż pozostaje na bardzo niskim poziomie, co sprawia, że większość Polek i Polaków porusza się w świecie pewnych stereotypów i wyobrażeń. Jest to również przyczyną, dla której temat dzieci LGBT+ właściwie nie istnieje w przestrzeni publicznej lub pojawia się przy okazji kolejnego samobójstwa młodego człowieka. 

Transpłciowość dotyczy zaś osób w każdym wieku, a przede wszystkim dzieci. Już na samym początku ich życia pojawiają się pierwsze znaki dotyczące tego, jak czują się we własnym ciele. Coraz częściej rodzice starają się w takich sytuacjach reagować, by przyjść z pomocą i by samemu zrozumieć, co się dzieje.

- Z roku na rok obserwuję coraz więcej wizyt rodziców z dziećmi transpłciowymi. Wraz ze wzrostem świadomości społecznej w temacie płciowości, wielu rodziców wie, że kluczem do dobrostanu dziecka jest odpowiednia opieka psychoseksuologiczna - mówił.

- Jeżeli dziecko czy nastolatek mówi o tym, że źle czuje się w swoim ciele i nie akceptuje zmian wywołanych dojrzewaniem, czy też pragnie używać innych zaimków albo imienia, są to oznaki występowania dysforii płciowej, stanu niezgodności między tożsamością płciową, a cechami płciowymi, jakie ma dana osoba - tłumaczył. 

W kwestii transpłciowych dzieci, kolejnym problemem jest również to, że nie mogą one spróbować zmienić swojej płci w posiadanych dokumentach. Dopiero po ukończeniu 18 roku życia będą miały szansę, by...pozwać swoich rodziców i w ten sposób uzyskać możliwość poprawienia swojego aktu urodzenia i numeru PESEL. 

- Osoba niepełnoletnia nie może w Polsce przejść procesu uzgodnienia płci w sądzie, który umożliwia zmianę oznaczenia płci w dokumentach. Nie mając 18 lat można jednak rozpocząć tranzycję społeczną i medyczny proces korekty płci. Obejmuje to zmianę imienia (również w urzędzie stanu cywilnego) oraz przyjmowanie hormonów płciowych. Na Zachodzie możliwe jest też podawanie blokerów dojrzewania osobom najmłodszym, co zatrzymuje dojrzewanie do czasu, aż młoda osoba nie zdecyduje o faktycznej woli przejścia procesu korekty płci - opowiadał Haak. 

Prócz tego ważna jest również postawa osób najbliższych.

- Najważniejszym jest jednak zaakceptowanie tożsamości płciowej dziecka i zwracanie się do niego w takiej formie, jak sobie życzy. Dla młodej osoby transpłciowej czy niebinarnej, coming out przed rodzicami to najważniejsze wydarzenie i o ich akceptację dziecko będzie najbardziej zabiegało. Jeszcze zanim przystąpi się do skomplikowanego procesu opiniowania, który obejmuje psychologa-seksuologa, psychiatrę i lekarza seksuologa - to właśnie rodzice mogą najbardziej pomóc dziecku, po prostu afirmując przeżywaną przez nie tożsamość płciową - mówił. 

Rodzice starają się dla swoich dzieci

Jak wskazał wcześniej nasz rozmówca, najważniejszymi postaciami dla dziecka są jego rodzice - oni również potrzebują pomocy.

- Praca z rodzicami dzieci transpłciowych to jedno z największych wyzwań w mojej pracy klinicznej. Obserwuję jednak obecnie, że rodzice głównie martwią się o to, jak dziecko będzie traktowane w szkole, czy nietolerancyjnym społeczeństwie, które nazywa je „ideologią” - a nie zwracają się do mnie z prośbą o to, żeby dziecko wyleczyć, czy zmienić. Większość osób wie, że tożsamość płciowa jest niezależna od wychowania i żadną terapią nie da się wmówić osobie, aby odczuwała inną płeć - tłumaczył. 

Wciąż pozostają jednak kwestie, z którymi również rodzice muszą się zmierzyć i w tym celu przyda im się psychologiczna pomoc i wsparcie. 

- Nie zmienia to jednak faktu, że dla wielu matek i ojców informacja o tym, że dziecko identyfikuje się inaczej niż to zostało przypisane przy narodzinach, bywa bardzo trudna. Wiele lat wychowywali dziecko jak córkę, lub syna - a tu nagle w wieku 14-16 lat dziecko mówi, że czuje się osobą płci innej czy alternatywnej. To duże wydarzenie, w którego przepracowaniu pomaga psychoterapia, ale także kontakt z innymi rodzicami w podobnej sytuacji - wyjaśnił. 

Gdzie w takim razie szukać pomocy? Prócz prywatnych gabinetów wyspecjalizowanych w tej dziedzinie psychologów i psychiatrów, są również zajmujące się tymi kwestiami fundacje - warszawska Fundacja Trans-Fuzja oraz poznańska Akceptacja

Zapraszamy także do przeczytania wywiadu z Feliksem Łosińskim: „Próbowałem żyć w zgodzie z płcią, jaką przypisali mi podczas narodzin”.

Pod redakcją Weroniki Szatkowskiej