Danuta Holecka w wieczornym wydaniu „Wiadomości”. Wiadomości TVP/19.11.20/Screen
Źródło: Wiadomości TVP/19.11.20/Screen
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 7 Marca 2021

Danuta Holecka wspomina zmarłego kolegę. "Emanował spokojem"

Danuta Holecka wspomniała tragicznie zmarłego dziennikarza TVP Piotra Świąca. „Coś dobrego z niego biło”, zauważa twarz głównego wydania „Wiadomości”. Reporter TVP3 Gdańsk zginął w piątek w wypadku samochodowym.

O tragicznej śmierci prezentera gdańskiej „Panoramy” pisaliśmy wczoraj. 54-letni Piotr Świąc zginął w wypadku samochodowym na drodze krajowej nr 20 w Borczu na Kaszubach.

Z ogromnym smutkiem informujemy, że piątkowe wydanie "Panoramy" było ostatnim, które poprowadził dla Państwa nasz redakcyjny kolega Piotr Świąc, poinformowano ma oficjalnym profilu TVP3 Gdańsk na Facebooku.

I dodano: Krótko po godzinie 22:20 na drodze krajowej numer 20 w miejscowości Borcz doszło do tragicznego w skutkach zderzenia dwóch pojazdów. Obaj kierowcy zginęli na miejscu. Łączymy się w bólu z pogrążoną w żałobie rodziną.

Danuta Holecka wspomina Piotra Świąca

W rozmowie z dziennikiem „Fakt” zmarłego dziennikarza wspomniała szefowa głównego pasma informacyjnego Telewizji Polskiej Danuta Holecka. – Coś dobrego z niego biło, emanował spokojem – zaznacza twarz „Wiadomości” TVP.

Holecka przyznaje, że informacja o śmierci 54-latka wywołała w niej ogromne emocje. – Fajny, rozsądny, miły, mądry, profesjonalny chłopak. Wielka strata i bardzo przykro – mówi dziennikarka TVP.

Z Piotrkiem długo się znaliśmy, ale to nie była bliska znajomość, tylko zawodowa. Piotr przyjeżdżał z Gdańska do Warszawy. Poznaliśmy się dawno temu w telewizji na Placu Powstańców – wspomina Danuta Holecka.

I dodaje: – To był chłopak, z którym szybko nawiązywało się kontakt. Był bardzo otwarty, spokojny, wręcz emanował spokojem. Odnosiłam wrażenie, że on wie, czego chce. Jak się widzieliśmy, to wydawało się, że reagujemy na siebie z dużą sympatią, coś dobrego z niego biło. Miał w sobie coś, co uspokajało.

Według relacji prowadzącej „Wiadomości” Świąc zawsze był osobą chętną do pomocy. – Pamiętam, kiedyś poprosiłam go o coś niezobowiązującego. Po paru dniach zadzwonił i powiedział, że załatwił. Czasami jak coś ważnego działo się w Gdańsku, a nie mieliśmy reportera, Piotrek to robił i nie było problemu.

Holecka zaznacza też, że śmierć kolegi z pracy wiąże się z pewną refleksją. – Pomyślałam sobie, jak to trzeba przyzwoicie się zachowywać, bo nigdy nie wiadomo, co się jutro wydarzy – zauważa w rozmowie z dziennikiem.

Piotr Świąc, widzom znany też z „Wiadomości” TVP oraz anteny TVP Info, zginął tuż po prowadzeniu piątkowego wydania „Panoramy”.

Źródło: Fakt / Twitter