Cisza wyborcza w Płońsku. (zdj. Il. ) ; Jan Bielecki/East NewsŹródło: (zdj. Il. ) ; Jan Bielecki/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 12 Lipca 2020

Wiele osób może zupełnie nieświadomie łamać ciszę wyborczą. Właśnie powiadomiono policję o zaskakującym przypadku

Cisza wyborcza w Płońsku mogła zostać naruszona. Jedna z kobiet wykonała zdjęcie, na którym widzimy, jak głosuje na jednego z kandydatów. Obecnie jej sprawą zajmują się funkcjonariusze policji. Niewykluczone, że jej działanie stanowiło formę politycznej agitacji.

Na terenie całej Polski dochodzi do najróżniejszych incydentów wyborczych. Funkcjonariusze policji od wczesnych godzin porannych zmagają się z przypadkami łapówek, prób kradzieży materiałów do głosowania, a nawet znieważania symboli narodowych. Tym razem do kolejnego zdarzenia doszło w Płońsku.

TVP mogło bezpardonowo złamać ciszę wyborczą. Okazuje się, że w tym samym lokalu wyborczym doszło do jeszcze jednego incydentuTVP mogło bezpardonowo złamać ciszę wyborczą. Okazuje się, że w tym samym lokalu wyborczym doszło do jeszcze jednego incydentuCzytaj dalej

Cisza wyborcza w Płońsku mogła zostać naruszona przez jedno, niewinne zdjęcie

Polska Agencja Prasowa przekazała najnowsze informacje z Płońska. Okazuje się, że kobieta, która miała dokonać politycznej agitacji, mogła nie zdawać sobie sprawy z popełnianego czynu. PAP wyjaśnia, że zrobiła ona zdjęcie w trakcie oddawania głosu na jednego z kandydatów. Mogło to stanowić złamanie ciszy wyborczej. Sprawę badają funkcjonariusze policji.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Zaskakująca wpadka na żywo w RMF FM. Dziennikarz był przekonany, że nikt go nie słyszy, a wciąż pozostawał na antenie
2. Jest pewien szczegół w dzisiejszym głosowaniu. Uważaj, łatwo możesz unieważnić swój głos

- Chodzi o zdjęcie, które w lokalu wyborczym wykonała mieszkanka Płońska, gdy na karcie do głosowania zaznaczała konkretnego kandydata. Następnie zdjęcie to zamieściła na jednym z portali społecznościowych. Zawiadomienie w tej sprawie złożył mieszkaniec Płońska, który zauważył zdjęcie, przeglądając portal - wyjaśnił w rozmowie z Polską Agencją Prasową komendant Górczyński.

Przypomnijmy, że za naruszanie przepisów wyborczych kobiecie grozi kara grzywny od 20 złotych do 5 tysięcy złotych. Tymczasem w mediach społecznościowych niemalże roi się od zdjęć wypełnionych kart do głosowania.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niejeden może im pozazdrościć. Wielu Polaków otrzymuje podwójną waloryzację
  2. Trwa cisza wyborcza, kara nawet 1 mln zł. Czego nie można robić w mediach społecznościowych?
  3. Iwona Wieczorek zaginęła 10 lat temu. Dramatyczne słowa matki wyciskają łzy
  4. Zwabił małego chłopca, chciał go skrzywdzić i wykorzystać. Zatrważające sceny w polskim mieście, ruszyła obława
  5. Zaskakująca wpadka na żywo w RMF FM. Dziennikarz był przekonany, że nikt go nie słyszy, a wciąż pozostawał na antenie
  6. Pokazał paragon z Malborka. Nawet nie jadł obiadu, trudno nie tracić nerwów widząc kwotę

Źródło: [PAP]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News