wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Pracownicy Biedronki przyłapani na skandalicznym zachowaniu. Do sieci wyciekły zdjęcia

22 Kwietnia 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Biedronka nie zastosowała się do zasad utylizacji niesprzedanego towaru ze sklepu, czytamy w "Głosie Wielkopolski". Poznańscy pracownicy sieci postanowili połamać niesprzedane sadzonki, by ludzie nie mogli zabrać ich do domów.

Do opisywanej przez dziennik sytuacji doszło przed niespełna tygodniem na poznańskim Grunwaldzie. Jak czytamy, na znajdujący się w okolicy sklepu przy ul. Gwiaździstej 30 śmietnik wystawiono kilkadziesiąt sadzonek drzewek i krzewów, których nie udało się sprzedać. Zdecydowana większość z nich znalazła się w pojemniku na śmieci.

Przechodnie, którzy zauważyli ogromną ilość wyrzuconych drzewek, chcieli uratować niektóre z nich, sądząc je na własną rękę. – Przecież są wyrzucone. Czeka je najwyżej kompost. Chciałam uratować chociaż kilka przed utylizacją i posadzić na działce. Może by się przyjęły – przekazała jedna z uczestniczek zdarzenia.

Biedronka: "Sytuacja miała charakter incydentalny"

Z relacji przedstawionej przez "Głos Wielkopolski" wynika jednak, że pracownicy sklepu wyraźnie odmówili przekazania ludziom wyrzuconych sadzonek, grożąc im nawet mandatem. Dwójce młodych mężczyzn, którzy postanowili zapytać, czy lepiej, by drzewka poszły na zmarnowanie, przekazano, że owszem, lepiej, by się zmarnowały.

Po kilku minutach mężczyzna noszący na sobie uniform sieci zaczął łamać wyrzucone drzewka. – Gdy zajechałam na miejsce, było tam paru ludzi. Próbowali cokolwiek ratować i wygrzebywać ze śmietników, jednak większość drzewek była złamana, z premedytacją blisko korzeni – powiedziała dziennikowi pani Aneta.

Warto zwrócić uwagę, że postępowanie pracowników, którzy woleli zniszczyć drzewka, niż pozostawić je w pojemnikach przeznaczonych dla odpadów bio, było niezgodne z procedurami.

Gazecie udało się dotrzeć do dyrekcji sieci. "Sytuacja, którą pani opisała, miała charakter incydentalny. Pracownikom sklepu przy ul. Gwiaździstej 30 w Poznaniu przypomnieliśmy o zasadach zagospodarowania tego typu produktów", przekazano w komunikacie. Dziennik zwraca jednak uwagę, że nie był to pierwszy raz, gdy jeden z poznańskich marketów należących do sieci nie zastosował się do zasad utylizacji niesprzedanego towaru ze sklepu. Podobna sytuacja miała bowiem miejsce w kwietniu ubiegłego roku w sklepie przy ul. Strzeszyńskiej 33.

Zdjęcie i informacje napisano na podstawie: "Pracownicy Biedronki w Poznaniu połamali wyrzucane na śmietnik sadzonki roślin i krzewy, żeby ludzie nie mogli zabrać ich do domu" - dostępn 22.04.20 r. Poniżej screen artykułu, przedstawiający fotografię z miejsca zdarzenia. 

Źródło: gloswielkopolski.pl

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >