Wypadek. Śląska Policja
Źródło: Śląska Policja
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 11 Sierpnia 2020

Rodzina przeżyła chwile strachu. Samochód wjechał na pasach w matkę z trojgiem dzieci

Auto staranowało matkę z trójką dzieci na przejściu dla pieszych. Sprawcą zdarzenia nie był jednak kierowca samochodu, który uderzył w małe dzieci i kobietę.

Do zdarzenia doszło w piątek w miejscowości Mikołów w województwie śląskim. 71-latek kierujący osobowym bmw uderzył w jadące przed nim auto, które z kolei potrąciło matkę z dziećmi.

Auto potrąciło trójkę dzieci

Samochód 71-latka spychając jadącym przed nim pojazd doprowadził do potrącenia dzieci w wieku 2, 4 i 5 lat oraz ich 35-letnią matkę. W wyniku kolizji ucierpiały również dwie osoby jadące samochodem, w który uderzył 71-latek. Portal polsatnews.pl podaje jednak, że z informacji otrzymanych od mł. asp. Ewy Sikory wynika, iż nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Fakt ten sprawił, iż mężczyzna nie odpowie za wypadek, a za wykroczenie. Mężczyzna stracił prawo jazdy i usłyszy zarzut z art. 86 Kodeksu wykroczeń. Przepis mówi, że „kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństw w ruchu drogowym, podlega karze grzywny”.

Kierowcy aut byli trzeźwi

Miejscem zdarzenia było oznakowane przejście dla pieszych na drodze krajowej nr 81, potocznie nazywanej „wiślanką”. Matka wraz ze swoimi dziećmi przechodziła przez pasy na drugą stronę ulicy. Pierwszeństwa ustąpiła jej 31-letnia mieszkanka Katowic, która poruszała się lewym pasem drogi.

Jednak jadący za nią 71-latek nie zachował bezpiecznego odstępu i uderzył w tył jej samochodu, powodując przepchnięcie jej auta wprost na pieszych. Gdy na miejsce dotarła policja nie było wątpliwości, kto jest sprawcą zdarzenia. Zarówno kobieta z opla, jak i mężczyzna z bmw byli trzeźwi.
 
Źródło: [polsatnews.pl]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!