wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Polki i Polacy zbulwersowani decyzją Dudy. "Nie szanuje potrzebujących. Potrzebny nowy prezydent"

7 Marca 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Andrzej Duda podpisał ustawę gwarantującą mediom publicznym 1,95 mld zł. Reakcje komentujących tę decyzję obywateli nie pozostawiają wątpliwości, że ogromna część społeczeństwa jest rozczarowana decyzją prezydenta. "Telewizji daje się tak niebagateln

W Pałacu Prezydenckim odbyła się wczoraj konferencja, na którą z niecierpliwością czekali niemal wszyscy obywatele. Znajdująca się na prezydenckim biurku ustawa dotycząca przyznania mediom publicznym niemal 2 mld zł rekompensaty nareszcie doczekała się decyzji Dudy.

Przyznanie tak ogromnej kwoty Telewizji Polskiej oraz Polskiemu Radiu, jak można było przypuszczać, spolaryzowało polskie społeczeństwo. Jedni przyklaskują prezydentowi. Inni – i to ci, jak się zdaje, stanowią większość w tej sprawie – są, delikatnie rzecz ujmując, rozczarowani jego decyzją.

"To teraz riposta przy wyborach. Nie szanuje potrzebujących, to i nam potrzebny nowy prezydent", pisze jeden z naszych czytelników, pan Jacek. "Prezydent pokazał, gdzie ma swoich obywateli", twierdzi z kolei pani Wiesława.

"No to już przesada z tymi mediami. Jeżeli finansuje rząd, to skończyć z tym haraczem w postaci abonamentu", ocenia pani Irena. "Liczyłam na inną decyzję", przyznaje zaś pani Magda.

"Bogatemu, czyli telewizji, daje się tak niebagatelną kwotę, a społeczeństwo pada na SOR-ach, wykańcza nas rak, brakuje personelu w szpitalach", pisze kolejna z naszych czytelniczek, pani Elżbieta.

Andrzej Duda – dyplomata?

Choć prezydencki podpis wywołał istną lawinę krytycznych komentarzy, warto zauważyć, że Duda stanął w istocie przed wyborem złego od jeszcze gorszego. Ewentualne weto mogło bowiem nie tylko kosztować go głosy twardego elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, ale – w skrajnym przypadku – mogło nawet doprowadzić do utraty poparcia partii i wystawienia przez prezesa Kaczyńskiego innego kandydata.

Duda podjął strategiczną decyzję. Podpisując ustawę, wykazał lojalność wobec Prawa i Sprawiedliwości, a jednocześnie, domagając się zwolnienia z funkcji prezesa TVP Jacka Kurskiego, przyjął twarz pozornie silnego przywódcy.

Należy przypuszczać, że narracja, jaka zostanie przyjęta po wielce prawdopodobnej, poniedziałkowej dymisji Kurskiego, będzie następująca: Duda przyznał pieniądze, zauważając wagę, jaką dla polskiego społeczeństwa ma powszechnie dostępna TVP, jednocześnie stanął jednak za wartościami, jakie powinna przedstawiać telewizja publiczna. Agata Duda miała twierdzić, że "nie podoba jej się to, co robi w TVP prezes Kurski". Co więcej, nocne spotkanie Dudy z prezesem PiS sygnalizowało konflikt w partii. Zwolnienie Kurskiego, za którym rzekomo murem miał stać Kaczyński, zapewne wywoła wrażenie niezależności prezydenta od władz Prawa i Sprawiedliwości.

Można pokusić się o stwierdzenie, że Kurski jest w tej sytuacji jedynie kozłem ofiarnym, a konflikt został wykreowany sztucznie. Już od poniedziałku prezydent Duda może zacząć pozować na rycerza na białym koniu.

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >