Afrykański pomór świń to szybko szerząca się, zakaźna choroba, która straszy myśliwych i opinię społeczną. Jednak obrońcy praw zwierząt mają na ten temat inne zdanie.. Wikimedia Commons/FilipDabrowskiŹródło: Wikimedia Commons/FilipDabrowski
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 29 Grudnia 2019

Lepiej nie chodzić do lasu. Myśliwi stwarzają realne niebezpieczeństwo

Afrykański pomór świń, w skrócie ASF, to szybko szerząca się, zakaźna choroba wirusowa, na którą podatne są świnie domowe , świniodziki i dziki. W przypadku wystąpienia ASF w stadzie dochodzi do dużych spadków w produkcji. Wirus ten straszy myśliwych, rząd i opinię publiczną, którzy postanowili skutecznie z nim walczyć, między innymi poprzez masowe zabijanie zwierząt zakażonych. Jednak obrońcy praw zwierząt mają na ten temat inne zdanie i przeciwstawiają się tym działaniom. Myśliwi się odgrażają, czasem nawet bardzo dosadnie i groźnie. Teraz w życie wejdą nowe przypisy, które za przeszkadzanie w polowaniu przewidują nawet karę więzienia. Ekolodzy są zdecydowanie na "nie". Ale na "tak" była sejmowa większość.

Więzienie za przeszkadzanie w polowaniu? Taki scenariusz jest bardzo możliwy. Specjalna specustawa właśnie trafiła do Senatu. W teorii mają pomóc w walce z afrykańskim pomorem świń, ale w praktyce dają myśliwym wolną rękę i ewidentnie stają po ich stronie.

Tak wyglądała praca Mariana Banasia. Samochody i podróże służboweTak wyglądała praca Mariana Banasia. Samochody i podróże służboweCzytaj dalej

Afrykański pomór świń i walka z nim trwa. Myśliwych ponosi, uważajacie na siebie gdy wybieracie się na spacer do lasu!

Czasem dochodzi nawet do gróźb i zastraszania ze strony myśliwych, i to niekoniecznie na linii frontu myśliwi-obrońcy zwierząt. W niebezpieczeństwie może znaleźć się także nawet zwykły spacerowicz, czy - jak w przypadku pana Igora Tracza, mistrza świata w wyścigarz psich zaprzęgów - osoba, która na przykład akurat odbywa swój trening w lesie, jeździ na rowerze czy biega.

- Padło określenie, że chyba nie chcecie dostać kulką - relacjonuje pan Tracz w rozmowie z Faktami TVN. Takie groźby usłyszał od myśliwego, którego napotkał na swej drodze podczas treningu w lesie z grupą młodzieży, bo trening przeszkadzał w polowaniu. Byli także straszeni policją.

Do zdarzenia doszło prawie 2 lata temu i wówczas było to niezgodne z prawem, jednak teraz, zgodnie z uchwaloną przed świętami specustawą - za utrudnianie każdego polowania będzie można nawet pójść do wiezięnia. Rząd ewidentnie staje po stronie myśliwych, dając im zupełnie wolną rękę.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Mikołaj ze sporymi zarobkami. Przebierana praca naprawdę się opłaca

2. W Boże Narodzenie zmarła 15-letnia Gabrysia. Na jej leczenie Polacy uzbierali 4 miliony złotych

3. Piotr Adamowicz przerwał milczenie ws. zabójcy swojego brata

4. Masz staż pracy? Dostaniesz nawet kilkaset złotych podwyżki

5. Największe hity Zenka Martyniuka są plagiatami? Porażające podobieństwo

6. Dramat na bożonarodzeniowej mszy. 21 osób w ciężkim stanie trafiło do szpitala

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News