Abp Stanisław Gądecki zaskoczył swoją wypowiedzią. Piotr Molecki East News
Źródło: Piotr Molecki East News
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 22 Września 2020

Niespodziewana decyzja Abp. Stanisława Gądeckiego ws. LGBT. Presja czy nagłe poczucie wstydu?

Abp Stanisław Gądecki przewodzi archidiecezji poznańskiej i to do w jego kompetencjach leży ewentualne wyrażenie zgody na zbieranie podpisów w parafiach mu podległych. Wypowiedź duchownego mogła zaskoczyć proboszczów oraz wiernych. Pytanie brzmi, czy jest to reakcja na krytyczną opinię dotyczącą całej akcji, czy refleksja na temat chrześcijańskiej postawy względem bliźniego.

Abp Stanisław Gądecki zaskoczył wszystkich swoim stanowiskiem przekazanym przez Kanclerza Kurii oraz Katolicką Agencję Informacyjną. Kościół katolicki zdecydował się wyruszyć na krucjatę w obronie tradycyjnych wartości, takich jak rodzina. Zdaje się jednak, iż wybrał najgorszą z możliwych dróg. Przykazanie miłości, będące jednym z najważniejszych przykazań każdego chrześcijanina, odeszło w zapomnienie i w czasie zeszłotygodniowych nabożeństw wielu wiernych mogło złożyć swój podpis pod kontrowersyjnym projektem społecznym Kai Godek. Abp Stanisław Gądecki zdecydował się wyrazić oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Jak tak można? Ksiądz miał niewyobrażalnie skrzywdzić 12-latka, reakcja kurii woła o pomstę do niebaJak tak można? Ksiądz miał niewyobrażalnie skrzywdzić 12-latka, reakcja kurii woła o pomstę do niebaCzytaj dalej

Katolicka Agencja Informacyjna poinformowała o zakazie wprowadzonym przez abp. Stanisława Gądeckiego

Abp Stanisław Gądecki nie pozostawił żadnego pola do negocjacji podległym mu duchownym. Przewodzi on archidiecezji poznańskiej, gdzie również spotkać można było propozycję złożenia podpisu pod kościołem. Hierarcha postanowił przypomnieć, że parafie podległe pod jego rejon, w przypadku chęci przeprowadzenia podobnej akcji muszą uzyskać bezpośrednią zgodę arcybiskupa.

Samolotem, w którego katastrofie zginęła Jantar, miała lecieć inna wielka gwiazda. Zrezygnowała w ostatniej chwiliSamolotem, w którego katastrofie zginęła Jantar, miała lecieć inna wielka gwiazda. Zrezygnowała w ostatniej chwiliCzytaj dalej

- Czcigodni Księża Proboszczowie! W nawiązaniu do akcji zbierania podpisów pod społecznym projektem ustawy "Stop LGBT", który promuje Kaja Godek informujemy, że Ksiądz Arcybiskup Stanisław Gądecki nie wyraził zgody na jej promowanie i przeprowadzanie na terenach kościelnych Archidiecezji Poznańskiej - przeczytać można w liście cytowanym przez Wiadomości Wirtualna Polska. Pod pismem skierowanym do proboszczów, znaleźć można podpisy Kanclerza Kurii oraz Wikariusza Generalnego ks. Prałata dra Ireneusza Dosza, biskupa Szymona Stułkowskiego. Jest to pokłosie decyzji, jaką podjął abp Stanisław Gądecki. Niestety wielu księży zapomniało, że nawet w momencie niezgadzania się z wizją świata prezentowanej przez społeczność LGBT oraz popierających ją osób, pod żadnym pozorem nie wolno nawoływać do narzucania tego, kto ma kogo kochać, czy jak się czuć we własnym ciele. Co więcej petycja, w której sprawie głos zabrał abp Stanisław Gądecki, nie jest inicjatywą kościelną. Projekt społeczny autorstwa Kai Godek z miejsca stał się kością niezgody polskiego społeczeństwa.

Zbieranie podpisów pod projektem społecznym autorstwa Kai Godek nie powinien pojawić się w kościołach

Abp Stanisław Gądecki jasno ocenił działania proboszczów, którzy zdecydowali się pozytywnie odpowiedzieć na pismo datowane na 4 września podpisane przez Sekretarza Generalnego KEP bpa Artura Mizińskiego. Projekt „Stop LGBT” został przez niego poparty i zwrócił się do proboszczów o to, by na terenie parafii udostępnili możliwość zbierania pod nim podpisów. Oficjalnie decyzji pozytywnej arcybiskupa biskup nie otrzymał, jednak nie przeszkodziło to księżom odpowiedzieć na apel duchownego. Teraz sprawa przyjmuje zupełnie inny wymiar.

Wierni biorący żywy udział w życiu kościoła katolickiego, i sami tworzący wspólnotę Kościoła, powinni kierować się w życiu „Przykazaniem miłości”. Szczególnie fragment: „będziesz miłować bliźniego, jak siebie samego”, wydaje się kuriozalnym kontrastem do postawy prezentowanej przez wiernych oraz duchownych. Według propozycji zawartych w projekcie Kai Godek nie powinno się pozwolić na to, aby ustawodawcy jakkolwiek uprzywilejowali związki osób tej samej płci. Wydaje się to wręcz komiczne w momencie, gdy osoby ze społeczności LGBT mówią jedynie o tym, że chcieliby być zwyczajnie szanowani i traktowani na równi z innymi obywatelami. To nie jedyny zapis budzący skrajne emocje w projekcie. Dodatkowo Wirtualna Polska przekazała, że pracownicy fundacji broniących praw mniejszości zdecydowali się zbadać ważną kwestię. Wiele parafii, a co za tym idzie wiernych, straci w związku z decyzją swojego proboszcza.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Viki Gabor i jej ojciec zostali napadnięci przez grupę agresywnych mężczyzn. Dramat w rodzinie zwyciężczyni Eurowizji
2. Nie do wiary, z ilu jaj Pudzianowski zjada jajecznicę. Ze zdumienia można złapać się za głowę
3. Wyciekły okropne, prywatne wiadomości Jarosława Jakimowicza. Nie wytrzymał, odpowiedział bez hamulców

Unia Europejska została o tym fakcie poinformowana

W projekcie, pod którym w wielu kościołach zbierane były podpisy, przeczytać można, iż inicjatorzy nie chcieliby, aby możliwe było promowanie orientacji innej niż heteroseksualna. Dodatkowo postulują oni o uznanie „płci jako bytu niezależnego od uwarunkowań biologicznych”. Wirtualna Polska podaje, iż osoby walczące o prawa mniejszości zdecydowały się zbadać kwestię funduszy europejskich pojawiających się na kontach parafii popierających akcję zbierania poparcia dla projektu Kai Godek. Okazuje się, że aż dziewięć z nich otrzymało datację opiewające na wysokość 26,8 mln złotych. O wszystkim poinformowana została Komisja Europejska i istnieje możliwość, że urzędnicy europejscy zdecydują się na wyciągnięcie konsekwencji w stronę konkretnych parafii. UE wprost daje do zrozumienia, że we wspólnocie nie ma miejsca na przejawy jakiegokolwiek prześladowania, w tym na tle orientacji seksualnej.

Źródło: Wiadomości Wirtualna Polska

Do więzienia za znieważenie Andrzeja Dudy? Napisał post, policja natychmiast go wyśledziłaDo więzienia za znieważenie Andrzeja Dudy? Napisał post, policja natychmiast go wyśledziłaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wielu kierowców będzie musiało wymienić swoje prawo jazdy. Muszą być też gotowi na opłatę
  2. Salmonella w jajkach, pod żadnym pozorem ich nie jedz. GIS właśnie opublikował, których
  3. Krystyna Pawłowicz nie wytrzymała. Pokazała wulgarne cytaty, po czym nawiązała do Jana Pawła II
  4. Dziennikarz nie wytrzymał, nagle przerwał program na żywo. "Są pewne granice"
  5. "Wiadomości" nie dają za wygraną. Materiał na TVP Info mógł zdezorientować tysiące widzów?
  6. Wjechał Passatem na barierkę energochłonną. Większego wyczynu dokonał potem