Psy. Pixnio/Bicanski/Zdj. ilustracyjneŹródło: Pixnio/Bicanski/Zdj. ilustracyjne
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 13 Sierpnia 2020

Koszmar zwierząt w Chrzanowie i Płazie. Zamiast szczęśliwego domu, zgotowano im warunki wołające o pomstę do nieba

Zwierzęta przetrzymywane w makabrycznych warunkach. W małym mieszkaniu znajdowało się mnóstwo nieżywych psów, kotów i gołębi. Te, które wciąż żyły musiały jeść swoich martwych towarzyszy.

Prawdziwy dramat zwierząt w Chrzanowie oraz Płazie. To tam znajduje się siedziba Towarzystwa Ochrony Przyrody INNI oraz dom pani prezes organizacji. W obu miejscach widoki mrożą krew w żyłach.

Ruszyły masowe kontrole, mogą zaskoczyć cię nawet w pracy. Na nieprzygotowanych czekają kolosalne karyRuszyły masowe kontrole, mogą zaskoczyć cię nawet w pracy. Na nieprzygotowanych czekają kolosalne karyCzytaj dalej

Zwierzęta miały otrzymać nowy dom, a przeżyły horror

Prezes Towarzystwa Ochrony Przyrody w 2011 r. mówiła: „Ludzie nie mają serca. Traktują zwierzęta jak zabawki. Jak im się znudzą, wyrzucają”. Osoby związane z ratowaniem zwierząt nie mogą uwierzyć, co stało się z nią i całym Towarzystwem. Jak się okazało, bezpańskie psy i koty trafiały do mieszkania w starej kamienicy w Chrzanowie, gdzie czekały na adopcję. Sąsiedzi zaczęli skarżyć się na nieprzyjemny zapach dochodzący z mieszkania zajętego przez Towarzystwo INNA. Postanowili sprawę zgłosić na policję, która po przyjeździe na miejsce zastała makabryczny widok. Na ziemi znajdowały się ciała kilkudziesięciu psów i kotów w zaawansowanym stanie rozkładu - informuje olkusz.naszemiasto.pl

Agnieszka Woźniak-Starak nie będzie miała spokoju? Bardzo przykre wieści tuż przed pierwszą rocznicą śmierci jej ukochanego mężaAgnieszka Woźniak-Starak nie będzie miała spokoju? Bardzo przykre wieści tuż przed pierwszą rocznicą śmierci jej ukochanego mężaCzytaj dalej

Makabryczne warunki zwierząt


Zwierzęta, które zdołały przeżyć były zmuszone do jedzenia szczątków swoich towarzyszy niedoli. Z relacji dziennikarzy z portalu olkusz.naszemiasto.pl wynika, iż ciała martwych zwierząt były wszędzie. Trudno było dokładnie ocenić, jak wiele ciał znajdowało się w mieszkaniu. Wszędzie leżały odchody, futro oraz kości. Policja wraz z weterynarzem pojechali do domu w Płazie, gdzie mieszka 67-letnia Helena R., prezes Towarzystwa Ochrony Przyrody INNA.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Rozpaczliwe słowa Lecha Wałęsy. Nagle powiedział, ile jeszcze będzie żył 2. Poszli na spacer z psem i pożałowali. Mandaty były już przygotowane, łatwo się naciąć 3. Seniorze, znamy już kwotę czternastej emerytury. Jesteśmy pewni Twojego uśmiechu na twarzy

W jej domu znaleziono 19 psów i 60 kotów, które również trzymane były w nieludzkich warunkach. Kobieta usłyszała zarzut z artykułu 35. 1a. dotyczący znęcania się nad zwierzętami. Grożą jej trzy lata więzienia. „Tej tragedii można było uniknąć, gdyby ktoś wcześniej na poważnie zainteresował się tymi zwierzętami. Winę za ich cierpienie ponoszą także policjanci i sąsiedzi, którzy mogli reagować bardziej zdecydowanie” – mówi mieszkanka kamienicy w Chrzanowie cytowanie przez portal

Źródło: [olkusz.naszemiasto.pl]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niebawem zapadnie kluczowa decyzja dla wielu rodzin. Rząd zapowiedział nowe wytyczne
  2. Fake news: popularne zdjęcie nie pochodzi z manifestacji w Polsce, tylko na Białorusi
  3. Lepiej zostańcie w domu, ostrzeżenia dotyczą całego kraju. Nie tylko dziś w Polsce zrobi się niebezpiecznie
  4. Znalazła przerażającą rzecz na swojej wycieraczce. Pokazała ją na antenie TVP w Studio Polska
  5. Uczestnik "The Voice of Poland" przeszedł nie tylko operację. Okazuje się, że był zakażony, a wszystko ujawniono w mediach
  6. "Syn krzyczał i prosił o pomoc". Tragedia, zagraniczne media potwierdziły

    Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News