wtv.pl
Zoo w Poznaniu uratowało nie tylko tygrysy. Niezwykła historia

https://pxhere.com/pl/photo/809848

Zoo w Poznaniu uratowało nie tylko tygrysy. Niezwykła historia

28 Stycznia 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Zoo w Poznaniu zasłynęło na całym świecie akcją ratowania skazanych na śmierć tygrysów z granicy polsko-białoruskiej. Zagwarantowanie azylu zagrożonym zwierzętom nie tylko nie było pierwszym takim przypadkiem, ale, jak się okazuje, poznańskie zoo robiło to już 100 lat temu.

Uratowane przez poznańskie zoo tygrysy rozsławiły placówkę na całym świecie. Należną atencję zyskała również dyrektora zoo Ewa Zgrabczyńska, bez której zwierzęta z pewnością by nie ocalały. Po raz kolejny okazało się niestety, że każdy kij ma dwa końce – wśród pochwał i wyrazów uznania nie brakowało również moralizatorskich głosów, że Zgrabczyńska ze swojej placówki stara się robić cyrk. Podkreślano, że miejscem odpowiednim dla przechowywania odebranych właścicielom zwierząt nie jest zoo, ale azyl.

Jak się jednak okazuje, tygrysy nie były jedyne, a heroiczna postawa zoo z Poznania nie jest nowym trendem wśród pracowników tej instytucji. Podobna sytuacja miała miejsce już przed 100 laty. Niesamowitą historię słonia imieniem Mały Cohn opisuje "Gazeta Wyborcza".

Zoo w Poznaniu ocaliło największego słonia świata

Trzeba przyznać, że imię zwierzęcia jest nieco przewrotne. Mały Cohn był bowiem największym oraz najcięższym słoniem, jaki kiedykolwiek trzymany był w niewoli. Niesamowite gabaryty Cohna zagwarantowały mu ogromną sławę jeszcze w czasach, gdy wraz z cyrkiem Sarrasaniego objeżdżał Europę. Dziennik zaznacza, że 100 lat temu to właśnie występy tresowanych dzikich zwierząt cieszyły się największym zainteresowaniem publiczności.

Jak czytamy, w szczytowym okresie cyrk Sarrasaniego posiadał około 500 dzikich zwierząt – wśród nich lwy, tygrysy czy konie. Niekwestionowanym hitem cyrku były jednak słonie. Swoją popularnością przerastały nawet Indianina imieniem Susetscha Tanka, (Wielki Wąż), wodza plemienia Siuksów, który słynął z popisowej jazdy na koniach. Cyrk posiadał kilkanaście słoni, jednak ich gwiazdą był wyraźnie potężniejszy od wszystkich Mały Cohn.

Właściciel cyrku Sarrasani w rzeczywistości był urodzonym w Poznaniu Niemcem, dlatego wielokrotnie wracał do swojego rodzinnego miasta. Poznaniacy mieli okazję podziwiać jego cyrk m.in. w maju 1913 roku. Jak przypomina "Wyborcza", namioty rozłożono na placu Liwoniusza.

Przed występem nad Poznaniem rozpętała się jednak straszliwa nawałnica, podczas której Mały Cohn wydostał się niewoli. Choć nie jest jasne, w jaki sposób słoń oswobodził się z kajdan (podejrzewano, że mógł być nieodpowiednio zabezpieczony przed jednego z pracowników), faktem jest, że zwierzę zaczęło siać spustosznie na poznańskich ulicach. "Uciekali przechodnie, dorożki, dęba stawały konie", czytamy w dzienniku. Ostatecznie postanowiono unieszkodliwić zwierzę. Pracownicy cyrku zaczęli strzelać do Małego Cohna.

Niedługo później trafiony olbrzym leżał na bruku, krwawiąc. Sarrasani wydał rozkaz, by dobić ranne zwierzę. Wtedy właśnie do akcji wkroczył ówczesny dyrektor poznańskiego zoo Hans Laackmann. Zaproponował wykupienie skazanego na śmierć słonia i umieszczenie go w swoim ogrodzie. Bogatszy o 3 tys. marek, ale pozbawiony największego słonia świata, cyrk Sarrasaniego opuścił miasto.

Małego Cohna udało się odratować. Przez lata był absolutnym hitem poznańskiego zoo. Jak przypomina "Wyborcza", olbrzym dożył aż 71 lat. W poznańskim ogrodzie odnalazł również partnerkę, słonicę imieniem Dora.

Konrad Wrzesiński

Absolwent American Studies Center. Prywatnie miłośnik sportu i literatury pięknej, w szczególności polskiej i rosyjskiej.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Pixabay/stevepb

Polska

W piątek ruszają zapisy na trzecią dawkę szczepionki dla osób powyżej 50. roku życia i medyków

Czytaj więcej >
Nie żyje Józef Zbigniew Polak

Polska

Nie żyje powstaniec Józef Zbigniew Polak. Ceniony architekt miał 98 lat

Czytaj więcej >
Flickr/alex.ch, https://creativecommons.org/licenses/by-nc/2.0/

Polska

Polska nie zamierza zapłacić kary za Kopalnię Turów. Unia Europejska potrąci ją z dotacji

Czytaj więcej >
Pixabay/sarconi, Pxfuel CC0

Polska

Kopalnia Turów. Narasta niepokój wśród mieszkańców Bogatyni. „Czechów nie obsługujemy"

Czytaj więcej >
 Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Jedenastu migrantów znalezionych poza strefą stanu wyjątkowego. Trzech zabrano do szpitala

Czytaj więcej >
Warszawa

Polska

Blisko tysiąc nowych zakażeń koronawirusem. Takich wyników nie było od miesięcy

Czytaj więcej >