wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Dantejskie sceny w żłobku. "Masz nawet nie oddychać!"

30 Stycznia 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Żłobek w Oświęcimiu był miejscem, w którym dzieci przeżywały horror. Po tym, jak jedna z opiekunek opublikowała skandaliczne nagrania, sprawą zajęli się dziennikarze emitowanego w TVN-ie programu "Uwaga!".

Oświęcimski żłobek był placówką niepubliczną. Jak informuje tygodnik "Wprost", uczęszczało do niego 13 dzieci. Zdecydowana większość z nich nich nie ukończyła nawet 2,5 roku. Wśród przebywających w żłobku dzieci było również dwoje niepełnosprawnych.

Opiekunki szarpały maleńkie dzieci, krzyczały na nie, wyzywały oraz nie przestrzegały podstawowych zasad higieny. Dzieci wracały do domu wyraźnie wystraszone. Zachowanie to zaalarmowało niektórych rodziców.

 – Mój syn był zawsze bardzo radosnym dzieckiem. Był uśmiechnięty, miał bardzo dużo energii. Gdy przychodził ze żłobka, siedział wtulony we mnie. Myśleliśmy z mężem, że to efekt zmęczenia. Ale zaczęły się pojawiać zachowania typu: zasłanianie uszu, oczu, których wcześniej nie zauważyliśmy – mówi jedna z mam, cytowana przez "Wprost".

Żłobek został zamknięty

Za opublikowaniem skandalicznych nagrań stała nowo zatrudniona w żłobku opiekunka oraz pani ucząca języka angielskiego. Kobieta opiekująca się najmłodszymi twierdzi, że z początku była przekonana, że "jest w ukrytej kamerze" i ktoś sprawdza jej reakcje na skandaliczne zachowanie pozostałych opiekunek.

– Oprócz wyzwisk i epitetów względem dzieci, byłam świadkiem, jak dziewczynka została rzucona na stołeczek tak, że zjechała z niego i spadła, uderzając głową o podłogę. Wiedziałam, że prędzej czy później coś stanie się któremuś dziecku – mówi.

Mama małej Zoi opowiada, że nagrania ze żłobka są iście przerażające. Opiekunki wydzierają się na dzieci, bez zastanowienia rzucając epitetami i grożąc swoim podopiecznym. "Nie będziesz sobie, k***, ze mną pogrywał", słychać na nagraniu. Wszystko okraszone jest spazmatycznym płaczem najmłodszych.

Na stronie tygodnika czytamy przerażające słowa mamy Zoi, Urszuli Kameckiej-Gasidło: – Córka idąc do żłobka, miała 8 miesięcy i umiała samodzielnie stać i raczkować. Po jakimś czasie dziecko zaczęło skakać, jak królik po podłodze. Cofnęła się w rozwoju, histeryczny płacz następował przy próbie podniesienia jej z podłogi. Potem okazało się, że Zoja wiele godzin w żłobku spędzała w bujaku. Siedziała tam wiele godzin, tam była usypiana. Raz tylko została przeniesiona do łóżeczka, żeby zrobić jej zdjęcie, które otrzymałam. Tak to siedziała w bujaku z kocem na twarzy.

Dzieci miały być karmione tą samą łyżeczką, a ich buzie były wycierane szmatą służącą do podłóg. Podopieczni, którzy niechętnie jedli zupę, nie dostawali drugiego dania, a woda miała być dostępna jedynie w formie nagrody.

Gdy nagrania ujrzały światło dzienne, sprawą zajęła się policja. W efekcie prezydent Oświęcimia wydał nakaz zamknięcia placówki.

Opiekunki, które dopuściły się skandalicznych zachowań wobec dzieci, miały odpowiednio 51 i 52 lata. Żadna z nich poprzednio nie pracowała z dziećmi. Pierwsza dostała pracę, ponieważ jest córką właścicielki oświęcimskiego żłobka. Druga z kobiet ukończyła jedynie internetowy kurs. Obie zostały postawione w stan oskarżenia.

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >