TVP wynajęło Teatr Wielki. Na jednej z najsłynniejszych scen wystąpił Zenek Martyniuk
Z okazji Walentynek TVP2 wemituje "Walentynkowy koncert życzeń"
Widzowie obejrzą koncert Zenka Martyniuka
Występ został zarejestrowany w Teatrze Wielkim w Łodzi
Wybór tego miejsca na koncert gwiazdy disco polo wywołuje kontrowersje
Na najbliższą niedzielę przypadają Walentynki. Z tej okazji już w sobotę na TVP2 będzie można obejrzeć "Walentynkowy koncert życzeń", w ramach którego wraz zespołem Akcent Polska wystąpi "król disco polo" Zenek Martyniuk. Chociaż właściwie należałoby napisać: "wystąpił", bo - jak podaje Gazeta Wyborcza - występ został już nagrany. I to w nie byle jakim miejscu.
"Wyjątkowy spektakl muzyczny", jak zapowiada wydarzenie TVP, zarejestrowany został w Teatrze Wielkim w Łodzi. "To będzie największa walentynkowa impreza w Polsce. (...) Transmisja w sobotę od 20.00 na antenie TVP2" - zapowiada TVP.
Występ Zenka Martyniuka wywołuje kontrowersje
Wybór takiego miejsca na koncert "króla disco polo" wywołuje kontrowersje wśród komentatorów, którzy wcale nie są nieprzychylnie nastawieni do samego Martyniuka i jego twórczości, zwracają jednak uwagę, że reprezentowany przez niego styl muzyczny nie do końca wpisuje się w misję instytucji, jaką jest Teatr Wielki.
"To jest jakiś żart - gdzie jest sztuka adekwatna do miejsca, jakim jest Teatr Wielki? Tam byłem na Strasznym Dworze, ale strasznego koncertu nie zniosę. Jako muzyk z łódzkiego środowiska jest mi trochę wstyd, z całym szacunkiem dla Pana Zenka i jego twórczości" - czytamy w jednym ze wpisów przywoływanych przez Gazetę Wyborczą.
"Z całym szacunkiem dla Pana Zenona, ale Disco Polo w Teatrze Wielkim to już upadek kultury i sztuki" - brzmi kolejny komentarz pod wpisem informującym o występie Zenka Martyniuka opublikowanym na Facebooku przez Łódzkie Wiadomości Dnia - serwis informacyjny TVP3 Łódź.
[EMBED-1569]
Jak podaje Gazeta Wyborcza, do sprawy odniósł się dyrektor Teatru Wielkiego w Łodzi Dariusz Stachura. - Nie wiedzieliśmy, kto wystąpi. Scenariusz pisze dla nas COVID. Zawsze wynajmowaliśmy scenę kabaretom i organizatorom spektakli komediowych, a w pandemii wyjątkowo muszę myśleć o artystach - przywołuje słowa Stachury Gazeta Wyborcza.
Na stronie Teatru Wielkiego w Łodzi pojawiło się także w związku z zaistniałą sytuacją oświadczenie, w którym możemy przeczytać, że "jedną z istotnych sfer działalności Teatru Wielkiego w Łodzi, która przynosi realne wpływy, jest odpłatne udostępnienie budynku na różne eventy oraz wydarzenia artystyczne. Forma uzyskiwania przychodów w ten sposób jest szeroko praktykowana. **Wszystkie decyzje w związku z koncertem _Walentynkowy koncert życzeń, który był nagrywany w siedzibie Teatru Wielkiego w Łodzi, m.in. dobór zaproszonych artystów czy program koncertu, podejmowała Telewizja Polska,** która jest organizatorem tego wydarzenia._"
W oświadczeniu przedstawiciele instytucji zapewniają zarazem, że wynajem sceny Teatru Wielkiego w Łodzi przez TVP na potrzeby walentynkowego koncertu Zenka Martyniuka nie zakłócił bieżącej pracy artystycznej placówki.
Mimo wszystko cała sytuacja może budzić mieszane uczucia. - Wstyd jak nie wiem. Mogli chociaż nie używać nazwy "Teatr Wielki" - przekazał Gazecie Wyborczej anonimowo jeden z pracowników Teatru Wielkiego w Łodzi.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Artykuły polecane przez redakcję WTV: