Zbigniew Ziobro już dziś może utracić pozycję koalicjanta PiS.. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Źródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 21 Września 2020

Nieoficjalne informacje ws. dalszych losów Zbigniewa Ziobry. Jarosław Kaczyński miał podjąć już decyzję

Zbigniew Ziobro już dziś może utracić pozycję koalicjanta PiS, wynika z nieoficjalnych informacji opublikowanych przez Onet. Wobec ultimatum, jakie Prawo i Sprawiedliwość miało postawić ugrupowaniu ministra sprawiedliwości, koalicja jeszcze tego dnia może przestać istnieć. Jako termin zapadnięcia ostatecznej decyzji wymienia się godzinę 13.

Szczegóły przetasowań w obozie Zjednoczonej Prawicy za Onetem przytacza Wirtualna Polska. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jeśli Zbigniew Ziobro i Solidarna Polska nie zdecydują się ustąpić i przystać na żądania PiS-u, Jarosław Kaczyński już dziś może zatwierdzić decyzję o zakończeniu współpracy z ugrupowaniem. Koalicja przestałaby tym samym istnieć. Zdaniem Onetu doniesienia zostały zweryfikowane zarówno w kierownictwie partii, jak i w bliskim otoczeniu premiera Mateusza Morawieckiego.

Zbigniew Ziobro poza koalicją?

O decyzji, którą miał podjąć sam Jarosław Kaczyński, Ziobro został rzekomo poinformowany osobiście. Ministrowi sprawiedliwości oraz prokuratorowi generalnemu postawiono tym samum ultimatum – jeśli nie zgodzi się na ustawę, według której urzędnicy państwowi zostaliby zwolnieni z odpowiedzialności za decyzję podjęte w trakcie epidemii koronawirusa, koalicja dobiegnie końca.

Przypomnijmy, że wspomniana ustawa pozwoliłaby m.in. uniknąć problemów, których za wydanie 70 mln zł na wydrukowanie nieprzydatnych wobec przesunięcia wyborów kart do głosowania doświadczyłby Mateusz Morawiecki. Politycy Solidarnej Polski twierdzili zgodnie, że Zbigniew Ziobro, zwłaszcza wobec swej funkcji w prokuraturze, nie może zgodzić się na podobne rozwiązanie.

Warto wspomnieć, że z nieoficjalnych doniesień z obozu rządzącego wynika, iż PiS rozważa rozwiązanie współpracy jedynie z ugrupowaniem ministra sprawiedliwości. – Nasi koalicjanci z PiS postawili nam ultimatum i od tego momentu zapadła cisza. Nie toczyły się żadne rozmowy czy próby nawiązania porozumienia – miał przekazać jeden z bliskich współpracowników Zbigniewa Ziobry, cytowany przez WP.

"Czytam, że Gowin zostaje, a Ziobro leci, bo jako Prokurator Generalny nie chciał się zgodzić na ustawę o bezkarności. Słuchajcie, to musi być fake news. Zjednoczona Prawica musi przetrwać dla Polski", pisał w niedzielę na Twitterze Patryk Jaki. Wiele wskazuje jednak na to, że fatalna dla ziobrystów decyzje mogą zapaść jeszcze dziś. Niewykluczone, że podczas spotkania kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości dyskutowana będzie również kwestia posłów zawieszonych wobec głosowania przeciw proponowanej przez Kaczyńskiego ustawie dotyczącej ochrony zwierząt w Polsce.

Źródło: Onet / Wirtualna Polska