Wybory prezydenckie 2020. Jan Bielecki/East NewsŹródło: Jan Bielecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 20 Kwietnia 2020

Co z wyborami prezydenckimi? Padła propozycja nowego terminu, a czasu zostało niewiele

Wybory prezydenckie 2020 nadal nie doczekały się oficjalnej decyzji rządu w sprawie formy głosowania. Dziś z nowym terminem wystąpiła opozycja. "Bezpieczne wybory to wybory 16 maja 2021 roku, w których, bez zagrożenia życia i zdrowia, każdy będzie mógł wziąć udział", przekonuje Borys Budka.

– Proponujemy rozwiązanie kompromisowe. Ma ono jednak swoją granicę, którą jest polska konstytucja. Nie pozwolimy, by bieżący interes tej, czy innej partii spowodował zmiany ustawy zasadniczej – przekazał lider Platformy Obywatelskiej, cytowany przez Polsat News. – Bezpieczne wybory to część planu "Bezpieczna Polska". Jeżeli obniżymy temperaturę sporu politycznego, to będzie można, w sposób nieskrępowany, bez podziałów zająć tym, co jest najważniejsze, czyli bezpieczeństwem zdrowotnym i ekonomicznym Polaków – dodał.

Zaskakująca wpadka Zaskakująca wpadka "Wiadomości" TVP. Chcieli zaatakować Tuska, mogli rozwścieczyć KaczyńskiegoCzytaj dalej

Wybory prezydenckie 2020. PO rozważa internet

PO zaproponowało, by wybory odbyły się w maju przyszłego roku. Do 16 maja 2021 roku zorganizowaniem wyborów miałaby się zająć Państwowa Komisja Wyborcza. Borys Budka przekonuje, że jedyną formą bezpiecznego przeprowadzenia wyborów jest mieszany sposób głosowania. Wskazał, że miałyby się one odbyć zarówno w formie tradycyjnej, jak i korespondencyjnej, z zagwarantowaniem jednak, że głosowanie będzie "tajne, równe, powszechne i gwarantujące bezpieczeństwo", podaje polsatnews.pl.

Lider Platformy rozważa także poszerzenie formuły o możliwość głosowanie przez internet. Jako konieczność wskazano jednak zachowanie transparentności.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tadeusz Rydzyk przyłapany na zdjęciach. Miał ot tak złamać obowiązujące prawo
2. Policja przekazała najnowsze informacje. Kierowca busa nie przeżył wypadku, zmarł w szpitalu

PO proponuje nowy termin wyborów

Budka zaznaczył, że aż 80 proc. obywateli nie popiera obecnie obowiązującego terminu oraz korespondencyjnych wyborów zaproponowanych przez Prawo i Sprawiedliwość. Co więcej, rzełożenie wyborów na przyszły rok miałoby zapewnić równość wszystkim kandydatom, dając im możliwość przeprowadzenia pełnej kampanii.

Zaproponowano również automatycznie wprowadzenie stanu klęski żywiołowej w terminie 30 dni od ogłoszenia epidemii. Zdaniem Budki pozwoliłoby to na "ciągłość władzy przewidzianej konstytucją".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Adresy osób znajdujących się na kwarantannie wyciekły do internetu. Sprawą zajmie się prokuratura
  2. TVP 2 mld zł dostanie już niebawem. Rząd specjalnie zadłużył się na ten cel
  3. Pamiętacie Panią Jadzię z sanepidu? Nikt się tego nie spodziewał, jej życie zupełnie się zmieniło
  4. Koniec epoki, której nie zapamięta młodsze pokolenie. Operatorzy wyłączają słynną usługę SMS, nie będziemy już mogli korzystać z bramek
  5. Dziś poza otwarciem lasów wchodzi zmiana, o której niewielu pamięta. "Godziny dla seniorów" będą wyglądały inaczej
  6. Paryskie służby wykryły koronawirusa w ujęciach wody niezdatnej do picia. Wydano oświadczenie

Źródło: polsatnews.pl / rp.pl