wtv.pl > Polska > Zakażona lekarka złamała kwarantannę i poszła do pracy. Sanepid pilnie poszukuje jej pacjentów
Weronika Szatkowska
Weronika Szatkowska 19.03.2022 08:39

Zakażona lekarka złamała kwarantannę i poszła do pracy. Sanepid pilnie poszukuje jej pacjentów

wtv
WTV.pl

Policja w Gliwicach niezwłocznie powiadomiła prokuraturę o zaistniałej sytuacji. 

Wiadomości z Knurowa. Lekarka uciekła z kwarantanny do pacjentów

Nieodpowiedzialna doktorka naraziła chorych pacjentów szpitala bezpośrednio na zarażenie wirusem (COVID-19).

- Informujemy, iż Pani doktor która przyjmowała pacjentów w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Lekarskiej posiada pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Pani doktor została prawdopodobnie zakażona przez jednego z pacjentów w trakcie pełnienia dyżuru w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej. Przypuszczalnie pacjent ten mógł być pierwszym pacjentem z koronawirusem na terenie szpitala . Jego dane zostały przekazane Policji oraz Sanepidowi - podał Szpitala Miejskiego w Knurowie.

Lekarka była zobowiązana przebywać w kwarantannie ze względu na podejrzenie zarażenia. Mimo medycznego wykształcenia nie wykazała się nawet minimalną odpowiedzialnością.

- W niedzielę, 15 marca, w jednym z przypadków nasi stróże prawa niestety nie zastali osoby tam, gdzie powinna być. W rozmowie telefonicznej ustalili, że wykonująca zawód lekarza kobieta znajduje się w gabinecie lekarskim na terenie knurowskiego szpitala, gdzie przyjmuje pacjentów. Policjanci pouczyli kobietę, że łamie prawo i polecili natychmiastowe przerwanie pracy oraz powrót do domu celem kontynuowania kwarantanny. Rozmówczyni zastosowała się do polecenia. Policjanci powiadomili o zaistniałym incydencie inspektorat sanitarny oraz dyrekcję szpitala. Wówczas nie było jeszcze wiedzy, aby lekarka była zakażona. To, jak teraz wiemy z oświadczenia wydanego przez knurowski szpital, wykazały testy na obecność wirusa, który dał wynik pozytywny - poinformował Marek Słomski, rzecznik gliwickiej policji.

Aktualnie służby sanitarne dokladają wszelkich starań, aby dotrzeć do osób, które miały bliski kontakt z lekarką. Wydział kryminalny gliwickiej komendy zbiera dowody, aby udowodnić popełnienie przestępstwa. Wszystko, co znaleziono zostało dostarczone do Prokuratury Rejonowej Gliwice - Zachód. 

Źródło: [FAKT]

Tagi: Koronawirus