Wiadomości. Płacił składki przez całe życie - nie dostanie emeytury (zdjęcie ilustracyjne). pixabay.com / AlicjaŹródło: pixabay.com / Alicja
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 4 Marca 2020

Choć płacił składki całe życie, nie dostał emerytury. Patologia systemu

Wiadomości docierające z okolic Olsztyna z pewnością wzburzą opinię publiczną. Pan Czesław, 68-letni mężczyzna, który ciężko przepracował 30 lat życia, nie dostanie emerytury, mimo że przez cały czas regularnie odprowadzał składki.

Szczegóły tej absurdalnej sprawy podają reporterzy "Interwencji" Polsatu. Pan Czesław przepracował 30 lat swojego życia. W tym czasie z olbrzymią regularnością odprowadzał składki. Choć powinno mu to zagwarantować spokojne życie emeryta, mężczyzna zmuszony jest walczyć z niemal niemożliwym do przebrnięcia labiryntem polskiej biurokracji.

Pan Czesław od dziecka zajmował się ziemią. Po śmierci rodziców został właścicielem gospodarstwa. Mężczyzna nieustannie je rozwijał. Jak twierdzi, w szczytowym momencie miał 70 hektarów ziemi, 70 sztuk bydła oraz 21 krów dojnych. – Zawsze mówiłem, że gdyby nie było nocy, tobym się wyrobił, ale ta noc mi przeszkadzała – wspomina pan Czesław w rozmowie z reporterką Polsatu.

Dochody płynące z rolnictwa z czasem jednak spadły. Wówczas mężczyzna postanowił otworzyć wiejski sklep.

Ministerstwo Zdrowia potwierdza: Pierwszy przypadek koronawirusa w PolsceMinisterstwo Zdrowia potwierdza: Pierwszy przypadek koronawirusa w PolsceCzytaj dalej

Wiadomości. "To nie my pana okradliśmy. To państwo"

Pan Czesław zaczął odprowadzać składki do ZUS-u, jednocześnie – jako że nie był już rolnikiem – przestając odprowadzać je do KRUS-u.

Prowadzenie sklepu nie było prostym zadaniem. – Jechałem po towar do Olsztyna o godzinie 5, to nie wiedziałem, czy było zielone czy czerwone światło, spałem po prostu – mówi dający się ponieść wspomnieniom mężczyzna.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tajemnicze nocne spotkanie Andrzeja Dudy z prezesem PiS. Spiskowali?
2. Policyjne psy zginęły od wrzątku. Wzruszający gest funkcjonariuszy, zapamiętają to na całe życie

Po niespełna 7 latach prowadzenia działalności zaczął chorować. W 1998 roku przeszedł na rentę wynoszącą 1000 zł miesięcznie. Pan Czesław trzy lata temu wkroczył w wiek emerytalny. Choć przez 30 lat sumiennie odprowadzał składki, urzędnicy odmówili mu emerytury. – U mężczyzn wiek emerytalny wynosi 65 lat i ten warunek został spełniony, ale oprócz tego trzeba mieć ubezpieczenie emerytalno-rentowe przez okres 25 lat – przekazuje "Interwencji" Małgorzata Więckowska z olsztyńskiego oddziału KRUS. Panu Czesławowi zabrakło 4 lat. Dodaje, że nikt nie poinformował go o fakcie, że otwierając sklep, powinien dopłacać składki KRUS.

– Zostałem okradziony, zaszedłem do KRUS-u i pytam: czemuście mnie okradli z mojej ciężkiej pracy, czemu nie wypłacacie należnych mi pieniędzy. Usłyszałem: to nie my okradliśmy, panie Czesławie, to pana okradło państwo polskie – wspomina mężczyzna.

Wypłacenia emerytury odmówił również Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Jak się okazuje, gdyby KRUS przyznał emeryturę mężczyźnie, przysługiwałoby mu również świadczenie z ZUS-u. U pana Czesława nie występuje tzw. zbieg ubezpieczeń, wobec czego od 3 lat walczy o należne mu pieniądze. Dodaje, że od państwa nie chce niczego, jedynie to, co sam zapłacił w składkach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Reprezentant Polski na wylocie z klubu. Piłkarz usłyszał propozycję nie do odrzucenia
  2. Seniorzy mają powody do radości. Do ich kieszeni trafią dodatkowe pieniądze z ZUS
  3. Nie żyje wiceminister. Zmarł były dyrektor Muzeum Wojska Polskiego, prof. dr hab. Janusz Cisek
  4. Na listach poparcia prezydenta znaleziono podpisy zmarłych. PKW zawiadomiła prokuraturę, chodzi m.in. o Ligę Obrony Suwerenności
  5. Papież Franciszek został przebadany pod kątem koronawirusa. Miał dreszcze od gorączki i silny kaszel
  6. Wszystkie loty odwołane. Upada największa, regionalna linia lotnicza w Europie

Źródło: interwencja.polsatnews.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News