"Uwaga! TVN". Opiekunka wzięła potajemny ślub z cierpiącym na demencję 88-latkiem.. uwaga.tvn.plŹródło: uwaga.tvn.pl
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 26 Sierpnia 2020

Opiekunka potajemnie wyszła za 88-letniego Władysława, dramat rodziny. "Był cały brązowy, wyglądał jak wilkołak"

"Uwaga! TVN" zrealizowała materiał o opiekunce, która wzięła potajemny ślub z cierpiącym na demencję 88-latkiem. Rodzina schorowanego mężczyzny nie kryje zaskoczenia zachowaniem o 20 lat młodszej kobiety i nie pozostawia złudzeń: "W tym wieku to już nie chodzi o miłość, tylko o kasę".

Szczegóły materiału "Uwagi" przytacza tygodnik "Wprost". Dziennikarce TVN-u udało się dotrzeć do rodziny 88-letniego pana Władysława, który od dwóch lat mieszka ze swą córką Ireną, a także jej rodziną. Cierpiący na liczne schorzenia mężczyzna nie jest bowiem zdolny do samotnej egzystencji. Starszy pan przez lata próbował wyjść z choroby alkoholowej, a w roku 2013 dodatkowo pojawiły się u niego problemy z pamięcią.

Jest ważne ostrzeżenie, może dotyczyć także ciebie. Jest ważne ostrzeżenie, może dotyczyć także ciebie. "Spożycie może prowadzić do choroby"Czytaj dalej

Uwaga! TVN: "Był cały brudny, we krwi"

– Nie potrafił zrobić zakupów. Za to potrafił czajnik elektryczny albo miskę plastikową postawić na gazie. To było niebezpieczne. Dlatego zatrudniona została opiekunka, która była przy nim 24 godziny na dobę – mówi jedna z bohaterek materiału "Uwagi", wspomniana córka pana Władysława, Irena. Opiekunką 88-latka została wówczas siostra teściowej syna mężczyzny.

Groźny incydent z udziałem artystki znanej z serialu Klan. Niepokojące doniesienia, teraz ostrzega fanówGroźny incydent z udziałem artystki znanej z serialu Klan. Niepokojące doniesienia, teraz ostrzega fanówCzytaj dalej

Młodsza o przeszło 20 lat kobieta, która miała już doświadczenie w opiece nad schorowanymi osobami, zamieszkała z panem Władysławem w mieszkaniu w Lubinie. Ojca zwykle odwiedzał pan Waldemar. Jak twierdzi, jest na siebie wściekły, że odpowiednio wcześnie nie zauważył, że dzieje się coś niepokojącego. – A zaufaliśmy, bo w końcu to była rodzina – mówi dziennikarce TVN-u.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tragiczne doniesienia o Benedykcie XVI. Wybrano już miejsce ostatniego odpoczynku
2. Jacek Kurski w bardzo poważnych tarapatach. Nie nacieszył się stołkiem w TVP, pojawił się ogromny problem
3. Prezydent właśnie podpisał ustawę. Nowy podatek wejdzie w styczniu 2021

Rodzinę 88-latka zaczął niepokoić jego stan. W trakcie odwiedzin pani Irena zauważyła, że mężczyzna jest wyraźnie zaniedbany. – Tata miał przytrzaśnięty palec, którego sam nie mógł sobie przytrzasnąć. Był cały brudny, we krwi. Śmierdzący, wręcz brązowy od moczu, paznokcie pozwijane były pod skórki. Wyglądał jak wilkołak. Podjęłam decyzję, że zabieram tatę do siebie – wskazała w materiale córka schorowanego pana Władysława.

Jak dodaje, w pewnym momencie zadzwoniła do niej opiekunka 88-latka, pytając, kiedy powróci on do lubińskiego mieszkania. Usłyszawszy, że mężczyzna zostanie z rodziną, powiedziała, że chce mieć go przy sobie, ponieważ jest jego żoną. – Przeżyliśmy szok, myśleliśmy, że to jest nieprawda – wspomina rodzina.

– Zadzwoniła, czy mógłbym dać jej dowód taty, bo ona bardzo chciałaby założyć internet. Byłem durny i tak dałem się podejść. Zaufałem. A ona to wykorzystała i zawarła ślub z tatą. Wzięła sobie na świadka pana, który remontował jej mieszkanie, a ten pan wziął brata, albo syna, bo to samo nazwisko, tylko imiona inne – przekazał pan Waldemar, syn cierpiącego na demencję 88-latka. Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia postępowania o oszustwo matrymonialne.

Żona pana Władysława zapewnia, że wyprowadziła go z alkoholizmu, a w chwili zawarcia związku miewał problemy z pamięcią, jednak był świadomy decyzji, jaką podejmuje. – Po zawarciu związku małżeńskiego przyjechaliśmy do mnie, bo mieszkanie było już wyremontowane. Zjedliśmy tort, wypiliśmy bezalkoholowy szampan. Uczciliśmy uroczystość. Nie mam zdjęć, bo nie przyszło mi to do głowy – przekazała "Uwadze" pani Małgorzata.

Obecnie trwa walka o to, gdzie przebywał będzie schorowany 88-latek. – Na pewno taty nie oddam. Mój mąż płacze i mówi, że ludzie podczas wojny nie umieli ochronić swojej rodziny, a my podczas pokoju nie potrafimy ochronić taty. Prawo do tego doprowadziło – wskazuje pan Irena. – Najprawdopodobniej jest tak, że trzeba żyć w jednym gospodarstwie, żeby mieć emeryturę po mężu, dlatego było jej nie na rękę, że siostra zabiera tatę. W tym wieku to już nie chodzi o miłość tylko o kasę – stwierdza z kolei pan Waldemar. Materiał odnaleźć można pod tym LINKIEM.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Fatalne wieści dla wielu osób. Za chwilę staną się faktem. Ukraina zamyka granice
  2. Poseł chciał zmanipulować widzów TVP Info. Nie wyszło
  3. Zakonnica została niewyobrażalnie skrzywdzona, później odebrano jej życie. Sprawca właśnie usłyszał wyrok
  4. Podobne rolady przyrządza się jedynie na Śląsku. Jeden składnik, o którym mogłeś zapomnieć, okazuje się kluczowy
  5. Krystyna Pawłowicz nie wytrzymała. Agata Duda będzie zadowolona z podobnej "pomocy"?
  6. Dramatyczna wiadomość z Chorwacji. Spełnia się czarny scenariusz

Źródło: Uwaga! TVN / Wprost

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News