Tomasz Lis w mocnych słowach o wyborach i władzy Kaczyńskiego.. TRICOLORS/East NewsŹródło: TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 10 Maja 2020

Tomasz Lis w mocnych słowach o wyborach. Dotyczy życia jego dzieci

Tomasz Lis znany jest ze swoich poglądów oraz aktywności w mediach społecznościowych. Należy do grona dziennikarzy, którzy nie mają oporów przed wytykaniem władzy błędów oraz przed głośnym mówieniem tego, co im leży na sercu. Teraz postanowił napisać coś prywatnego, odnosząc się do tematu wyborów prezydenckich i do samego Jarosława Kaczyńskiego.

Znany dziennikarz i redaktor naczelny Newsweeka po raz kolejny postanowił uderzyć w obóz partii rządzącej oraz samego jej prezesa. Zrobił to za pośrednictwem wpisu na Twitterze.

Nagły komentarz rzecznika rządu. Chodzi o znoszenie obostrzeńNagły komentarz rzecznika rządu. Chodzi o znoszenie obostrzeńCzytaj dalej

Tomasz Lis w mocnych słowach o wyborach i władzy Kaczyńskiego

Dziennikarz poruszył temat wyborów prezydenckich, które miały odbyć się dziś, a jednak, decyzją głównie Jarosława Kaczyńskiego, nie doszło do ich skutku. Ma to związek z panującym stanem zagrożenia epidemicznego. Wybory w formie tradycyjnej, jaką znamy, nie byłyby możliwe, gdyż stanowiłoby to zbyt duże ryzyko dla życia i zdrowia Polaków. Rządzący wpadli jednak na pomysł przeprowadzenia wyborów w zaplanowanym terminie 10 maja, ale w formie korespondencyjnej, co nie przypadło do gustu wielu osób.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Zamieszanie w centrum Warszawy. Jarosław Kaczyński otoczony przez policję
2. Nawet 40 tys. kierowców może stracić prawo jazdy. Trzy nowe przepisy mogą wielu pogrążyć

Finalnie nie doszło dziś do wyborów w żadnej z proponowanych opcji. I dobrze się stało, jednak Lis w swoim wpisie ubolewa bardziej nad tym, jaką moc sprawczą ma w naszym kraju Jarosław Kaczyński, oraz nad faktem, że tegoroczne wybory są pierwszymi, w których udział miały wziąć jego córki. Dziś miało dojść do ich pierwszego w życiu głosowania, jednak decyzją "wujka Jarusia" - jak zauważa dziennikarz, stało się inaczej. Można wyczuć tutaj nutę sarkazmu oraz widać wyraźne wskazywanie Lisa na problem tego, jak ważną rolę dla naszego państwa i losów jego rodaków oraz ich przyszłości odgrywa prezes PiS. Ma bowiem najwięcej do gadania i to do niego należy zawsze ostatnie słowo oraz decyzja, dopóki rząd Prawa i Sprawiedliwości sprawuje władzę w Polsce.

"Moje córki miały dziś, pierwszy raz w życiu, głosować w wyborach prezydenckich. Niestety wujek Jaruś zdecydował, że wciąż jest na to za wcześnie" - napisał pół żartem, pół serio Lis na Twitterze.

Twitter/Tomasz Lis

ZOBACZ TAKŻE:

        1. Sytuacja trudna do skomentowania. Szpital obciął pensje pielęgniarkom
        2. Płonie las na Mazowszu. Ogromny pożar. Ogień pojawił się w dwóch miejscach
        3. O. Rydzyk o sianiu paniki. Wielu katolików będzie przestraszonych i wściekłych "Daliśmy się puścić w taki kanał zła"
        4. Uwaga ostrzeżenie. Z konta bankowego zniknęła astronomiczna kwota, może dotyczyć każdego
        5. Zatrważające słowa Krystyny Pawłowicz ws. przyszłości naszego kraju. Wzywa do modlitwy, o co chodzi?
        6. Szumowski zdradził, na jakim etapie pandemii jest Polska. Jego słowa zadziwiają

Źródło: Twitter / WTV

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News