wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Nowe fakty w sprawie, za którą skazano Tomasza Komendę. Porażające ustalenia

2 Września 2020

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Tomasz Komeda spędził w więzieniu 18 lat. Mężczyzna został skazany za przestępstwo, którego się nie dopuścił. Nowi podejrzani wciąż czekają na ostateczny wyrok sądu. Media przekazały nowe fakty, w sprawie procesu Ireneusza M. i Norberta B.

Przypomnijmy, że do tragedii doszło 31 grudnia 1996 roku. Podczas sylwestrowej imprezy w Miłoszycach jedna z uczestniczek zabawy została okrutnie skrzywdzona. Podejrzani mieli ją zgwałcić, a następnie zostawić na pewną śmierć. Badania wykazały, że nastolatka zmarła w wyniku skrajnego wyziębienia organizmu. Na jej ciele znajdowały się poważne rany i obrażenia. Zwłoki dziewczyny odnaleziono na terenie prywatnej nieruchomości w pobliżu miejsca, gdzie zorganizowano dyskotekę.

Tomasz Komeda stracił 18 lat życia w areszcie. 

Pierwszym skazanym za zbrodnię w Miłoszycach był Tomasz Komenda. Po 18 latach jego proces został wznowiony przez Sąd Najwyższy, który uniewinnił mężczyznę. W wyniku ciągnącego się śledztwa na ławie oskarżonych postawiono Ireneusza M. oraz Norberta B. Organy ścigania oczekują od wymiaru sprawiedliwości kary dożywotniego pozbawienia wolności dla Ireneusza i 25 lat więzienia dla Norberta. Warto podkreślić, że pierwszy z nich był już trzykrotnie osądzony za gwałty. Polska Agencja Prasowa wskazuje, że biegli nie widzą najmniejszych szans na resocjalizację mężczyzny.

Prokuratura utrzymuje, że podejrzani wyciągnęli dziewczynę z dyskoteki. Następnie mieli ją zgwałcić. Sekcja zwłok wykazała, że nastolatka doznała rozległych obrażeń. Polska Agencja Prasowa podała, że jednym z uszkodzeń był rozległy krwotok z narządów płciowych. 15-latka miała spożyć też środek otumaniający. - Pozostawiając Małgosię zgwałconą, krwawiącą, a wcześniej pobitą, upitą i będącą pod wpływem środka psychoaktywnego, który został jej podany i powodował otumanienie, obaj godzili się na to, że przy tej mroźnej, zimowej pogodzie ona nie przeżyje, będąc w takim stanie - mówił prokurator. 

Tomasz Komenda od dwóch lat cieszy się życiem na wolności. Oskarżeni wciąż próbują przedłużać proces. Znane nam są nowe fakty. Polska Agencja Prasowa przekazała, że Sąd Okręgowy we Wrocławiu ostatecznie zamknął przewód sądowy. Wygłoszone zostały też mowy końcowe. Ireneusz M. oraz Norbert B. domagali się ponownego wykonania badań genetycznych. Mężczyźni oczekiwali też zatrudnienia innego ośrodka do przeprowadzenia analizy. Wrocławski sąd odrzucił ich wniosek. Skutkowało to poważnym oskarżeniem sędziów oraz ławników o stronniczość. Pełnomocnicy podejrzanym zażądali zmiany składu orzekającego. Przypomnijmy, że poprzednie ekspertyzy wykazały obecność DNA oskarżonych na ciele 15-latki. Zmieniony skład sądu odrzucił wniosek podejrzanych. 

Źródło: [RMF FM/Polska Agencja Prasowa]

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >