Noworodek. EAST NEWS/STEVIE GRANDŹródło: EAST NEWS/STEVIE GRAND
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 9 Lipca 2020

Skandal na porodówce. Zamiast pierwszego krzyku dziecka, usłyszała śmiech lekarza

Uwaga! TVN: Matka, która urodziło dziecko, usłyszała drwiący śmiech lekarza. „Chciałaś dziecko? Umiałaś je zrobić? To teraz masz”. Skandaliczne zachowanie na porodówce.

Pani Natalia przeżyła prawdziwy koszmar podczas porodu swojej córki. Zamiast krzyku nowonarodzonego dziecka, w jej uszach rozbrzmiewały krzyki personelu i ironiczny śmiech lekarza. Jej córeczka otrzymała zero punktów w skali Apgar.

Podobnego, prywatnego pytania o Kaczyńskiego Duda nie mógł się spodziewać. Pojawiło się wyraźne zakłopotanie, prezes PiS nie będzie zachwyconyPodobnego, prywatnego pytania o Kaczyńskiego Duda nie mógł się spodziewać. Pojawiło się wyraźne zakłopotanie, prezes PiS nie będzie zachwyconyCzytaj dalej

Lekarz wyśmiał nowo narodzone dziecko

Sprawę skandalicznej sytuacji na porodówce w swoim materiale przedstawił program Uwaga! TVN. Pani Natalia i pan Robert od dawna marzyli o założeniu rodziny. W wieku 18 lat pani Natalia zaszła w planowaną ciążę. „Eliza była planowanym dzieckiem. Chcieliśmy, żeby był ktoś, o kogo będziemy się troszczyć we dwójkę. Chcieliśmy stworzyć rodzinę, żeby było do kogo wracać do domu” – mówił w programie Robert Ziółkowski. Para początkowo planowała poród w szpitalu w Lublinie, pod opieką lekarza, który zajmował się badaniami pani Natalii. Niestety, z powodu epidemii koronawirusa przyszli rodzice musieli udać się do szpitala w Parczewie.

Poród dziecka koszmarem dla pani Natalii

Jak opowiada ciężarna wówczas kobieta w programie Uwaga! TVN, gdy lekarz zobaczył, że kobieta ma tylko 18 lat, od razu uznał, że bez problemu poradzi sobie z porodem naturalnym, mimo że wielkość jej miednicy sprawiała, iż lepszym rozwiązaniem byłoby cesarskie cięcie. Poród trwał bardzo długo i nie było widać symptomów rozwoju. Zdecydowano o podaniu pacjentce oksytocyny, która miała przyśpieszyć poród. Po zastosowaniu tego preparatu konieczne jest ciągłe monitorowanie matki i dziecka. „Położna naprawdę się starała. Lekarz się ze mnie śmiał. Powiedział coś w stylu: Chciałaś dziecko? Umiałaś je zrobić? To teraz masz” – mówi pani Natalia.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Matka popularnego youtubera okradziona. Mamy nagranie z monitoringu2. Porażający wypadek na Pomorzu. Na miejscu zjawiły się służby ratunkowe. Dla turystów wyznaczono objazdy

Kobieta opowiada, że podczas porodu nikt z nią nie rozmawiał, nie mówił co się dzieje, mimo że dziecku nagle spadło tętno. Nagle personel nakazał kobiecie przejść o własnych siłach do innej sali. Po chwili okazało się, że dziecko nie oddycha i konieczne będzie cesarskie cięcie. „Położna krzyczała do mnie: szybciej, bo zabijesz dziecko. Dotarło do mnie po chwili, że Eliza nie płacze. Zaczęłam bardzo krzyczeć, wręcz wyć, mówiąc, że chce zobaczyć dziecko. Usłyszałam: Zamknij pysk i się nie drzyj” – relacjonuje matka. Córka pani Natalii przez następne trzy tygodnie walczyła o życie, gdyż z powodu niedotlenia doszło do zamartwicy. Dziewczynka nie widzi, nie porusza się i nie płacze, a jej mózg pracuje tylko w trzydziestu procentach. Rodzice będą walczyli o zadośćuczynienie w sądzie.

Źródło: [Uwaga! TVN, Wprost]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lepiej wypłać pieniądze wcześniej. W weekend będzie o to ciężko
  2. Mężczyzna wpadł pod tylne koła autobusu. Tragiczny wypadek w zatoczce przystankowej
  3. Pies uratował mieszkańców całego domu jednorodzinnego w Nowej Soli. Niezwykła historia
  4. Agata Duda pojawia się w amerykańskim spocie. O co chodzi?
  5. TVP odpowiedziało na zarzuty czytania z promptera przez Andrzeja Dudę podczas debaty prezydenckiej. Będziecie zdumieni
  6. Fotoradar uwiecznił "najszybszy" samochód świata. Wskazał ponad 700 km/h

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News