Krzyż Jezusa. PixabayŹródło: Pixabay
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 7 Lipca 2020

Ateista chciał sprawdzić czy Chrystus naprawdę zmartwychwstał. Wyniki śledztwa zaskakują

Lee Strobel, znany amerykański dziennikarz, podjął się nietypowego zadania. Chciał udowodnić, że zmartwychwstanie Chrystusa nie miało miejsca. Przeprowadził własne śledztwo, a wnioski, do jakich doszedł są zaskakujące.

Uznany dziennikarz śledczy, który swoje teksty publikował m.in. w „Chicago Tribune” postanowił przeprowadzić śledztwo dotyczące Jezusa Chrystusa i jego życia. Lee Strobel zadeklarowany ateista, swoje rozważania i dociekanie prawdy opisał w książce „Sprawa Chrystusa”.

Czy Jezus Chrystus naprawdę zmartwychwstał?

Dziennikarz przez większość swojej kariery zajmował się sprawami prawniczymi i sądowymi. Był cenionym dziennikarzem, który niejednokrotnie otrzymywał wyróżnienie za wykonywaną pracę. Gdy w 1979 roku jego żona nawróciła się na chrześcijaństwo, mężczyzna postanowił udowodnić, że zmartwychwstanie Chrystusa nie miało tak naprawdę miejsca. Na początku swojego śledztwa, dziennikarz skupił się na zweryfikowaniu źródeł, które mówiły o cudownym wniebowstąpieniu uznawanego za zbawiciela mężczyzny. Zauważył, że ewangelie w wielu kwestiach nie są ze sobą spójne. W interpretacji tego problemu pomógł mu amerykański badacz biografii Jezusa, profesor Craig L. Blomberg. Uczony przyznał mu rację, jednak zwrócił uwagę że niespójności dotyczą mało istotnych kwestii spowodowanych parafrazowaniem, skracaniem czy dodawaniem własnych wyjaśnień niektórych wydarzeń.

Potwierdzenie istnienia Jezusa Chrystusa w pozabiblijnych źródłach

Lee Strobel po wielu konsultacjach z historykami i badaczami życia Jezusa zrozumiał, że dowody na jego życie pojawiają się również w pozabiblijnych źródłach. Dziennikarz zauważył, że żaden inny starożytny prorok nie został tak dokładnie opisany jak Chrystus. Odniesienia do jego żywota znajdują się również w pismach Józefa Flawiusza, Talmudzie, dziełach Tacyta, Pliniusza Młodszego i wielu innych autorów. Wiele tego rodzaju rozważań Strobel opisał w swojej książce „Sprawa Chrystusa”, w której stara się zweryfikować alternatywne dla Biblii źródła, która mogłyby potwierdzić lub zaprzeczyć istnieniu i zmartwychwstaniu Chrystusa.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Zachowujesz się tak na plaży? Czeka cię nie tylko mandat 2. Eksperci ostrzegają przed zbliżaniem się. Katastrofa ekologiczna w Polsce, zdjęcia mówią same za siebie

Prawie dwuletnie śledztwo sprawiło, że mężczyzna nie mógł w żaden sposób podważyć faktu, iż Jezus naprawdę istniał i był uważany za przywódcę ruchu religijnego. Ciągłe dociekanie prawdy sprawiło, iż dziennikarz sam się nawrócił i uwierzył w istnienie Chrystusa. Lee Strobel stał się pastorem i sam przekazuje innym wierzącym swoje wnioski, które wyciągnął podczas śledztwa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zachowujesz się tak na plaży? Czeka cię nie tylko mandat
  2. Eksperci ostrzegają przed zbliżaniem się. Katastrofa ekologiczna w Polsce, zdjęcia mówią same za siebie
  3. Zapłacił fortunę za maseczkę. Problem w tym, że przed niczym go ona nie ochroni
  4. Nie żyje najstarszy kot świata. Nie uwierzycie, ile miał lat

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News