SOR w Płocku. Cierpiący pacjent opuszczał placówkę na czworakach.. Facebook/Krystyna Karolina PietrzakŹródło: Facebook/Krystyna Karolina Pietrzak
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 29 Sierpnia 2020

Pacjent upadł z bólu i wyszedł na czworaka. Po kilku godzinach czekania został wypisany

SOR, delikatnie rzecz ujmując, nie cieszy się sympatią oraz zaufaniem pacjentów. Notowania szpitalnego oddziału ratunkowego z pewnością nie wzrosną po zdarzeniu, do którego doszło w szpitalu na płockim osiedlu Winiary. Cierpiący mężczyzna opuszczał placówkę na czworakach. Od pracowników szpitala usłyszeć miał, że ma "czekać, aż przejdzie".

Wpisawszy "SOR" w internetową wyszukiwarkę, naszym oczom natychmiast ukażą się liczne wiadomości związane z dość niecodziennymi sytuacjami, do jakich dochodzi na polskich oddziałach ratunkowych. I choć samo przeznaczenie jednostki (która w teorii ma udzielać pomocy pacjentom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego) zakłada niejako sytuacje gwałtowne i trudne do przewidzenia, to reakcje przedstawicieli służby zdrowia – nie stan pacjentów – zwykle należy uznać za najbardziej zaskakujące. Nie inaczej było w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku.

Wiadomości TVP znów wyemitowały upokarzający materiał. Na wizji nie uszanowano nawet tożsamości aktywistki, o której mówionoWiadomości TVP znów wyemitowały upokarzający materiał. Na wizji nie uszanowano nawet tożsamości aktywistki, o której mówionoCzytaj dalej

SOR w Płocku. "Leżeć i czekać, aż przejdzie"

Popularności niecieszących się najlepszą opinią oddziałów nie przysporzy z pewnością sytuacja, do której doszło na płockim osiedlu Winiary. Dramatyczne wprost nagranie ukazujące człowieka, który, jak twierdzi autorka materiału, mimo ogromnego bólu wywołanego rwą kulszową został odesłany do domu, z wolna obiega media społecznościowe. Swego oburzenia, co nie powinno nas dziwić, nie kryją użytkownicy internetu.

Minister edukacji informuje, rodzice powinni zwiększyć czujność. Powrót do szkoły wiąże się z jednym ważnym obowiązkiemMinister edukacji informuje, rodzice powinni zwiększyć czujność. Powrót do szkoły wiąże się z jednym ważnym obowiązkiemCzytaj dalej

"Szpital na Winiarach. Pacjent z rwą kulszową po kilku godzinach czekania wypisany do domu z nakazem »leżeć i czekać, aż przejdzie«. Nie miał siły iść, upadł i szedł na czworakach. Masakra", czytamy we wpisie pani Krystyny. Krótki materiał filmowy, na którym uwieczniono cierpienie pacjenta, odnaleźć można, klikając na ten LINK.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nie żyje uwielbiany przez Polaków aktor znany z największych kinowych hitów. Miał dopiero 43 lata
2. Tysiące Polek i Polaków dostaną dziś takiego samego SMS-a. Sytuacja jest poważna
3. Waloryzacja 2021 ze sporymi zmianami. Podwyżki tylko procentowe, niższych kwot po prostu się nie da

"Jestem w szoku. Jak tak można?", pisze jedna z internautek. "U nas mało takich lekarzy z powołania, którzy naprawdę Ci pomogą. Współczuję temu facetowi", komentuje z kolei pani Renata. Inne reakcje mówią niestety o stosunkowo podobnych przeżyciach. Autorka nagrania wskazuje, że na SOR-ze spędziła 10 godzin. Pomimo silnego bólu w klatce piersiowej nie uzyskała pomocy od przedstawicieli szpitala, którzy poradzili jej, by zgłosić się do lekarza rodzinnego. "Wróciłam do domu i dalej mnie boli. Mogli chociaż dać coś przeciwbólowego", pisze kobieta.

Podjęliśmy próbę wyjaśnienia sytuacji, wysyłając maila do wspomnianego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku z prośbą o komentarz. Na ten moment nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Panika w tramwaju, pasażerowie uciekli. Zakażona kobieta szukała pomocy, chciała jechać do szpitala
  2. 296 zmarłych bez chorób współistniejących? Tak, to prawda
  3. Zakonnica została niewyobrażalnie skrzywdzona, później odebrano jej życie. Sprawca właśnie usłyszał wyrok
  4. Podobne rolady przyrządza się jedynie na Śląsku. Jeden składnik, o którym mogłeś zapomnieć, okazuje się kluczowy
  5. Krystyna Pawłowicz nie wytrzymała. Agata Duda będzie zadowolona z podobnej "pomocy"?
  6. Wiemy, jak Jarosław Kaczyński spędza wakacje. Wygadali się znajomi

Źródło: Facebook / Krystyna Karolina Pietrzak

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News