wtv.pl
piłka nożna kobiet

Instagram

Skąpe stroje zawodniczek to seksizm? „Mamy prawo nosić to, co chcemy i w czym nam wygodnie”

21 Lipca 2021

Autor tekstu:

Maja Staśko

Udostępnij:

Paraolimpijska mistrzyni świata, Olivia Breen, po niedzielnym skoku w dal na Mistrzostwach Anglii usłyszała od wolontariuszki, że jej „spodenki były za krótkie i nieodpowiednie”. Tyle że Breen nosiła ten sam strój przez większość swojej kariery.

24-letnia sportowczyni, która cierpi na porażenie mózgowe, zamieściła na Twitterze oświadczenie w tej sprawie. Wyznała, że była zaskoczona tym komentarzem i poczuła się zniesmaczona.

To jest takie złe. Nie żyjemy w XVIII wieku. Rzeczywistość jest już znacznie dalej. Jako sportowczyni osobiście nigdy wcześniej tego nie doświadczyłam” – powiedziała Breen.

Breen szykuje się do rywalizacji na Igrzyskach Paraolimpijskich w Tokio w sierpniu. Podczas niedzielnych mistrzostw nosiła oficjalne majtki sponsora.

„Kiedy rywalizujesz, chcesz czuć się tak lekko, jak to możliwe, aby uzyskać lepsze wyniki” – powiedziała Breen CNN. „Mamy prawo nosić to, co chcemy i możemy”.

Grzywna za spodenki zamiast majtek

Kilka dni wcześniej miało miejsce inne zdarzenie związane z ubraniami zawodniczek przed Igrzyskami Olimpijskimi w Japonii. Norweska drużyna piłki ręcznej plażowej kobiet została ukarana grzywną przez komisję dyscyplinarną Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHF) po tym, jak w zeszłym tygodniu walczyła w spodenkach zamiast majtek w meczu z Hiszpanią na Mistrzostwach Europy w piłce ręcznej plażowej.

Każda zawodniczka w żeńskiej drużynie została ukarana grzywną w wysokości 1768 dolarów.

piłka nożna kobiet

Instagram

Piłkarze ręczni plażowi noszą spodenki na każdych zawodach – i nigdy nie spotyka ich za to kara.

piłka nożna kobiet1

Porównanie strojów reprezentacji Norwegii w piłce ręcznej plażowej - Twitter

EN 01343208 0035

Letnie Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie 2018 w Buenos Aires, Xinhua News/East News

EN 01343208 0031

Letnie Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie 2018 w Buenos Aires, Xinhua News/East News

"Możesz nosić, co chcesz, jeśli czujesz się z tym komfortowo"

Wcześniej kilka gimnastyczek sportowych z Niemiec zaprotestowało przeciw wyciętym strojom w trakcie zawodów i ubrało stroje zakrywające całe ciało. Mówiły wprost, że to sprzeciw wobec seksualizacji zawodniczek.

„Media społecznościowe są całym życiem niektórych ludzi. Oni mogą publikować o mnie wszystko, co chcą, więc czasami nie czuję się z tym komfortowo” – powiedziała jedna z zawodniczek, Elizabeth Seitz - „Nie chcemy dawać im takiej możliwości, dlatego czasem nosimy nasze rozbudowane stroje”.

„Właśnie opublikowałem zwykłe zdjęcie w normalnym stroju trykotowym” – wspomina Sarah Voss, inna gimnastyczka z Niemiec, która postanowiła zaprotestować przeciwko seksualizacji. „Facet zapytał mnie, czy wszędzie się ogoliłam. A ja pomyślałem, dlaczego myślisz o czymś takim, a nie o moim występie?”.

EN 01471299 2906

Sarah Voss, FABRICE COFFRINI/AFP/East News

Co więcej, także w środowisku sportowym zdarzają się seksistowskie uwagi, komentarze czy przemoc seksualna. Lekarz zespołu gimnastyczek sportowych z USA Larry Nassar wykorzystał seksualnie setki młodych dziewcząt.

Rozbudowany strój pozwala gimnastyczkom nie tylko czuć się bezpieczniej i chronić przed przemocą seksualną – ale także chronić się przed utratą medalu.

„Chcemy tylko pokazać światu, że możesz nosić, co chcesz, jeśli czujesz się z tym komfortowo. Naprawdę czuję się komfortowo, kiedy noszę swój strój, ale w zeszłym tygodniu miałam go w bardziej wyciętej formie i musiałam przykleić go do tyłka, żeby się nie osuwał". Obcisłe stroje dają więcej możliwości utraty punktów – gdy odkryje się ramiączko stanika, sędziowie mogą za to odliczyć punkty.

Wciąż nie wiadomo, czy gimnastyczki sportowe z Niemiec będą nosić rozbudowane stroje podczas wydarzeń na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Ale mają nadzieję, że będzie to strój zakładany przez coraz więcej sportowczyń w celu wyeliminowania seksualizacji.

Gimnastycy na zawodach występują w spodniach.

EN 01397841 1039

David Belyavskiy, THOMAS KIENZLE/AFP/East News

EN 01386878 7175 (1)

Simone Biles, LIONEL BONAVENTURE/AFP/East News

"To nie jest wioska sportowców, to wioska ludzi wciąż definiowana przez ich genitalia"

W 2016 r. modelka Rain Dove stworzyła kampanię, w której ubierała stroje męskie i kobiece tych samych dyscyplin sportowych. Różnice są olbrzymie.

„Igrzyska Olimpijskie wyznaczają światowy standard. Dla mężczyzn, dla kobiet, dla lekkoatletyki” – powiedziała NBC modelka. „To nie jest wioska sportowców, to wioska ludzi wciąż definiowana przez ich genitalia”. Zjawisko to nazywa seksploatacją.

Zdjęcia do kampanii zrobił Mark Wijsman.

rain dove track
rain dove tennis
rain dove volleyball
rain dove gymnastics

Kilkunastu starszych mężczyzn patrzy prosto w ledwo zakryte krocza dziewczynek w szpagacie

Kobiety uprawiające sport słyszą, że albo ich stroje nie są wystarczająco skromne i mają „nie prowokować”, albo powinny być bardziej wycięte, co często powoduje seksualizację. Nawet 10-letnich i młodszych dziewczynek.

W 2018 r. całą Polskę obiegło zdjęcie gimnastyczek w imponującym szpagacie, na które z rozwartymi ustami patrzyli Andrzej Duda z całą śmietanką mężczyzn ze świata polityki i Kościoła rzymskokatolickiego.

NzU3MzQ0YRs0UTtJfktsDncJbxM4EmJYIBF3WH5 YUxhBzVOYwlhHntEPRM8V2AKORx-TGcEf0lsAnpXYAR3TmcCekplCGEeIFcsVDtAKVgo

Źródło: Agencja Gazeta

Zdjęcie wzbudziło kontrowersje: kilkunastu starszych mężczyzn patrzy prosto w ledwo zakryte krocza dziewczynek z podstawówki, które mają niezwykłe umiejętności sportowe dzięki setkom godzin codziennych treningów, ale cała uwaga i tak skupia się na ich kroczach.

Ja także byłam taką dziewczynką

Również trenowałam gimnastykę artystyczną i także od piątego roku życia występowałam w bardzo wykrojonych strojach. Stroje miały tendencje, by wcinać się w tyłek, więc część z nas przyklejała je sobie do ciała. Nie były obowiązkowe – gimnastyczki mogą także mieć pełne stroje, z nogawkami. Takie stroje noszą często reprezentantki Ukrainy. Ja także je miałam. Ale nie dlatego, by sprzeciwić się seksualizacji, tylko dlatego, że… byłam blada. Trenerki mówiły, że niknę na planszy. Moje ciało należało więc ukryć. Przez sporą część dzieciństwa uważałam więc, że moje ciało jest gorsze, do ukrycia. Do wyboru miałam samoopalacz albo nogawki.

Wycięty strój był więc czymś, czego miałyśmy chcieć – bo oznaczał, że nasze nogi są odpowiednie do pokazywania. W ten sposób w kilku- i kilkunastoletnich dziewczynkach wyzwalano chęć noszenia bardzo wyciętego stroju. Bo to świadczyło o naszej wartości.

Seksualizacja nadawała nam wartości.

e (2)
a

"Chcę się skupić na grze, a nie zastanawiać się, ile osób patrzy na mój tyłek i co sobie pomyślą”

Nie tylko ja mam takie doświadczenia. Gdy opisałam swoją historię, zgłosiło się do mnie wiele innych sportowczyń.

„Dziesiątki godzin treningów tygodniowo, mnóstwo wyrzeczeń, ból na treningach, wypluwanie płuc podczas sprintów w parku. Po to, żeby zapraszając moich kolegów ze szkoły na swoje mecze, usłyszeć: „przyjdziemy, bo gracie w krótkich spódniczkach i jęczycie przy uderzeniach”…

„Trenuję lekkoatletykę, jestem sprinterką. Na moich pierwszych zawodach byłam załamana strojem, w którym miałam startować. Bardzo obcisłe i króciutkie spodenki, które właściwie trzeba by nazwać majtkami i topy. Niektóre dziewczyny przynosiły własne spodenki, żeby zakryły chociaż trochę więcej, ale nie były one zbyt mile widziane. Chłopcy w tym czasie mieli normalne stroje - spodenki przed kolano i luźne koszulki. Kiedy chciałam to gdzieś zgłosić, usłyszałam, że tak po prostu jest i co to za problem, w końcu jesteśmy „ładne i wysportowane, aż miło popatrzeć”.

„Jestem koszykarką, od zawsze słyszałam że stroje koszykarek są męskie, teksty kolegów: jakbyś grała w siatkówkę, to bym przeszedł popatrzeć, bo byłoby na co, a wy w tych strojach wyglądacie jak faceci. Nieważne, czy mecz był wygrany, czy przegrany – dla nich zawsze nie było na co popatrzeć. Trenerzy zastanawiali się nad zakupem nowych strojów, bardziej dziewczęcych, typu obcisła sukieneczka i jeszcze bardziej obcisłe spodenki. Na szczęście, miałyśmy wybór i wszystkie wspólnie zostałyśmy przy zwykłych strojach. W sporcie nie chodzi o to, jak się wygląda, liczą się wyniki i włożone serce. Chcę się skupić na grze, a nie zastanawiać się, ile osób patrzy na mój tyłek i co sobie pomyślą. Seksizm w sporcie jest i działamy pod jego wpływem od dziecka. Niestety...”.

"Niby sport, ale dziewczyny przez cały czas były traktowane jak obiekt seksualny"

„Trenuję MMA od kilkunastu lat, ale zaczynając byłam zagubioną nastolatką. Seksistowskie podejście, ciągłe podteksty, ustawienie sali tak, aby mężczyźni mogli patrzeć na nas od tyłu. Ale postanowiłam odejść dopiero, gdy dostałam wiadomość o nowych wymogach względem stroju tzn. „sexi, bo na tym nam zależy”.

220755266 553428369404571 3599221787286500309 n

Poczułam się wtedy ekstremalnie obrzydzona – niby sport, ale dziewczyny przez cały czas były traktowane jak obiekt seksualny”.

Wyobrażacie sobie, że to sportowcy-mężczyźni otrzymują nakaz noszenia bawełnianych spodenek, bo wtedy „bardziej sexi wyglądacie, a na tym też nam zależy”?

"Trenerka nie pozwala zakładać krótkich strojów, bo uważa, że się nie szanujemy"

„U mnie w sporcie wprowadzili kilka lat temu przepisy, że strój musi sięgać minimum ileś tam centymetrów za pośladki i piersi. Z drugiej strony, nasza trenerka rzadko pozwala nam się ubierać bardzo krótko (kiedy jest gorąco lub kiedy mamy ochotę), bo uważa, że się nie szanujemy i że dajemy dzieciom zły przykład”.

„Byłam kiedyś jedną z najlepszych biegaczek w szkole. Chciałam iść na zawody regionalne, bo wiedziałam, że mam szansę wygrać. Niestety, nauczycielka na moje miejsce wstawiła wolniejszą dziewczynę, ale z ładniejszym brzuszkiem, bo mój był trochę odstający. A mi powiedziała, czy ja uważam, że mój odkryty brzuch dobrze by się prezentował przed tymi wszystkimi ludźmi w tym stroju. Jak zaproponowałam długą koszulkę zakrywającą mój „obrzydliwy” brzuch, odparła, że nie ma takiej możliwości, bo brzuchy biegaczek mają być zdrowe, zadbane i odkryte. Miałam 10 lat”.

„W wieku 8 lat należałam do dziecięcego zespołu tanecznego. Czułam się tam świetnie i dawało mi to ogromną radość. W końcu udało mi się przejść przesłuchanie i miałam swoją własną piosenkę do zaśpiewania i zatańczenia, na próbach mierzyłam sukienkę i czułam się pięknie. W dniu próby generalnej okazało się, że sukienka została skrócona o blisko 10 cm, a ja czułam, że widać mi majtki. Po wykonanym już numerze prowadząca pytała, czemu jestem „taka sztywna i się nie uśmiecham podczas utworu”. Miałam ochotę wybiec i się rozpłakać, czułam się naga i niekomfortowo, ale niby jak 8-letnie dziecko może dyskutować z 50-letnią kobietą?”.

Strój ma służyć zawodniczkom – a nie one strojowi

Sprawa tak naprawdę jest prosta – i dlatego tak bulwersująca.

Zmuszanie zawodniczek do noszenia bardzo skąpych strojów to seksizm.

Zakazywanie zawodniczkom ubierania odkrytych strojów to też seksizm.

Strój nie jest istotą sportu – są nim umiejętności sportowe, ciężkie godziny spędzone na treningach, predyspozycje i talent. Strój ma tylko służyć zawodniczkom w ćwiczeniach – a nie one strojowi.

A seksistowskie uwagi mężczyzn, którzy przychodzą na zawody, żeby „sobie popatrzeć”? Sport nie polega na tym, żeby mężczyźni podniecali się na widok dziewczynek w skąpych strojach. I czas najwyższy to zrozumieć.

Podobne artykuły

wtv.pl

Tylko u nas

Przemysław Stefaniak, były podwładny Moniki Pawłowskiej, komentuje jej odejście z Lewicy: "Nie ma kręgosłupa moralnego". Mówi też o znęcaniu psychicznym [WYWIAD]

Czytaj więcej >
Wyrzucenie uczennicy wywołało dyskusję w całym kraju.

Tylko u nas

Lewica staje w obronie uczniów prześladowanych w szkołach. Szczegóły porannej konferencji

Czytaj więcej >
Lena Salmi to emerytowana skejterka z Finlandii.

Tylko u nas

“Na deskorolkę nigdy nie jest za późno”. Kim jest Lena Salmi, skejterka emerytka?

Czytaj więcej >

Tylko u nas

Opublikował zdjęcie bez koszulki. „Czy wy musicie wszędzie wstawiać swoje cycki? Myślicie, że ktoś dzięki temu się z wami umówi?”

Czytaj więcej >
17 maja Światowym Dniem Przeciw Homofobii, Transobii i Bifobii.

Tylko u nas

W Szwecji ksiądz z tęczowym ornatem, w Polsce walka z kolorową torbą. Dzisiaj Światowy Dzień Przeciwko Homofobii

Czytaj więcej >

Tylko u nas

Piłkarze zarabiają miliony, a pielęgniarki i pracownice żłobków są na minimalnej krajowej. I to największa przegrana - polityków

Czytaj więcej >