Seniorzy. Zdjęcie ilustracyjne: East NewsŹródło: Zdjęcie ilustracyjne: East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 3 Grudnia 2020

Leczą samotność seniorów, bo już nikt o nich nie pamięta. Bezinteresowna miłość młodych i pomoc

Samotni seniorzy zostali pozostawieni sami sobie w dobie kryzysu epidemicznego. Na rzecz starszego pokolenia prężnie działają organizacje pozarządowe. Stowarzyszenie "mali bracia Ubogich" proszą o wsparcie i apelują, by pamiętać o osobach, które budowały nasz kraj.

  • Stowarzyszenie "mali bracia Ubogich" w dobie pandemii działa na rzecz seniorów
  • Organizacja prowadzi zbiórkę pieniędzy, by zapewnić emerytom godne święta
  • Wolontariusze dzielą się swoimi doświadczeniami. Mówią, że ich podopieczni najbardziej potrzebują czasu i uwagi

Kryzys epidemiczny niesie za sobą nie tylko nadwyrężenie gospodarki, ale też znaczne pogorszenie relacji społecznych. Seniorzy od kilku miesięcy są izolowani od reszty obywateli, by nie narażać się na ciężki przebieg zakażenia. Ograniczenie kontaktów międzypokoleniowych, choć może zapewnić bezpieczeństwo, wywołuje poczucie samotności. 

???? W tym roku musieliśmy zmienić plany pięknych świątecznych spotkań, które przygotowywaliśmy z myślą o naszych...

Opublikowany przez Stowarzyszenie mali bracia Ubogich Czwartek, 19 listopada 2020

Prowadząca Prowadząca "Dzień Dobry TVN" pogrążona w żałobie. Straciła najbliższą osobę, jest załamana, ogromny dramatCzytaj dalej

Potrzebujący seniorzy walczą z samotnością. Często najbardziej potrzebują nie pieniędzy, a czasu i uwagi

Stowarzyszenie "mali bracia Ubogich" szacuje, że w Polsce żyje blisko 1,5 miliona osób powyżej 80. roku życia. Co więcej, aż połowa z nich żyje w samotności. Seniorzy często, próbując nawiązać kontakt z sąsiadami, wielokrotnie udają się na zakupy, wychodzą na długie spacery z psami, czy też aktywnie włączają się w życie wspólnoty wyznaniowej, bądź lokalnej. 

Obostrzenia i częściowy lockdown skutecznie zamknął emerytów w czterech ścianach. W obecnej sytuacji potrzebujący otrzymują pomoc jedynie od organizacji pozarządowych, do których zaliczają się "mali bracia Ubogich". Grupa zrzesza wolontariuszy, którzy regularnie odwiedzają podopiecznych, pomagają im w drobnych czynnościach, a przede wszystkim, poświęcają im uwagę.

???? Dziś o swojej obecności w życiu naszej podopiecznej pani Barbary opowiada wolontariuszka mbU Monika: ???? "Znamy się od...

Opublikowany przez Stowarzyszenie mali bracia Ubogich Środa, 2 grudnia 2020

Słowo "poświęcają" zdaje się nieadekwatne, ponieważ aktywiści wielokrotnie podkreślają, że poznawanie historii seniorów jest nie tylko fascynujące, ale też rozwijające. Kontakt międzypokoleniowy pomaga utrzymać tradycję oraz wymienić się doświadczeniami życiowymi. 

Na Facebooku społecznicy regularnie informują o przebiegu wizyt. Zachęcają też do włączenia się w niesienie pomocy. "Pani Basia jest byłym pracownikiem banku, dlatego jest bardzo skrupulatna i rozważna. Uczęszczała na Uniwersytet Trzeciego Wieku. Potrafi cieszyć się z małych rzeczy i tego się od niej uczę" - czytamy w jednym z wpisów. 

Teksty wybrane dla Ciebie:

Wyjątkowo smutnym momentem może okazać się Boże Narodzenie. Okres rodzinnych spotkań został ponownie ograniczony przez zasady sanitarno-epidemiczne. Limity przy stołach oraz ryzyko transmisji wirusa skutecznie zniechęciło część Polaków do gromadzenia się w domach. 

"mali bracia Ubogich" prowadzą zbiórkę pieniędzy, by zapewnić swoim podopiecznym godne święta.

"Pragniemy przywrócić magię Świąt i radość w sercach seniorów. Nie uda się to bez Waszej pomocy. Dlatego prosimy: wesprzyjcie naszą akcję fundując kolację dla samotnego seniora" - czytamy w opisie. 

Wizyty są organizowane przy zachowaniu zasad reżimu sanitarnego. Młodzi nakładają maseczki oraz dezynfekują ręce przed nawiązaniem kontaktu z seniorem. 

Zobacz także w naszych serwisach:

Źródło: [Facebook/Stowarzyszenie "mali bracia Ubogich"]