Sanepid: wystąpienie pani Jadwigi. youtube/koscierzyna24infoŹródło: youtube/koscierzyna24info
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 20 Kwietnia 2020

Pamiętacie Panią Jadzię z sanepidu? Nikt się tego nie spodziewał, jej życie zupełnie się zmieniło

Sanepid będzie musiał poradzić sobie bez pani Jadwigi Caban-Korbas, byłej już powiatowej inspektor sanitarnej w Słubicach, autorki słynnych słów o środkach zapobiegania zakażeniu, w których wspomniała m.in. o całowaniu męża. "Gdybym się poddała słuchaniu rozkazów, byłabym w sprzeczności z sobą".

O pani Jadwidze, dyrektorce placówki w Słubicach, stało się głośno z powodu "pacjenta zero", który znajdował się pod nadzorem słubickich służb sanitarnych. Przypomnijmy, że na nagraniu, które w błyskawicznym tempie obiegło internet, w prosty i dobitny sposób tłumaczyła ona Polakom, w jaki sposób dbać o własne bezpieczeństwo, przestrzegając m.in. by "nie całować się z nikim, kto wykazuje objawy infekcyjne i nie jest mężem".

"A nawet może z mężem też nie, bo po co chłopa tam zarazić", dodała była powiatowa inspektor sanitarna. Piszemy "była", gdyż w marcu pojawił się wniosek o jej odwołanie. Nie czekając na decyzję, pani Jadwiga postanowiła zwolnić się sama.

Wicepremier chce podnieść zasiłek dla bezrobotnych, wiemy, ile razy. Wielu pracujących Polaków będzie wściekłychWicepremier chce podnieść zasiłek dla bezrobotnych, wiemy, ile razy. Wielu pracujących Polaków będzie wściekłychCzytaj dalej

Sanepid bez pani Jadwigi

"Gdybym się poddała słuchaniu rozkazów, to byłabym w sprzeczności z sobą. Gdybym nie mogła dyskutować, bo to byłoby odbierane jak pyskowanie, to i tak wcześniej czy później zostałabym zaszczuta", przekazała Jadwiga Caban-Korbas w rozmowie z dziennikarzem Wirtualnej Polski, w której tłumaczyła powody swojego odejścia.

Zapytana o wprowadzane restrykcje, odparła: "Wszystkie działania, które zmierzają do ograniczenia naszej mobilności, naszego poruszania się, są jak najbardziej prawidłowe". I dodała: "Nie ma innego wyjścia, jak przecinanie dróg szerzenia się choroby".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Najstarszy, żyjący polski aktor ujawnił że jest gejem na antenie TVP. Poruszające do łez wyznanie ikony
2. Tajemnicze dźwięki w Warszawie. Mieszkańcy zaniepokojeni, skąd one pochodzą?

Po raz kolejny podkreśliła za to, że za wirusa odpowiedzialni jesteśmy my sami oraz nasze zachowanie względem napotkanych ludzi. Apelowała o "brak czułości, jeśli nie mamy pewności co do statusu zdrowotnego drugiej osoby". Wprowadzony uprzednio zakaz uczęszczania do lasów – zniesiony dziś decyzją ministra zdrowia – uznała zaś za bezsensowny. "Wystarczy dbać o siebie i uważać na drugiego człowieka", zapewniała.

"Wirus nie wije gniazdek na lipach, nie robi norek w wale, by mnie użądlić czy ukłuć, nie wije też gniazd na naszych domach, kominach dachach i płotach, ale jest w człowieku", przekonywała pani Jadwiga.

Działania rządu okrasiła jednym słowem: "żenujące". Wskazała na brak zapewnienia odpowiedniej ilości sprzętu ochronnego dla pracowników służby zdrowia oraz kluczowego w jej opinii testowania wszystkich medyków.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polska firma produkuje materiał nieprzepuszczający wirusów. Stał się prawdziwym hitem
  2. Dane ponad 300 Polaków na kwarantannie wyciekły do sieci. Lista krąży od soboty
  3. Alarm na południu Polski, płonie składowisko niebezpiecznych chemikaliów. Zamknijcie okna i nie wychodźcie z domu
  4. Najtragiczniejsze informacje od początku epidemii w Polsce
  5. Polityk PiS zachęca duchownych do obchodzenia prawa. Skandaliczna wypowiedź
  6. Wywiad USA: Kim Dzong Un w stanie krytycznym. Sprzeczne doniesienia ws. zdrowia przywódcy Korei Pn

Źródło: wp.pl