Axelle Dorier. Instagram/rachidlamor
Źródło: Instagram/rachidlamor
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 24 Lipca 2020

Nie mieści się w głowie. Potrącił ją, a później wlókł 800 metrów za samochodem

Makabryczny wypadek we Francji. Kierowca samochodu potrącił kobietę, a później próbował zbiec z miejsca zdarzenia.

Fala protestów w sieci po dramatycznej śmierci 23-letniej Axelle Dorier w Lyonie. Kobieta została potrącona przez kierowcę, który próbował zbiec z miejsca zbrodni. Wlókł jej ciało przez 800 metrów.

Samochód potrącił młodą kobietę

Jak informuje portal polsatnews.pl powołując się na zagraniczne źródła, Axelle Dorier zmarła w niedziele po uderzeniu samochodu. Mężczyzna, który prowadził auto nie udzielił jej pomocy i postanowił zbiec z miejsca zdarzenia. Zwłoki kobiety były wleczone przez ponad 800 metrów przez pojazd. Następnego dnia 21-letni kierowca zgłosił się na komisariat policji, gdzie został oskarżony o „umyślną przemoc ze skutkiem śmiertelnym”. Współpasażer usłyszał natomiast zarzuty „nieudzielenia pomocy osobie, która znalazła się w niebezpieczeństwie”.

Kierowca samochodu celowo przejechał kobietę

Jak podaje poslatnews.pl, policja w Lyonie najpierw otrzymała zgłoszenie dotyczące bójki, pomiędzy znajdującymi się w samochodzie mężczyznami i grupą ludzi. Awantura miała dotyczyć uderzenia psa. Po chwili napłynęło kolejne zgłoszenie odnośnie celowego przejechania kobiety samochodem.

Według lokalnych mediów, mężczyzna popełnił przestępstwo celowo. Dziennikarze podają, że mężczyzna „spanikował i chciał opuścić miejsce zdarzenia, podczas gdy przed jego pojazdem znajdowała się młoda dziewczyna”. Jak sam przyznał, wiedział o tym, że uderzył Axelle, ale nie zdawał sobie sprawy, że dziewczyna zawisła na pojeździe i była ciągnięta przez 800 metrów po drodze. Premier Francji Jean Castex obiecał szybkie ukaranie sprawców.

Źródło: [polsatnews.pl]