Sąd uniemożliwił zawarcie związku małżeńskiego pani Jolancie i panu Piotrowi. youtube / Uwaga! TVNŹródło: youtube / Uwaga! TVN
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Marca 2020

Jolanta i Piotr marzyli o ślubie. Sąd był nieubłagany

Sąd miał zdecydować o możliwości zawarcia związku małżeńskiego między panią Jolantą a panem Piotrem. Sformalizowanie związku wymaga zgody sądu, ponieważ oboje niedoszłych małżonków zmaga się z niepełnosprawnością intelektualną. Ostatnia rozprawa przybrała jednak nieoczekiwany bieg.

Sprawą zainteresowali się reporterzy "Uwagi" TVN. Z materiału dowiadujemy się, że pani Jolanta i pan Piotr są parą od trzech lat. Od jakiegoś czasu mieszkają razem i, jak twierdzą, ich ogromnym marzeniem pozostaje wzięcie ślubu. Sformalizowanie związku komplikuje się jednak ze względu na niepełnosprawność intelektualną, z jaką zmaga się para.

By pani Jolanta i pan Piotr mogli zawrzeć związek małżeński, konieczne jest orzeczenie sądu, który od półtora roku poddaje narzeczonych badaniom psychologicznym i psychiatrycznym.

WP: Agata Duda wywierała presję na mężu. Domagała się zmian w TVPWP: Agata Duda wywierała presję na mężu. Domagała się zmian w TVPCzytaj dalej

Sąd sprawdzał intymne szczegóły

– Mam już dość spowiadania się obcym ludziom z prywatnych spraw – przekazała reporterom "Uwagi" pani Jolanta. Para regularnie musi dzielić się z sądem szczegółami z ich pożycia.

Choć wydawało się, że mimo uciążliwych procedur wszystko jest na dobrej drodze, sytuacja zmieniła się diametralnie podczas trzeciej rozprawy. Przed sądem zeznawali członkowie stowarzyszenia, z którym związani są pani Jolanta i pan Piotr. Jak przyznali, poszli do niego po pomoc, a członkowie fundacji zaręczali, że "są jedną wielką rodziną".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tajemnicze nocne spotkanie Andrzeja Dudy z prezesem PiS. Spiskowali?
2. Samochód wpadł do Wisły, utonął. Pogotowie podjęło reanimację kierowcy, 35-latka nie żyje

Podczas rozprawy pracownicy stowarzyszenia nie zawahali się opisać intymnych szczegółów z życia pary. – Pan Piotr mówił, że pani Jolanta bierze ślub z jego pieniędzmi, a nie z nim. Powiedział, że ona sobie sama wymyśliła ten ślub – powiedziała jedna z pracownic.

W materiale "Uwagi" widzimy łzy, jakie słowa członków stowarzyszenia wywołały u pana Piotra, który w efekcie postanowił opuścić salę sądową. Po rozprawie para poinformowała, że wycofuje się z walki o zawarcie związku małżeńskiego i kończy współpracę ze wspomnianym stowarzyszeniem.

Materiał "Uwagi" można obejrzeć pod tym linkiem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kibice nie mogą uwierzyć. Znana sportsmenka obraziła Polaków. Wszystko nagrała kamera (WIDEO)
  2. Dziś uważaj za kółkiem. Policja wlepi mandat na 500 zł, a nawet odbierze prawko
  3. Wrocławski ksiądz: epidemia to kara za homoseksualizm. Skandaliczne kazanie
  4. Nastolatek szkalowany przez sąd za tęczowy herb miast. Paranoja i kuriozum
  5. Choć płacił składki całe życie, nie dostał emerytury. Patologia systemu
  6. Tragedia, 27 osób nie żyje, 43 zaginione, nie mieli szans. Porażające wiadomości ze świata

Źródło: "Uwaga!" TVN / wprost.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News