wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Minister może zarobić w rządzie ogromne kwoty. Co mają powiedzieć Polacy na "śmieciówkach"?

25 Września 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Minister w rządzie, który najczęściej pracuje także jako poseł, może liczyć na naprawdę wysokie zarobki. Szczególnie widać to na tle sum trafiających na konta większości Polaków. Tymczasem odsetek osób pracujących na śmieci&oa

W ostatnim czasie opinią publiczną poruszyły doniesienia o planach polityków na podwyższenie sobie uposażeń. Choć często twierdzą, że do ich kieszeni nie wpadają wcale zawrotne kwoty, gdy porównamy sytuację posłów z dużą częścią polskiego społeczeństwa, ci pierwsi nie mają zbyt wielkich powodów do tego, by narzekać. Media chętnie informują więc, jak realnie wyglądają zarobki krajowych parlamentarzystów.

Rząd: zarobki ministrów wcale nie takie niskie

Przy okazji ostatnich przetasowań wewnątrz Zjednoczonej Prawicy "Fakt" zdecydował się policzyć, ile na stanowisku wicepremiera mógłby zarobić Jarosław Kaczyński. Choć nie wiadomo, czy polityk ostatecznie przejmie wspomnianą funkcję, jego przykład może dobrze obrazować realną sytuację parlamentarzystów w Polsce. Ta okazuje się wyjątkowo dobra, zwłaszcza na tle dużej części podatników.

Z informacji przekazanych przez "Fakt" wynika, że nowa funkcja lidera PiS doprowadziłby do znacznego wzrostu jego uposażenia. Jako poseł Kaczyński zarabia około 8 tys. miesięcznie. W funkcji wicepremiera będzie to już 15 tys. zł. Do tego 2500 zł comiesięcznej diety poselskiej oraz zdecydowania "niegłodowa" emerytura wynoszącą 6900 zł. Pensja prezesa przybierze zatem imponujący wymiar. Dla porównania, średnia krajowa w II kwartale 2020 roku wyniosła niewiele ponad 5 tys. zł brutto. 1 stycznia 2020 r. najmniejsza pensja wzrosła z kolei do 2600 zł brutto (1920 netto), a najniższa zleceniowa stawka godzinowa do 17 zł (11 zł na rękę).

Moment wydaje się odpowiedni (zwłaszcza w kontekście niedawnego projektu o podwyżkach dla polityków), by przypomnieć, że liczba obywateli pracujących na tzw. śmieciówkach rośnie z roku na rok. Portal Rynekpracy.org na początku bieżącego roku wskazywał, że "w roku 2018 przybyło nam zarówno osób samozatrudnionych niezatrudniających innych pracowników, jak i osób pracujących wyłącznie na umowach cywilno-prawnych". Potwierdzają to oficjalnie dane Głównego Urzędu Statystycznego. Na umowach śmieciowych pracowało wówczas przeszło 2,5 mln osób, co było rekordem od czasu badania zjawiska przez GUS. Politykom zazdrościmy zatem wyjątkowo dobrego samopuczucia.

Źródło: Fakt / Rynekpracy.org

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >