Rota Niepodległości autorem skandalicznego billboardu.. Twitter/@JGierzynska
Źródło: Twitter/@JGierzynska
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 8 Września 2020

"Kobieta nie będzie nosiła ubioru mężczyzny". Skandaliczny billboard w polskim mieście - o co chodzi?

Rota Niepodległości, zrzeszająca narodowców organizacja, jest autorem skandalicznego napisu, który pojawił się na jednym z osiedli w Warszawie. "Kobieta nie będzie nosiła ubioru mężczyzny", czytamy na ogromnym billboardzie stojącym przy ulicy Górczewskiej.

Rota Niepodległości jest organizacją założoną przez Roberta Bąkiewicza, wskazuje portal "Na Temat". Mężczyzna jest organizatorem Marszów Niepodległości, a także byłym liderem ONR. "Naszym celem jest mobilizacja Polaków do dbania o interes narodowy, suwerenność państwa i krzewienie patriotyzmu. Roty Niepodległości powstały, aby stworzyć przestrzeń porozumienia dla ludzi myślący po polsku", czytamy na stronie internetowej organizacji.

Rota Niepodległości tworem byłego lidera ONR

Powołując się na "Gazetę Wyborczą", natemat.pl zwraca uwagę, że mimo iż roty wystartowały w maju ubiegłego roku, już w lipcu chwalono się, że sformowano 14 oddziałów w największych polskich miastach, w tym m.in.: Krakowie, Bydgoszczy, Siedlcach, Pruszkowie czy w Warszawie. Istotnie, organizacja w stolicy zdaje się działać niezwykle prężnie. To na jednym z warszawskich osiedli pojawił się billboard, na którym kobiecie odmówiono prawo do noszenia typowo męskiego stroju.

"Kobieta nie będzie nosiła ubioru mężczyzny ani mężczyzna ubioru kobiety; gdyż każdy, kto tak postępuje, obrzydły jest dla Pana, Boga swego", czytamy na banerze, który oglądać muszą mieszkańcy jednego z osiedli przy ulicy Górczewskiej w Warszawie. Zdjęcie ukazujące szokujące billboard za pośrednictwem Twittera opublikowała Joanna Gierzyńska, studentka psychologii, a także radna partii Razem okręgu warszawskiego, wskazuje "Na Temat".

Billboard na jednym osiedli w Warszawie.

Widoczny na banerze tekst to werset, który można odnaleźć w Starym Testamencie. Uściślając: cytat pochodzi z Księgi Powtórzonego Praw, a zatem ostatniej, piątek księgi Tory, która zawiera między innymi przepisy prawa, które Bóg podyktował Mojżeszowi na górze Horeb, poprzedzone Dekalogiem. Wspomniane przepisy uważane są za najstarszą część Pięcioksięgu.

Na zdjęcie obojętni nie pozostali, rzecz jasna, użytkownicy Twittera. "Czyli wszyscy katolicy chodzący w spodniach albo koszulach obrażają pana Boga, bo w czasie powstania tych zasad mężczyźni chodzili w togach i tunikach?", pyta jeden z internautów. "Mam nadzieję, że w takim razie panowie wrócą do noszenia butów na obcasie, gdyż dla nich zostały stworzone", pisze inna z komentujących.

Źródło: natemat.pl / Twitter