Rafał Trzaskowski protest wyborczy. (zdj. Il. ) ; Jakub Kaminski/East News
Źródło: (zdj. Il. ) ; Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 1 Sierpnia 2020

Rafał Trzaskowski złożył własny protest wyborczy. Zapadła ostateczna decyzja, wszystko stało się jasne

Rafał Trzaskowski złożył własny protest wyborczy. Wspólnie ze swoim komitetem odwoływał się do konstytucyjności przedsięwzięcia, działalności TVP oraz do naruszeń administracyjnych. Sąd Najwyższy rozpatrzył wniosek włodarza Warszawy. Wydana decyzja może wywołać zaskoczenie.

Ostatnie wybory prezydenckie wywołały w naszym społeczeństwie nie lada kontrowersje. Przypomnijmy, że pierwsze podziały powstały jeszcze w maju, kiedy debatowano nad terminem oraz sposobem przeprowadzenia głosowania. Politycy Prawa i Sprawiedliwości optowali za zorganizowaniem wielkiego przesięwzięcia za pomocą korespondencji. Inicjatywa ta wynikała z kryzysu epidemicznego oraz ryzyka wzrostu zachorowań. Ostatecznie wydarzenie przebiegło w sposób tradycyjny, z uwzględnieniem zasad reżimu sanitarnego.

Rafał Trzaskowski złożył protest wyborczy. Chce powtórzenia wyborów? Sąd Najwyższy odpowiada

Ogłoszenie wyników głosowania zaskoczyło Polaków. Wielu było pewnych, że II turę bezapelacyjnie wygra włodarz Warszawy. Okazało się jednak, że zwycięstwo odniósł kandydat związany ze Zjednoczoną Prawicą, Andrzej Duda. Różnica między politykami oscylowała wokół 400 tysięcy wskazań. Koalicja Obywatelska wspólnie ze swoimi zwolennikami zaczęła wytykać potencjalne naruszenia, które mogły wpłynąć na decyzje podejmowane przez opinię publiczną. Swój protest złożył sam Rafał Trzaskowski.

Zarządca stolicy w swoim wniosku do Sądu Najwyższego odniósł się między innymi do materiałów emitowanych przez TVP. Jego zdaniem publiczna stacja jawnie wspierała działaczy obozu rządzącego. Ku zdziwieniu mediów podobną opinię wydał Jacek Kurski. W rozmowie z tygodnikiem "Sieci" deklarował, że Telewizja Polska zabezpieczyła wybór Polek i Polaków. Wskazywał, że gdyby nie ona, Rafał Trzaskowski mógłby zasiąść w Pałacu Prezydenckim. 

Przypomnijmy, że do najwyższej instancji złożono aż 5800 protestów wyborczych. Dla porównania, w 2015 roku było ich zaledwie 58. Sędziowie Sądu Najwyższego mają jeszcze dwa dni na rozpatrzenie tysięcy zażaleń. Zgodnie z wydanym komunikatem wiemy, że przeanalizowano już ponad 5000 z nich. 65 uznano za zasadne, jednak nie wpływały na wynik wyborów. 

Rafał Trzaskowski deklaruje, że Zjednoczona Prawica przeprowadziła wybory w niekonstytucyjnym terminie. Sąd Najwyższy rozpatrzył jego protest wyborczy, jednak pozostawił go bez dalszego biegu. Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości uznali wniosek za wykraczający poza granice Kodeksu wyborczego. Sędzia Aleksander Stępkowski, jak podaje RMF FM, oznajmił, że komitet włodarza Warszawy nie przedstawił dowodów, które poparłyby przedłożone zarzuty. 

Źródło: [RMF FM/PAP]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!