Prabuty. 20-letni oprawca bezbronnego kota stanie przed sądem.. twitter/KuzminskiKonradŹródło: twitter/KuzminskiKonrad
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Lipca 2020

O 20-latku, który z uśmiechem na ustach, w okropny sposób uśmiercił kota, mówiła cała Polska. Właśnie ruszył proces

Prabuty w styczniu znalazły się na ustach wszystkich. Wówczas sieć obiegło nagranie ukazujące, jak 20-letni mężczyzna przez ponad minutę uderza metalową pałką w próbującego ukryć się przed spadającymi na niego razami kota. Po niemal pół roku oczekiwania młody oprawca zwierzęcia stanie przed sądem.

Sprawą bezwzględnego skatowania bezbronnego kota w styczniu żyła cała Polska. Na nagraniu, które opublikowano w sieci, widzieliśmy, jak przez ponad 60 sekund sadysta, dzierżąc w dłoni metalową pałkę, uganiał się za próbującym się ukryć kotem. Mężczyzna uderzył nią zwierzę kilkanaście razy. Ostatecznie 20-latek drzwi frontowe i wyrzucił przez nie skatowane stworzenie. Następnie postanowił jednak ruszyć za nim. W tym miejscu nagranie się urywa.

Rząd musi szukać oszczędności. Co dalej z 500 plus i trzynastą emeryturą?Rząd musi szukać oszczędności. Co dalej z 500 plus i trzynastą emeryturą?Czytaj dalej

Prabuty. Rusza proces oprawcy bezbronnego kota

Zarzuty w tej sprawie usłyszał nie tylko młody mężczyzna, ale również jego była partnerka, Klaudia Cz., która zamiast pomóc katowanemu zwierzęciu, zdecydowała się uwiecznić zajście za pomocą telefonu komórkowego. Autorka materiału, który odnaleźć można m.in. po tym LINKIEM, tłumaczyła potem, że rzekomo została zmuszona do nagrania sytuacji. "Bałam się zareagować mimo łez w oczach. Bałam się, że mi coś zrobi", przekonywała.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ksiądz Natanek znów odleciał, chce zbierać po 10 zł za brak krawata. "Jest tu któraś pani w portkach?" - śmiejąc się, zapytał podczas kazania
2. Tragiczny skutek żywiołu, 18 osób nie żyje. Zdjęcia z Japonii wywołują łzy w oczach

Sprawę nagłośnił w internecie Konrad Kuźmiński, prezes Zarządu Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. "Będziemy żądać, aby parszywe dziewczę również poniosło odpowiedzialność karną za pomocnictwo w znęcaniu się nad kotem", pisał w styczniu za pośrednictwem Twittera.

Tym razem Kuźmiński poinformował o procesie 20-latka, który ruszy już w najbliższy wtorek. Za zabójstwo zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O pomoc w dojechaniu na rozprawę, w której planują wystąpić jako oskarżyciele, proszą przedstawiciele Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Zbiórkę wspomóc można, klikając na ten LINK.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lidl wstrzymuje współpracę z największą rzeźnią w Niemczech. Są oskarżenia pod adresem Polaków
  2. Armagedon nad Zegrzem, miasto wysyła ostrzeżenie. Tłumy ludzi ruszyły nad wodę, trudno jest wyjechać
  3. Wrzuciła niemowlę do wody, wszystko się nagrało. W sieci zawrzało, internauci oburzeni zachowaniem kobiety
  4. Policja rusza na kontrole. Już ponad 13 tys mandatów, mogą złapać każdego
  5. Zobaczył siebie w Wiadomościach TVP. "Nawet nie znają mojego miejsca pracy"
  6. Ufo nad Japonią? Rząd kraju nie ma pojęcia czym jest tajemniczy obiekt

Źródło: twitter/Konrad Kuźmiński / ratujemyzwierzaki.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News