Portugalia. 18-letnia Polka padła ofiarą gwałtu. flickr.com / Polícia de Segurança Pública - Portugal
Źródło: flickr.com / Polícia de Segurança Pública - Portugal
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 3 Marca 2020

Bezdomny wykorzystał 18-letnią Polkę. Rusza proces 45-latka

Portugalia stała się miejscem horroru dla 18-letniej Polki. Kobieta została zgwałcona w kurorcie Albufeira przez 45-letniego bezdomnego mężczyznę. Do zdarzenia doszło latem 2019 roku. Teraz sprawą zajmie się sąd.

Do zdarzenia doszło w nocy z 25 na 26 czerwca 2019 roku w portugalskim kurorcie turystycznym Albufeira, znajdującym się na południu kraju. Z informacji przekazanych przez lokalne media wynika, że 18-letnia Polka wyprowadzała na spacer swoje cztery psy, gdy została zaczepiona przez bezdomnego 45-latka.

Portugalskie media podają sprzeczne informacje. Część z nich twierdzi, że kobieta znała napastnika i dobrowolnie udała się z nim na teren pustego domu; inne przekonują, że została tam zaciągnięta siłą. Miejscowe dzienniki są natomiast zgodne co do faktu, że 18-latka została zgwałcona.

Portugalia. Kobieta uciekła przez balkon

Mężczyzna rozebrał, a następnie pobił ofiarę. 45-latek dusił ją oraz bił pięściami po twarzy. Groził, że ją zabije oraz jej zwierzęta. Następnie zmusił ją do aktu seksualnego. 18-latce udało się oswobodzić, gdy sprawca próbował zmusić ją do seksu oralnego. Z jej relacji wynika, że włożyła mu palce do oczu, dzięki czemu udało jej się wyrwać.

Naga kobieta uciekła przez balkon. Biegnąc po ulicy, błagała o pomoc. Na zdesperowaną 18-letnią Polkę natknęli się członkowie ochotniczej straży pożarnej, którzy udzielili jej pomocy i odwieźli ją do szpitala.

Kobieta doznała licznych obrażeń ciała. Oprócz otarć i siniaków na szyi, tułowiu oraz kończynach u Polki znaleziono poważną ranę w dolnej części pleców, powstałą w wyniku skoku przez okno.

Sprawca jest znany miejscowym służbom. W przeszłości miewał już bowiem problemy z prawem. Obecnie przebywa w areszcie, a jego sprawą zajmie się Sąd w portugalskim Portimao.

Źródło: gazeta.pl / Fakt