wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Poseł PiS oskarżony o zranienie nożem. Ma odpowiadać przez sądem

18 Listopada 2020

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Polityk PiS Przemysław Czarnecki, a prywatnie syn europosła Ryszarda Czarneckiego będzie musiał odpowiadać przed sądem. Chodzi o kontrowersyjną sprawę z nocy sylwestrowej między 2018 a 2019 r., kiedy to w domu posła doszło do zranienia nożem jednego z goś

Kontrowersyjna sprawa dotycząca syna znanego polityka PiS, Ryszarda Czarneckiego w końcu trafi do sądu. Chodzi o zajście z nocy sylwestrowej między 31 grudnia 2018, a 1 stycznia 2019 r., kiedy to w domu posła Przemysława Czarneckiego doszło do zranienia nożem jednego z gości. Mężczyzna o atak przy pomocy ostrego narzędzia oskarżył gospodarza. Z niewiadomych przyczyn, sprawa długo była odwlekana, ale ostatecznie będzie miała swój finał w sądzie.

Polityk PiS oskarżony o atak nożem 

Ryszard Czarnecki nie ma powodów do zadowolenia. Jego syn Przemysław, który także jest politykiem PiS może mieć poważne kłopoty, a to za sprawą aktu oskarżenia, który po niemalże 2 latach ostatecznie wpłynął do sądu. Kontrowersyjna sprawa jakiś czas temu budziła ogromne emocje wśród opinii publicznej. 

Do incydentu z udziałem polityka PiS doszło podczas nocy sylwestrowej między 2018 a 2019 r. W domu Przemysława Czarneckiego odbywało się małe przyjęcie, w którym uczestniczyła również żona posła i ich wspólny przyjaciel. Po upojnej nocy, cała trójka udała się do łóżek. 

Nad ranem doszło jednak do przykrej sytuacji. Polityk PiS schodząc do kuchni miał zauważyć żonę i znajomego w dość dwuznacznej sytuacji. Doszło podobno do rękoczynów, na które zareagowała małżonka Czarneckiego, bezzwłocznie powiadamiając policję i informując o "groźbach pozbawienia życia", jakie poseł miał kierować pod adresem kolegi. 

Po przyjeździe na miejsce funkcjonariuszy policji okazało się, że gość przyjęcia został zraniony nożem w dłoń. Sprawa trafiła do prokuratury okręgowej w Warszawie, a samo dochodzenie rozpoczęło się jeszcze w styczniu tego samego roku. 

Finał w sądzie

Polityk PiS nie zaprzeczał nocnej wizycie policji w swoim domu, choć przedstawiał fakty zgoła inaczej niż ofiara ataku. W rozmowie z Onetem, Przemysław Czarnecki starał się dokładnie opisać zajście. 

- Potwierdzam, że w moim domu interweniowała policja, którą sam wezwałem. W sylwestrowy wieczór byliśmy we trójkę. Ja, moja żona i nasz znajomy, chrzestny córki. Mężczyzna według mojej wiedzy rozciął sobie dłoń. Podobno mnie za to obwinia, ale to nieprawda, gdyż nawet nie byłem bezpośrednim świadkiem zdarzenia. Był pijany, gdy przyjechała policja, miał bodajże 2,3 promila. A ja byłem całkowicie trzeźwy. Nie chcę opowiadać, jak wyglądała ta sytuacja, gdyż jestem świadkiem w tej sprawie. Zresztą to dotyczy moich osobistych rodzinnych spraw, więc nie chcę się na ten temat wypowiadać publicznie. - tłumaczył polityk PiS. 

Sprawą rzekomej napaści, jakiej dopuścić miał się polityk PiS szybko zainteresowały się media. Tłumaczeń od posła Czarneckiego wymagał nawet sam prezes partii, Jarosław Kaczyński. Finalnie, poseł PiS zrzekł się swojego immunitetu i oddał się do dyspozycji prokuratury. 

Postanowienia dotyczące sytuacji w jakiej znalazł się polityk PiS przez długi czas były odwlekane. Spekulowano, że ma to związek z Ryszardem Czarneckim, ojcem Przemysława, który prowadził w tamtym czasie swoją kampanię do europarlamentu. Ostatecznie, po prawie dwóch latach, akt oskarżenia trafił do sądu. 

Politykowi PiS grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat. 

źródło: wp.pl

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >