wtv.pl
Piotr Woźniak Starak

MARCIN GADOMSKI/AGENCJA SE/East News

Dziennikarze udali się na grób Piotra Woźniaka-Staraka, zastali niespodziewany widok. Jest pusty?

6 Sierpnia 2020

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Piotr Woźniak-Starak miał zostać pochowany na cmentarzu powązkowskim w Warszawie. Dziennikarze "Super Expressu" udali się na miejsce spoczynku. Reporterzy wskazują, że prochów przedsiębiorcy mogły nie zostać tam złożone. Sprawę skomentowa

Agnieszka Woźniak-Starak w ubiegłym roku zmagała się ze stratą swojego męża. Sprawa jego grobu do dziś budzi kontrowersje, co z pewnością utrudnia przeżycie spokojnej żałoby. Niejasne okoliczności pogrzebu przedsiębiorcy są dokładnie analizowane przez organy ścigania oraz wymiar sprawiedliwości. Organizatorom ceremonii zarzuca się zmłamanie przepisów odnoszących się do organizacji pochówku. Wciąż trwa proces Mirosława S. Jeśli są orzeknie winę oskarżonego, grozi mu niemała kara.

Piotr Woźniak-Starak nie leży w swoim grobie?

Piotr Woźniak-Starak zmarł w wyniku tragicznego wypadku na motorówce. Badania biegłych wykazały, że do zgonu doprowadził uraz mózgu, do którego doszło przez uderzenie łopat śruby motorówki. W dniu śmierci mąż dziennikarki był pod wpływem alkoholu, co mogło przyczynić się do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego najbliżsi zadecydowali o zorganizowaniu pochówku na terenie rodzinnej willi. Wyjaśnijmy, że do tego typu przedsięwzięć na prywatnych nieruchomościach niezbędna jest specjalna zgoda. "Onet" ujawnia, że Warmińsko-mazurski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie wydał zezwolenia na to działanie.

 - Nie pojawiły się informacje o tym, by szczątki miały zostać przeniesione z Mazur do innego grobu - wskazał dla "Super Expressu" przedstawiciel Sądu Okręgowego w Olsztynie, Olgierd Dąbrowski-Żegalski po rozprawie Mirosława S. Rozprawy w sprawie pochówku Piotra Woźniaka-Staraka odbywają się za zamkniętymi drzwiami. Jedynie strony postępowania oraz najbliżsi mogą obserwować posiedzenia. Media oraz reporterzy nie mają dostępu na salę. - Decyzją kierownictwa sądu na odbywające się od czerwca rozprawy w naszym sądzie wpuszczane są tylko strony. Nie ma wyjątków dla mediów, nie będzie możliwości wejścia do sądu dla dziennikarzy - przekazał dla "Onetu" prezes Sądu Rejonowego w Giżycku Lidia Należyty.

Piotr Woźniak-Starak najprawdopodobniej wciąż leży przy rodzinnej willi. Przypomnijmy, że pierwsze zawiadomienie w sprawie prochów Woźniaka-Staraka zostało złożone przez władze Giżycka. Wójt gminy oraz lokalny sanepid jako pierwsi nagłaśniali możliwe nieprawidłowości. Do prawy zaangażowano też pracowników z nadzoru budowlanego. Inspektor wydał ekspertyze, która jest materiałem obciążąjącym oskarżonego Mirosława S. Liczne spekulacje wskazywały na przeniesienie prochów prezentera na warszawskie Powązki. Odniósł się do nich inspektor Janusz Dzisko. W rozmowie z "Onetem" tłumaczył, że nie wydano decyzji o ekshumacji ciała.

Poniższe zdjęcie przedstawia grób Woźniaka-Staraka. Pierwsze pochodzi z warszawskich Powązek, a drugie z rodzinnej wilii na mazurach. Fotografie wykonał Piotr Molecki i Marcin Gadomski.

Źródło: [Super Express/Onet]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >