wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Wicepremier tłumaczy się z milionów wydanych z pieniędzy podatników. "Jestem starym żeglarzem"

24 Stycznia 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Piotr Gliński tłumaczył się z pieniędzy wydanych przez Polską Fundację Narodową. W roku 2018 było to 111 mln zł. Wicepremier zaznaczył, że sam jest żeglarzem, dlatego optował za zakupem drogiego jachtu przez PFN.

Polska Fundacja Narodowa została założona w 2016 roku. Zdaniem Beaty Szydło PFN miała "budować polską markę, wykorzystując siłę i energię spółek skarbu państwa". Już w pierwszym roku jej działalności jej założyciele (17 spółek skarbu państwa) przeznaczyli na jej działalność 100 milionów złotych.

Rezultatów jednak brak. Trudno jednoznacznie określić, czym się zajmuje się fundacja. Mimo że dysponuje ogromnym budżetem, próżno szukać efektów jej działań. 

Piotr Gliński: jestem starym żeglarzem

"»Lubię żeglować, więc wydałem pieniądze podatników na jacht« – tak w skrócie można streścić słowa wicepremiera Piotra Glińskiego", czytamy w "Fakcie". Wicepremier tłumaczył się przed sejmową komisją z wydatków Polskiej Fundacji Narodowej.

A wydatki PFN są ogromne. Tylko w 2018 roku było to 111 milionów złotych, przypomina "Wirtualna Polska". Same pensje dla pracowników fundacji wyniosły 4,3 mln zł. Dzieląc to na 36 pracowników PFN, następnie przez 12 miesięcy otrzymujemy średnią pensję na poziomie niemal 10 tys. zł. Kolejne 5,5 mln zł poszło na wyprawę biało-czerwonego jachtu "I Love Poland" z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. Jacht został jednak uszkodzony i do wyprawy nie doszło. Koszt jego zakupu to zdaniem WP od 800 tys. do 1,2 mln euro.

– Jestem starym żeglarzem i to ja przekonywałem kolegów z fundacji, że warto zainwestować w ten projekt – przekonywał wicepremier Gliński. I dodał: – Skoro Ameryka czy Nowa Zelandia promują się na morzach, to Polska też może.

WP przypomina, że opozycja domagała się skontrolowania działalności finansowej fundacji przez Najwyższą Izbę Kontroli. Głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości odrzucono jednak wniosek.

Polska Fundacja Narodowa idzie z duchem czasu

W tym roku Polska Fundacja Narodowa również nie próżnuje. Wczoraj sieć obiegł filmik autorstwa fundacji. W animacji Józef Stalin i Adolf Hitler za pomocą internetowego komunikatora uzgadniają w 1939 roku atak na Polskę.

– Siema. Widzę, że zagarnąłeś już Austrię i Czechosłowację. Gratki – pisze Stalin do Hitlera. Następnie dodaje: – Pomogę Ci z ich wojskowymi i inteligentami, zbiorę ich w jednym miejscu i kula w łeb. Mamy taki dyskretny las koło Katynia

– A mi zostaw polskich Żydów. Zrobię im jesień średniowiecza – odpisuje w animacji Hitler.

Po fali krytycznych komentarzy filmik usunięto z Twittera PFN. Opinię o działaniach dysponującej milionami fundacji pozostawimy bez komentarza.

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >