Pies. (zdj. Il. ) ; Pxhere
Źródło: (zdj. Il. ) ; Pxhere
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 31 Lipca 2020

Chciał zaadoptować psa, jednak zwierzę nie chciało opuścić przyjaciela. Poruszająca historia, w którą ciężko uwierzyć, ale wydarzyła się naprawdę

Pies miał zostać zabrany z amerykańskiego schroniska przez swojego nowego właściciela. Dla czworonoga oznaczało to też pożegnanie swojego przyjaciela, chihuahua. Zwierzęta były ze sobą tak zżyte, że płakały podczas rozstania. Poruszony mężczyzna nagle podjął decyzję, która ucieszyła zarówno pit bulla, jak i chihuahua.

Zwierzęta są jednymi z najlepszych kompanów człowieka. Nie każdy jednak traktuje je z odpowiednią troską. Wiele osób podchodzi do nich, jak do prezentów, które przekazuje się pociechom na święta, a oddaje do schronisk, gdy się znudzą. Porzucane są też psy i koty, które stanowią większe wyzwanie dla opiekununa niż przeciętne zwierzę. 6 lat temu Media społecznościowe obiegła historia pit bulla, Merrilla. Schorowany i zabiedzony trafił do jednego ze schronisk, gdzie poznał chihuahua imieniem Taco.

Pies nie chciał opuścić schroniska bez swojego przyjaciela

Merrill i Taco od razu nawiązali między sobą nić porozumienia. Psiaki poznały się w najcięższych chwilach. Przez długi czas jadły z jednej miski i dzieliły wspólny kocyk. Szczególnie ciekawe są różnice między zwierzętami. Merrill jest o wiele większy od swojego przyjaciela. Podczas swojego pobytu w schronisku obaj wspierali się tak, jak tylko mogli. Pewnego dnia Merrilla odwiedził mężczyzna zainteresowany adopcją. Szybko zwrócił uwagę na uroczego pit pulla. Nie trzeba było go długo namawiać na przygarnięcie czworonoga. Problem powstał, gdy ten miał opuścić swojego kompana, chihuahua.

Merrill nie pozwolił swojemu nowemu opiekunowi na opuszczenie przytułku dla zwierząt bez jego przyjaciela. Wolontariusze opisujący zdarzenie w mediach społecznościowych wyjaśnili, że pociechy zaczęły wyć w ramach sprzeciwu. Widok płaczących czworonogów wyraźnie przejął osobę chętną do adopcji. Mężczyzna nie miał innego wyboru niż przyjąć pod swój dach również małego Taco. Wykazał się w ten sposób dobrocią swojego serca. Nie wymusił rozłąki na psiakach. Zabrał oba do swojego mieszkania. 

Pies dzięki stanowczej reakcji zapewnił nowy dom nie tylko dla siebie. Schronienie i opiekę otrzymał też jego przyjaciel Taco. Historia z 2014 rok co jakiś czas powraca do mediów społecznościowych. Trudno uwierzyć, że między czworonogami potrafi wytworzyć się tak zażyła relacja. Zwierzęta otrzymały szansę na drugie, nowe życie, które mogą spędzić wspólnie. 

Pies

Źródło: [Facebook/Rocket Dog Rescue]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!