wtv.pl
Pies uratował życie 83-latka, który topił się w bagnie.

pomorska.policja.gov.pl

Poszukiwany na północy Polski 83-latek topił się w bagnie. Uratował go pies

21 Czerwca 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Pies uratował życie 83-latka, który topił się w bagnie. Mężczyzna był poszukiwany przez kilkudziesięciu policjantów wspieranych m.in. przez strażaków ochotników z Rytla. Do poszukiwań użyto psów tropiących, dronów

Informację o szczęśliwym zakończeniu poszukiwań cierpiącego na zaniki pamięci i mającego problemy z sercem 83-lata przekazali przedstawiciele pomorskiej policji. Mężczyzna wyszedł z domu w czwartek 18 czerwca. O jego zniknięciu poinformowano policjantów z Czerska. Akcja służb trwała trzy doby i była prowadzona na bardzo szeroką skalę. W Komendzie Powiatowej Policji w Chojnicach dla wszystkich podległych jednostek został ogłoszony alarm, czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Policji Pomorskiej.

Pies uratował mężczyznę

W poszukiwania starszego mężczyzny zaangażowano specjalistyczny sprzęt, w tym drony, psy tropiące oraz łodzie. Podejrzewano bowiem, że zaginiony mógł utonąć. Mundurowi przeczesywali zarówna nabrzeża kanału, jak i rzeki Brdy, a działania policjantów wspomagali przedstawiciele straży pożarnej. W akcji udział wzięli mieszkańcy wsi i wolontariusze, a także specjalna grupa poszukiwawcza z Gdyni. Z komunikatu Pomorskiej Policji wynika, że 83-latka poszukiwał także paralotniarz.

Każdego dnia poszerzano zakres oszukiwań, jednak nie dawało to spodziewanych efektów. Przełomem w sprawie okazały się informacje przekazane przez mieszkańców miejscowości Błota, mówiące o wołaniu o pomoc i szczekaniu psa, które dochodziły z bagien. Po udaniu się na miejsce przez funkcjonariuszy wyszło na jaw, że mężczyzna ugrzązł w mokradłach i był zatopiony w wodzie prawie po samą szyję.

Obok 83-latka znajdował się ujadający pies. By dojść do mokradeł, cierpiący na zaniki pamięci mieszkaniec Rytla najprawdopodobniej musiał pójść okrężną drogą, pokonując przynajmniej kilkanaście kilometrów. Dotarcie do mężczyzny stanowiło jednak poważny problem z uwagi na fakt, że znajdował się on około 200 metrów od brzegu. Niezbędne było użycie specjalistycznego sprzętu.

Jak na ironię, interwencję utrudniał dodatkowo zwierzak, który poprzednio uratował swojego pana. Pies imieniem Filip chciał bronić mężczyzny i ugryzł policjanta, który usiłował dostać się do topiącego się 83-latka, wchodząc na mokradła. Czworonóg został ostatecznie uspokojony, a mundurowemu udało się wyciągnąć starszego pana z grzęzawiska. Następnie trafił on do szpitala. Filip wrócił zaś do domu, gdzie oczekuje na powrót swojego właściciela, który zadzięcza mu życie.

Źródła: pomorska.policja.gov.pl

Podobne artykuły

W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >