Pies. Screenshot z nagrania umieszczonego w sieci
Źródło: Screenshot z nagrania umieszczonego w sieci
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 2 Sierpnia 2020

Z premedytacją zabił psa i wrzucił nagranie do sieci. Zapadł wyrok

Pies, który tylko wygrzewał się na słońcu, nie przeżył spotkania z bestialskim mieszkańcem Sycowa (woj, śląskie). Zwierze zostało przejechane przez mężczyznę kierującego busem. Teraz, po dwóch latach od zdarzenia zapadł wyrok skazujący mężczyznę na dwa lata bezwzględnego więzienia.

Sąd pierwszej instancji był dla oskarżonego dużo łagodniejszy. Za zabicie psa skazał mężczyznę wyłącznie na prace społeczne. Dopiero sąd drugiej instacji, po apelacji prokuratury oraz obrońców zwierząt (występujących w sprawie jako oskarżycie posiłkowy) zdecydował o skazaniu mężczyzny na karę pozbawienia wolności.

Pies przejechany przez busa

Nagranie zabójstwa psa zostało zarejestrowane przez samego sprawcę. Co więcej, mężczyzna samodzielnie udostępnił film w sieci. Internauci, wspólnie z aktywistami szybko namierzyli przestępce i dopilnowali by stanął przed wymiarem sprawiedliwości.

Oglądając materiał, możemy zauważyć, jak pies leży na jezdni. Kierowca busa podjeżdża do czworonoga swoim pojazdem po czym dwukrotnie - przednią i tylną osią przejeżdża po zwierzęciu, łamiąc mu kości. Zwierzę zmarło na miejscu zdarzenia, z którego zbiegł również jego sprawca. 

W poszukiwania sprawcy zaangażowali się internauci oraz organizacja "Oleśnickie Bidy". Wspólnie z policją udało się ustalić tożsamość przestępcy. Sprawa trafiła do sądu, gdzie niestety w pierwszej instancji zapadł śmiesznie niski wyrok. Mężczyzna został skazany na dwa lata prac społecznych po 40 godzin miesięcznie. Otrzymał też zakaz posiadania psów przez 10 lat. Kierowca jest zobowiązany do wypłaty 10 tys. nawiazki na ochronę zwierząt i 22,5 tys. zł kosztów sądowych. Obrońcy praw zwierząt oraz prokuratura nie zgodzili się z wyrokiem, natychmiast zapowiadając złożenie apelacji w tej sprawie. W ostatni piątek zapadł wyrok drugiej instacji, w której sąd zdecydował o skazaniu mężczyzny na 2 lata bezwzględnego pozbawienia wolności oraz 15 lat zakazu posiadania zwierząt. 

Warto zaznaczyć, że i tak nie był to najbardziej dotkliwy dla sprawcy wyrok. Zgodnie z obowiązującym wtedy prawem, sąd mógł skazać mężczyznę na 3 lata więzienia. Niedawno przepisy zostały zaostrzone. Dziś wymiar sprawiedliwości mógłby wymierzyć wyrok 5 lat pozbawienia wolności. 

Źródło: NaTemat

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

    1.