Pieniądze ZUS. (zdj. Il. ) ; ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Źródło: (zdj. Il. ) ; ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 20 Lipca 2020

Prezent od ZUS dla bardzo wielu Polaków, będą mogli odetchnąć. Zostanie wprowadzony w przyszłym roku

Pieniądze zostaną w kieszeniach przedsiębiorców. ZUS ma dla nich dobre wieści. W przyszłym roku przedsiębiorcy będą przeznaczać mniejsze kwoty na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Portal Money.pl wskazuje, że składki wzrosną jedynie nieznacznie.

Kryzys epidemiologiczny w naszym kraju wymusił na rządzących zamrożenie gospodarki. Działanie mające na celu ochronę przed koronawirusem doprowadziło do niemałego kryzysu gospodarczego. Wiele przedsiębiorstw musiało ogłosić swoją upadłość. Okazuje się, że przyszły rok może być bardziej optymistyczny. ZUS wskazał, o ile mogą wzrosnąć składki, które odprowadzać będą przedsiębiorcy. Money.pl przekazał dobre informacje.

Pieniądze zostaną w kieszeniach. ZUS przygotował niespodziankę dla Polaków

Redakcja portalu Money.pl uzyskała ciekawe informacje w sprawie przyszłorocznych składek ZUS. Wskazali oni, że w 2021 roku pieniądze, jakie przedsiębiorcy przeznaczą na ZUS nie przekroczą bariery 1.5 tysiąca złotych. W najgorszym przypadku składki wzrosną jedynie o 50 złotych, jednak prawdopodobnie mogą one zostać podniesione o zaledwie 17 złotych. Na zmiany wpływają niezmieniające się pensje.

Money.pl donosi, że przez wzgląd na brak zmian w naszych wynagrodzeniach, nie dojdzie do drastycznego podniesienia składek ZUS. Należy podkreślić, że im wyższe są średnie pensje, tym wyższe pieniądze muszą odprowadzić przedsiębiorcy. Przez wzgląd na kryzys gospodarczy nic nie wskazuje na to, aby nasze wypłaty miały poszybować w górę. 

Pieniądze zostaną w kieszeniach przedsiębiorców. Składki ZUS w bieżącym roku były wyliczona na podstawie przeciętnego wynagrodzenia, które wynosi 4765 złotych. Money.pl wskazuje, że był to wzrost o 10%. Doprowadziło to do drastycznego wzrostu składek, które musieli odprowadzić pracodawcy. Zakładając, że podobna sytuacja miałaby miejsce w 2021, to średnia pensja balansowałaby na granicy 5697 złotych. Oznaczałoby to wzrost składek ZUS o całe 150 złotych.

Źródło: [Money.pl]