Jerzy Owsiak. Piotr Molecki/East News
Źródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 10 Września 2020

Musi zapłacić 10 tys. złotych na WOŚP. Ale Jerzy Owsiak nie chce jej pieniędzy

Zgodnie z decyzją sądu, Natalia Nitek-Płażyńska musi wpłacić 10 tys. złotych na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za nagranie swojego szefa. Mężczyzna przekonywał, że jest hitlerowcem i chce "zabić wszystkich Polaków". Głos w sprawie zabrał Jerzy Owsiak.

Sprawa dotyczy procesu cywilnego o naruszenie dóbr osobistych, który Nitek-Płażyńska wytoczyła swojemu niemieckiemu pracodawcy Hansowi G., współwłaścicielowi firmy w Kosakowie.

Wyrok w sprawie Natalii Nitek-Płażyńskiej

W 2016 roku Telewizja Republika wyemitowała nagrania wykonane z ukrycia przez Nitek-Płażyńską, na których Hans G. mówił: „nienawidzę Polaków; nie to, że ich nie lubię, nienawidzę ich. Oni wszyscy są idiotami. Lepiej jest w Afryce. Jesteście g***m”; „jestem hitlerowcem! To wina tego kraju, że taki jestem. Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu”. W 2019 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku nałożył na Hansa G. karę w wysokości 50 tys. zł, które miały zostać wpłacone na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie. Pracodawca odwołał się od wyroku, twierdząc, że Nitek-Płażyńska nagrała go bez jego zgody i według niego zmanipulowała jego wypowiedzi. W marcu Sąd Apelacyjny zmienił wyrok niższej instancji i nałożył karę 10 tys. zł na Natalię Nitek-Płażyńską oraz taką samą na Hansa G. Kwota, którą ma wpłacić kobieta ma powędrować na rzecz Fundacji WOŚP. Sąd nakazał kobiecie przeprosić Hansa G. za nagrywanie go bez jego wiedzy i upublicznienie tych nagrań. Z kolei Hans G. miał pisemnie przeprosić Nitek-Płażyńską za naruszenie jej dóbr osobistych.

Jerzy Owsiak oburzony wyrokiem
 

Głos w tej sprawie zabrał Jerzy Owsiak, który zwrócił się do Natalii Nitek-Płażyńskiej za pomocą postu na Facebooku. „Droga Pani Natalio, Sąd nakazał Pani wpłacić pieniądze na rzecz WOŚP. Wyrok sądu, który literalnie trzymał się prawa, jest według mnie bardzo kontrowersyjny. Słowa, które padły z ust Pani pracodawcy, są rasistowskie i budzą także moje ogromne wzburzenie” – napisał Jerzy Owsiak.

Dodał również, że jeśli kobieta zostanie zmuszona do wpłaty pieniędzy, to on nie podejmie żadnych kroków by ją wyegzekwować. Jeśli to również nie pomoże i kobieta wpłaci zasądzoną kwotę, to Jerzy Owsiak zadeklarował, że z własnych pieniędzy zwróci je Natalii Nitek-Płażyńskiej. Głos w tej sprawie zabrał również minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro: „To hańbiący wyrok dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Wydałem polecenie Prokuraturze Krajowej, by przystąpiła w Sądzie Najwyższym do sprawy, oczywiście po stronie pani Nitek-Płażyńskiej” – powiedział we wtorek „Wydarzeniom” emitowanym na Polsacie.


Źródło: [Polsat News]