Stasia Dąbrowski. Pixabay/_Alicja_ oraz Facebook/https://www.facebook.com/josh.kenworthy.3/posts/3833220303360064
Źródło: Pixabay/_Alicja_ oraz Facebook/https://www.facebook.com/josh.kenworthy.3/posts/3833220303360064
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 28 Sierpnia 2020

Nie żyje Stasia Dąbrowski. W Australii znana była jako "Pani od Zupy"

Nie żyje pani Stasia Dąbrowski, 94-letnia Polka, która większość swojego życia spędziła w miejscowości Canberra w Australii. Nosiła przydomek „The Soup Lady”, czyli "Pani od Zupy", gdyż angażowała się w pomoc dla najuboższych i najbardziej potrzebujących.

Kobieta zmarła w wieku 94 lat. Przez ponad cztery dekady prowadziła kuchnię dla ubogich na Placu Garema w miejscowości Canberra w Australii. Mieszkańcy tego miasta zapamiętają ją na zawsze.

Kościół wydał niespodziewane stanowisko. Tadeusz Rydzyk weźmie sobie do serca?Kościół wydał niespodziewane stanowisko. Tadeusz Rydzyk weźmie sobie do serca?Czytaj dalej

Nie żyje Stasia Dąbrowski

Pani Stasia Dąbrowski w 1996 roku został wybrana na obywatelkę roku miasta, trzy lata później otrzymała honorową nagrodę Senior Australian of the Year (Senior roku) oraz w 2017 r. Local Hero of the Year (Lokalny bohater roku). Kobieta urodziła się w Polsce w 1926 roku niedaleko granicy z Czechosłowacją. Tuż przed wojną jej rodzina przeniosła się na Ukrainę, w obawie przed czystkami etnicznymi. Czas wojny był trudny dla rodziny Dąbrowskich. Stracili oni wszystko, cierpieli z głodu, żyli bez bieżącej wody i ogrzewania. W 1964 roku kobieta wraz z mężem i rodziną postanowiła przeprowadzić się do Canberry w Australii, gdzie znalazła swój kąt na świecie. Gdy zauważyła głodujące osoby, postanowiła, że będzie im pomagać, gdyż przypominało jej to czasy własnej młodości. „Żaden długopis nie mógł napisać tego, co widziałem w swoim życiu. Kiedy widzę osobę, która jest dzisiaj głodna, nie mogłam odejść, zanim jej nie pomogłam” – mówiła podczas wywiadu z 1992 roku dla „The Canberra Times”.

TVP popełniło kluczowy błąd? Poszło o TVP popełniło kluczowy błąd? Poszło o "Pytanie na śniadanie", niespodziewana aferaCzytaj dalej

Historia pani Stasi Dąbrowski

Przez wiele lat kobieta wstawała codziennie rano o godzinie 5:00 i jeździła po pobliskich firmach i restauracjach, zbierając podarowaną żywność, aby następnie ją rozprowadzić. To właśnie w piątki pani Stasia gotowa zupę, która stała się tak popularna wśród mieszkańców Canberry. Często była w stanie zapewnić pożywienie ponad setce osób, finansując większość na własny koszt. W czwartki wieczorem była w stanie obrać prawie 200 kilogramów warzyw i owoców, które później wykorzystywała do gotowania dań dla ubogich. W 2017 roku pojazd, którym Polka poruszała się po mieście uległ awarii. W zaledwie kilka dni mieszkańcy Canberry zebrali 35 tysięcy dolarów na zakup nowego auta. Okazało się jednak, że jeden z darczyńców postanowił przekazać kobiecie nowy samochód. Wszystkie zebrane pieniądze zostały wykorzystane na remont kuchni i pomoc potrzebującym.

Mieszkańcy kochali panią Stasię Dąbrowski


Gdy informacja o śmierci 94-letniej staruszki obiegła media, swojego komentarza postanowił udzielić premier lokalnego rządu, Andrew Barr. „Byłem zasmucony, gdy usłyszałem o śmierci Stasi Dąbrowski. Stasia przez cztery dekady wniosła znaczący i trwały wkład w pomoc dla potrzebujących obywateli miasta poprzez swoją kuchnię. Tak wiele ze swojego życia poświęciła miastu, które nazywała domem. Stasia na zawsze zostanie zapamiętana jako część pięknej historii miasta, a jej dziedzictwo będzie kontynuowane przez jej przyjaciół, rodzinę i zwolenników” – mówił lokalny polityk.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Poseł niezadowolony z braku podwyżek. Twierdzi, że za 7 tys. złotych nie da się przeżyć w Polsce
2. Tysiące Polek i Polaków dostaną dziś takiego samego SMS-a. Sytuacja jest poważna
3. Zatankowała auto i wpadła. Grozi jej teraz 8 lat więzienia

Nie zapomnieli również o niej sami mieszkańcy: „Od wielu lat poświęca swój czas, własne środki na wspierani ludzi. Chociaż nigdy nie szukała uznania i czuła się z tym nieswojo”, „Jesteśmy jej dłużnikami i będziemy za nią tęsknić”, „Straciliśmy ciężko pracującą kobietę o wielkim sercu, która poświęciła swoje życie pomaganiu innym” - pisali. Kuchnią ma teraz zająć się wnuk pani Stasi, Joshua Kenworthy.

Źródło: [Onet]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wydano pilne oświadczenie, sprawa jest poważna. Minister w Kancelarii Prezydenta zakażony koronawirusem
  2. 296 zmarłych bez chorób współistniejących? Tak, to prawda
  3. Zakonnica została niewyobrażalnie skrzywdzona, później odebrano jej życie. Sprawca właśnie usłyszał wyrok
  4. Podobne rolady przyrządza się jedynie na Śląsku. Jeden składnik, o którym mogłeś zapomnieć, okazuje się kluczowy
  5. Krystyna Pawłowicz nie wytrzymała. Agata Duda będzie zadowolona z podobnej "pomocy"?
  6. Trąba wodna uderzyła w Gdańsku. Nagranie wbija w fotel