Nie żyje dziewczynka, która miała wykonany prosty zabieg usunięcia migdałków.. Pixabay/drshohmelian
Źródło: Pixabay/drshohmelian
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 28 Lutego 2020

7-latka nie żyje. Usunięcie migdałków skończyło się tragedią

Nie żyje dziewczynka, która miała wykonany prosty zabieg usunięcia migdałków. Miała zaledwie 7 lat. Takiej tragedii nie spodziewał się nikt. Rodzina 7-latki jest załamana.

Dziewczynka, o której mowa, to niespełna 7-letnia Paisley Cogsdill z Południowej Karoliny ze Stanów Zjednoczonych. Była bardzo radosnym dzieckiem, uśmiech niemal nie schodził jej z twarzy. Nie bała się nawet operacji, była dzielna i pozytywnie nastawiona. Nie sądziła, że ten zabieg skończy się dla niej tak tragicznie i już nigdy się nie obudzi.

"Nie bała się operacji. Była uśmiechnięta i szczęśliwa. Nie bała się" - mówiła mediom ze łzami w oczach babcia 7-latki. Dziewczynka miała przejść nieskomplikowany zabieg usunięcia migdałków. Nic nie zapowiadało takiej tragedii. Dosłownie chwilę po wykonanym zabiegu dziewczynka zmarła. Niewyobrażalny dramat rodziny 7-latki.

Nie żyje 7-letnia dziewczynka, która miała wykonany prosty zabieg usunięcia migdałków. Nic nie zapowiadało takiej tragedii

Prosty, nieskomplikowany, banalny wręcz zabieg laryngologiczny, polegający na wycięciu migdałków u dziecka, zakończył się tragedią. Dziewczynka zmarła tuż po operacji. Jak podają amerykańskie media, 7-latka poniosła śmierć zaledwie minutę po zabiegu. Powodem śmierci miał być zastój serca. Lekarze robili co w ich mocy, niestety reanimacja nie przyniosła pożądanych rezultatów. Do tej tragicznej w swoich skutkach operacji doszło w Self Regional Hospital w Greenwood.

- Idąc na operację, nie bała się. Była uśmiechnięta i szczęśliwa. Nie wiem, dlaczego tak się stało. To musiał być plan Boży - mówiła w rozmowie z mediami babcia dziewczynki, Mary Beth Truelock. Rodzina 7-latki jest zrozpaczona.

Rodzice dziewczynki zapewniają, że córka była w pełni zdrowa. Jedyną jej dolegliwością, były właśnie problemy laryngologiczne, a konkretnie chrapanie przez przerośnięte migdałki, które w takim przypadku usuwa się operacyjnie. Jest to prosty, nieskomplikowany i uważany za niegroźny zabieg, wykonywany dzieciom na całym świecie.

Nie wiadomo, co doprowadziło do bezpośredniej śmierci dziewczynki. Przyczyna pozostaje nieznana. Wykazać to może dopiero szczegółowa sekcja zwłok.

Źródło: fakt.pl