Nie żyje Ewa Demarczyk. YouTube/Hannab721/20.01.2013/Screen
Źródło: YouTube/Hannab721/20.01.2013/Screen
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 20 Sierpnia 2020

Dawny znajomy ujawnił okoliczności śmierci Ewy Demarczyk. Wiemy już, jak ikona zostanie pochowana

Nie żyje Ewa Demarczyk. Przedstawiciele prasy już podali konkrety w sprawie ceremonii pogrzebowej. Okazuje się, że w organizację pochówku zaangażował się sam włodarz Krakowa. Medialne spekulacje zostały potwierdzone przez bliskich wokalistki.

Znana jako "czarny anioł" zmarła w wieku 79 lat. Doniesienia o jej śmierci wzbudziły niemałe zaskoczenie. Od wielu lat artystka estradowa nie udzielała się w mediach. Jak sama tłumaczyła, przekazała swoim fanom to, co chciała. Ewa Demarczyk ma niebywałe zasługi na rzecz promocji i rozwoju polskiej kultury. Jej nagłe, niespodziewane odejście poruszyło nie tylko bliskich. Również dawni fani oraz sympatycy pogrążyli się w żałobie. Od kilku dni o zmarłej wypowiadają się jej współpracownicy oraz przyjaciele.

Nie żyje Ewa Demarczyk. Poznaliśmy szczegóły dot. jej pochówku

Swoje koncerty grała na scenach całego świata. Mogliśmy obserwować jej występy na arenach w Stanach Zjednoczonych, Brazylii oraz na Kubie. Wielbiciele doceniali w Ewie Demarczyk nie tylko jej zdolności wokalne, ale też usposobienie oraz unikatowy charakter. Jej talent był porównywany do samej Edith Piaf. - Ostatnio, gdy rozmawiałyśmy, wspominałyśmy naszych wspólnych profesorów i atmosferę szkoły teatralnej, która jeszcze nie nazywała się Akademią. To tak właśnie jest. Te nasze wielkie autorytety również są omylne. Oprócz wielkiej pracy, jaką wykonała Ewa w rozwoju, był w niej ogromny potencjał - zdradziła Grażyna Barszczewska dla portalu Pomponik.pl. Przyjaciółka Ewy Demarczyk tłumaczyła, że nie spodziewała się jej śmierci. 

- Była to śmierć we śnie - przyznał inny bliski Ewy Demarczyk w rozmowie z "Super Expressem". Przyjaciel wokalistki zdradził też informacje na temat jej pochówku. W przedsięwzięcie zaangażowano nawet samego prezydenta Krakowa. Majchrowski przychylił się do wniosku żałobników. - Prezydent miasta wydał zgodę na pochówek w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Rakowickim. Jeśli chodzi o datę, to będzie to najprawdopodobniej przyszły tydzień. Ostateczna decyzja należy do rodziny - wskazał mężczyzna. Dawny znajomy Demarczyk, Bogdan Micek również potwierdził doniesienia. Przekazał dla redakcji "PAP" konkrety w sprawie daty rozpoczęcia ceremonii. Uroczystości odbędą się 24 sierpnia o godzinie 14. Charakter przedsięwzięcia będzie świecki. Podobnie było w przypadku Kory, która nie życzyła sobie kapłana nad trumną.

Nie żyje Ewa Demarczyk, a jej śmierć zjednoczyła w żałobie wielu Polaków. Bliscy arystki wskazywali, że była ona niezwykle wymagająca wobec samej siebie. Grażyna Barszczewska ujawniła też, że wokalistka nigdy nie chciała powrócić do dawnej wykonywanego zawodu. - Namawialiśmy ją, żeby napisała o sobie. Miała krytyczne uwagi dotyczące tego, co powstało na jej temat, na temat twórczości, życia i w ogóle. To był wielki zamysł - deklaruje Barszczewska dla portalu Pomponik.pl. 

Źródło: [PAP/Super Express]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!