Bankomat. Marek BAZAK/East News
Źródło: Marek BAZAK/East News
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 4 Września 2020

65-letnia mieszkanka Gliwic przyszła do banku. Tam poinformowano ją, że nie żyje

Życie pani Wandy stanęło na chwilę w miejscu, gdy dowiedziała się, że... nie żyje. Jej śmierć ogłosił Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Tymczasem kobieta ma się dobrze.

65-letnia mieszkanka Gliwic została uznana za martwą. Jej historię opisały „Nowiny Gliwickie”, które dokładnie przedstawiły całą sprawę. Sprawcą zamieszania był ZUS.

Kuchenne rewolucje przekroczyły granice? Gessler rzucała jedzeniem, padły obraźliwe słowaKuchenne rewolucje przekroczyły granice? Gessler rzucała jedzeniem, padły obraźliwe słowaCzytaj dalej

ZUS uznał, że kobieta nie żyje

27 lipca to dzień, od którego według Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pani Wanda z Gliwic jest uznawana za osobę, która nie żyje. O całej sprawie kobieta dowiedziała się dopiero, gdy udała się do banku w celu opłacenia rachunków. Jedna z pracownic powiedziała jej: „Nie wiem, jak to pani powiedzieć…”, po czym oznajmiła jej, że system uznaje ją za osobę martwą. Taka wiadomość zszokowała panią Wandę, która natychmiast chciała wyjaśnić całą sprawę. Co więcej, ZUS uznał, że należy zablokować sierpniową emeryturę 65-latki.

TVN żegna najważniejszą postać w załodze. Nagła decyzjaTVN żegna najważniejszą postać w załodze. Nagła decyzjaCzytaj dalej

Wizyta w banku zakończona wiadomością o własnej śmierci

Pani Wanda natychmiast udała się do siedziby ZUS-u, gdzie po ostrej wymianie zdań ostatecznie ją „ożywiono”. „Straciłam nerwy, kilka godzin musiałam na nowo wyrabiać kartę płatniczą oraz zlecać przelewy z banku. Moim zdaniem, to urzędnicy powinni zając się tym problemem, bez mojego udziału. Przecież ja nie zawiniłam” – tłumaczyła „Nowinom Gliwickim” emerytka.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nagle zapowiedziano pilną konferencję. Dowiedzieliśmy się, o co dokładnie chodzi
2. Ciężko zapomnieć o ich bajecznym smaku. Ogórki kiszone ze słodkim dodatkiem
3. Wypełnił wniosek o zwolnienie z abonamentu RTV. Wtedy został skarcony, urzędnicze piekło

Kobieta planowała w połowie sierpnia wyjazd do Niemiec. Gdyby nie fakt, że pojawiła się w banku w celu uregulowania opłat, nie wiedziałaby, że została uznana za martwą. Co więcej, za granicą mogłyby spotkać ją różnego rodzaju nieprzyjemności. ZUS do tej pory nie wyjaśnił gliwiczance powodów, dla których została „uśmiercona”. „Do błędy doszło z winy naszego pracownika, który, na podstawie złożonego aktu zgonu dokonał błędnej identyfikacji zmarłej w systemach informatycznych” – mówi Beata Kopczyńska w rozmowie z „Nowinami Gliwickimi”.

Źródło: [„Nowiny Gliwickie”]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kara więzienia za jedną wiadomość. Sąd był bezwzględny wobec 23-latka
  2. Szarżowała na drodze, nagle zjechała na prawo. Poważny wypadek przy szkole, 23-latkę zabrało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
  3. Powrót do szkół 1 września wcale nie jest bezpieczny? Rodzice nie kryją obaw i wątpliwości, mówią wprost
  4. Publicysta Radio Maryja namawia do użycia amunicji wobec LGBT. Wcześniej obrażał ofiarę księdza-pedofila
  5. Mateusz Morawiecki przyłapany na gorącym uczynku. Jego zasady nie obowiązują?
  6. Wideo - Co się dzieje z autem, które utknie między dwiema ciężarówkami?