wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Ujawniamy kulisy polowania na warszawskich kierowców autobusów: "Potraktowali mnie jak przestępce". Policja nie cofnie się przed niczym

9 Lipca 2020

Autor tekstu:

Wiktor Ćwikliński

Udostępnij:

MZA opublikowało nagranie rozmowy z kierowcą warszawskiego autobusu po tym, jak na skutek błędnego odczytu narkotestu został potraktowany, jak najgorszy przestępca. Z tego co mówi kierowca jasno wynika, że cała akcja była mocno motywowana przez wys

Akcja policji ma związek z dwoma wypadkami autobusów MZA, jakie miały miejsce w ostatnim czasie. 25 czerwca kierowca pod wpływem amfetaminy spowodował wypadek autobusu miejskiego linii 186. Zginęła jedna osoba. Do kolejnego zdarzenia drogowego doszło we wtorek, 7 lipca. Tu jednak nie ma pewności. Wstępne wyniki wykazały u kierowcy stan po zażyciu metaamfetaminy. Potem jednak pojawiła się informacja od Cezarego Tomczyka (PO) na temat rzekomego kłamstwa prokuratury w tej sprawie - Wczoraj Wiadomości i państwo PiS chciało zniszczyć młodego człowieka. 25-letniego Huberta! Tak. Chodzi o kierowcę warszawskiego autobusu. Według moich informacji prokuratura ukrywa wynik badań na obecność narkotyków. Testy z krwi nie wykazały obecności narkotyków. Kłamaliście!!! - napisał szef sztabu Rafała Trzaskowskiego na Twitterze.

Atak na kierowców MZA

Do frontalnego ataku na Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie oraz podwykonawców z firmy Arriva ruszyły wszystkie media sprzyjające władzy, a także podległa MSW warszawska policja. Dziś po południu MZA ujawniło nagranie rozmowy z kierowcą warszawskiego autobusu, którego na skutek błędnego odczytu narkotestu posądzono o prowadzenie pod wpływem narkotyków.

- Okazało się, że jakieś problemy są - relacjonuje kierowca - Jak włożyli do czytnika, okazało się, że mam amfetaminę i metaamfetaminę - mówi. Policjanci zdecydowali wtedy o powtórzeniu próby, która wykazała że kierowca nie jest pod wpływem metaamfetaminy. Badanie pod kątem amfetaminy okazało się błędne ze względu na "zbyt małą próbkę". Trzecia próbka pokazała, że mężczyzna jest całkowicie trzeźwy.

To jednak nie wystarczyło funkcjonariuszom. Natychmiast zdecydowali o przeprowadzeniu kolejnych testów. I tu znowu problem, ponieważ próbka pod kątem metaamfetaminy dała wynik ujemny a pod kątem amfetaminy dodatni. Policjanci zdecydowali o zabraniu kierowcy na komendę. W trakcie przesłuchania kilkanaście razy wychodzili konsultować się ze swoimi przełożonymi - Oni sami nie wiedzieli co robić. Oni chcieli mnie po prostu zabrać na krew i mocz, a następnie wypuścić - wspomina kierowca autobusu MZA.

Mimo tego, że jeden z testów wykazał trzeźwość kierowcy, policjanci otrzymali polecenie od przełożonych, aby przeprowadzić przeszukanie mieszkania mężczyzny. Skuto go w kajdanki i zawieziono do mieszkania. Po rewizji zawieziono go na testy krwi. - Wykonywali tylko polecenia, sami nie wiedzieli, co mają robić - mówi kierowca.

Mężczyzna był pewny, że zostanie zwolniony do domu. Po rozmowie z policjantami dowiedział się jednak, że funkcjonariusze zdecydowali o zatrzymaniu go na 24 godziny. Znów został poinformowany, że to decyzja ich przełożonych. - Postępowali ze mną jak z najgorszym przestępcą - relacjonuje. Noc spędził w policyjnym areszcie. 

Oczywiście, wszystkie wyniki wyszły ujemnie. Mężczyzna nie był pod wpływem jakichkolwiek narkotyków. Mimo tego miał problem z odzyskaniem swojego prawa jazdy - Wytłumaczyłem im, że ja z tego żyję! - wspomina przejęty kierowca. Musiał pojechać do kolejnej komendy, gdzie czekała już na niego mecenas. Cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie, choć nikt nie odda mężczyźnie zszarganych nerwów oraz nocy spędzonej w policyjnym areszcie. 

Źródło: Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >