Potrącenie dziewczynki. Youtube/Twój Kurier Olsztyński/Kadr z filmu
Źródło: Youtube/Twój Kurier Olsztyński/Kadr z filmu
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 29 Lipca 2020

Rozpędzony motocyklista potrącił bezbronną 6-latkę na pasach. Na jaw wyszły właśnie nowe fakty na jego temat

Policja znalazła motocyklistę, który potrącił 6-letnią dziewczynkę na pasach. Ujawnione fakty dodatkowo wpływają na jego niekorzyść. Mężczyzna stanie przed sądem.

Olsztyńscy policjanci ustalili sprawcę wypadku, który miał miejsce pod koniec czerwca na jednym ze skrzyżowań w mieście. 36-letni motocyklista potrącił dziecko przekraczające ulicę rowerem po ścieżce dla jednośladów.

Motocyklista uciekł z miejsca zdarzenia

Ustalenie sprawcy zdarzenia było możliwe dzięki nagraniu, jakie udało się zarejestrować kamerze zainstalowanej w przejeżdżającym obok autobusie. 25 czerwca policjanci otrzymali zgłoszenie o potrąceniu 6-letniej rowerzystki przez nieznanego motocyklistę. Mężczyzna odjechał z miejsca zdarzenia przed przybyciem służb. Dziewczynka nie ucierpiała w zdarzeniu, jednak na nagraniu cała sytuacja wygląda bardzo groźnie i mogła zakończyć się tragicznie. Dzięki zeznaniom matki udało się ustalić okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze dotarli do nagrania z kamery zainstalowanej w komunikacji miejskiej, jednak motor, którym poruszał się mężczyzna nie miał tablic rejestracyjnych, co utrudniało rozpoznanie tożsamości właściciela pojazdu.

Motocyklista nie miał uprawnień do jazdy

Policjanci nie poddali się i postanowili umieścić nagranie z kamery autobusu w sieci. Filmik umieścił także w serwisie Youtube Twój Kurier Olsztyński, który również pomagał nagłośnić zdarzenie. Niezwykle pomocni w całej sprawie okazali się internauci, którzy poinformowali o prawdopodobnym miejscu, gdzie znajduje się motocykl. Pojazd został znaleziony na parkingu podziemnym jednego z budynków mieszkalnych, dzięki czemu służby dotarły do właściciela pojazdu.

Okazał się nim 36-letni mężczyzna, który nie posiadał uprawnień do kierowania takim motorem, a sam pojazd nie powinien zostać dopuszczony do ruchu przez brak tablicy rejestracyjnej. Mężczyzna przyznał się do winy, tłumaczył że po potrąceniu dziewczynki podszedł do niej, aby sprawdzić czy nie potrzebuje pomocy. Chwilę później odjechał z miejsca zdarzenia w obawie przed konsekwencjami. Motocykliście grozi kara grzywny do 5 tys. złotych oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
 
Zdjęcie wyróżniające jest kadrem z filmu zamieszczonego przez Twój Kurier Olsztyński na YouTube:


 
 
Źródło: [Twój Kurier Olsztyński, YouTube]
 

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!