wtv.pl
Mija miesiąc od potrójnego morderstwa we wsi Borowce

KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News

Minął miesiąc odkąd życie stracili Justyna, Janusz i ich syn Jakub ze wsi Borowce. Jacek Jaworek nadal poszukiwany, gdzie on jest?

10 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Agata Jaroszewska

Udostępnij:

10 lipca tuż po godzinie 1 w nocy śląska policja odebrała telefon. Zgłoszenie dotyczące awantury domowej przerodziło się w śledztwo na temat potrójnego morderstwa. Mija równo miesiąc od śmierci małżeństwa i ich 17-letniego syna.

Od miesiąca Jacek Jaworek nie został złapany przez policję. Schemat działań śledczych wraz z biegiem czasu ulegał zmianie.

- Częstochowscy policjanci na podstawie polecenia wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Myszkowie poszukują mężczyzny podejrzewanego o zabójstwo trzech osób. Poszukiwany to 52-letni mieszkaniec Częstochowy Jacek Jaworek - zakomunikowała 10 lipca śląska policja.

Tak wygląda poszukiwany od 10 lipca Jacek Jaworek

Tak wygląda poszukiwany od 10 lipca Jacek Jaworek

Źródło: materiały policyjne

Masowe poszukiwania i zdjęcie Jacka Jaworka niemal wszędzie

Tęga budowa ciała, około 180 cm wzrostu, krótkie jasne włosy, owalna twarz i znak szczególny: widoczna narośl na ramieniu. To opis Jacka Jaworka, którego od miesiąca szuka cała Polska, a nawet Europa. Do akcji przyłączyli się również zagraniczni funkcjonariusze.

Psy tropiące biorące udział w poszukiwaniach Jacka Jaworka

Psy tropiące biorące udział w poszukiwaniach Jacka Jaworka

Źródło: materiały policyjne

- Na miejsce dotarła także specjalna niemiecka policyjna grupa poszukiwawcza wraz z tzw. psami saksońskimi. Są to specjalnie szkolone psy, które pracują tzw. górnym wiatrem, czyli wyłapując molekuły zapachowe unoszące się nad ziemią - poinformowała śląska policja.

Początkowo śledczy pracujący nad sprawą skupili się na rozpowszechnieniu zdjęcia 52-letniego Jacka Jaworka. Zaangażowano również setki policjantów, którzy przeczesywali teren wokół wsi Borowce i na całym Śląsku.

Patrol konny biorący udział w poszukiwaniach Jacka Jaworka

Patrol konny biorący udział w poszukiwaniach Jacka Jaworka

Źródło: materiały policyjne

W działaniach brały udział patrole piesze i samochodowe. Psy tropiące przeczesywały lasy, pustostany i łąki.

23 lipca insp. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji przekazał, że profil działań śledczych tropiących 52-latka ulega zmianie.

Funkcjonariusze kierowali się w kontrektne punkty

- Badamy wszystkie napływające sygnały - powiedział insp. Mariusz Ciarka. Był to kolejny krok funkcjonariuszy chcących wyjaśnić, co stało się w domu rodziny Jaworków.

Miesiąc po zbrodni, brane są pod uwagę wszystkie scenariusze, zarówno ten, że Jacek Jaworek nie żyje, jak i ten, że ukrywa się lub uciekł za granicę.

Rozszerzono zakres poszukiwań na teren całej Europy

26 lipca śląska policja przekazała, że za Jackiem Jaworkiem wydano Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). 52-latek objęty został również czerowną notą Interpolu.

Sekcję zwłok Bartka S. z Lubina zaplanowano na wtorek rano

Od prokuratora matka Bartka S. usłyszała pytanie "po co". Jolanta S. chciała zobaczyć zwłoki syna

CZYTAJ DALEJ

- Ogłoszenie noty czerwonej stanowi wzmocnienie poszukiwań krajowych prowadzonych w celu zatrzymania i ekstradycji - przekazali śledczy pracujący nad sprawą. Co więcej, Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach wyznaczył nagrodę w wysokości 20 tys. złotych za pomoc w ustaleniu miejsca przebywania Jacka Jaworka, lub jego zwłok.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Jacka Jaworka na pewno nie ma już w Polsce?

Przedłużające się poszukiwania sprzyjają powstawaniu kolejnych teorii na temat tego, co stało się z 52-latkiem.

- Ucieczka za granicę jest jedną z hipotez przyjętą praktycznie od początku poszukiwań, nie mniej, czy też czy bardziej prawdopodobną od innych. Wydanie czerwonej noty Interpolu i Europejskiego Nakazu Aresztowania jest tylko tego konsekwencją - przekazała dla wtv.pl podinsp. Aleksandra Nowara z katowickiej policji.

Czerwona nota Interpolu wydana za Jackiem Jaworkiem

Czerwona nota Interpolu wydana za Jackiem Jaworkiem

Źródło: Interpol

Coraz bardziej też elektryzuje hipoteza policji, wedle której Jacek Jaworek wcale nie musi być wciąż żywy. Jedną z opcji jest ta, wedle której Jacek Jaworek miał popełnić samobójstwo. To miałoby tłumaczyć, dlaczego wciąż nie można go znaleźć. W tę wersję wydarzeń kompletnie nie wierzą jednak mieszkańcy wsi Borowce, którzy wciąż boją się o swoje życie.

Masakrę w Borowcach przeżyła jedna osoba

W tej sprawie jest ważny świadek. 13-letni Gianni, który uciekł z domu i dzięki temu nie zginął z resztą swojej rodziny. Syn zamordowanego małżeństwa Jaworków uszedł z życiem. Nastolatek w porę schował się w szafie.

Natolatek znajduje się pod ochroną policji. Potwierdza to jego krewna Henryka Olszewicz, która widziała się z Giannim po pogrzebie jego najbliższych. 44-letni Janusz, jego 44-letnia żona Justyna i ich 17-letni syn Jakub zostali pochowani 20 lipca.

Kobieta przekazała, że Gianni ma policyjną ochronę. Podobnie jego ciotka Iwona, u której zamieszkał. Wynika z tego, że policja bierze pod uwagę, że Jacek Jaworek może wrócić i nadal zagraża swojemu bratankowi.

Zapytaliśmy o to, jak długo 13-latek będzie znajdował się pod czujnym okiem funkcjonariuszy oraz co stanie się po rozpoczęciu roku szkolnego.

- Informacja o tym, czy ktoś jest objęty ochroną, jest objęta klauzulą niejawności. Nie mamy możliwości ujawniania tego typu informacji - jednoznacznie podkreśliła w odpowiedzi dla wtv.pl podinsp. Aleksandra Nowara.

Dalsze kroki policji są nieznane

Pierwsza faza szeroko zakrojonych poszukiwań to standardowe działanie policji. Śledczy liczyli, że Jacek Jaworek zostanie złapany niemal od razu. Natychmiastowe zaangażowanie kilkuset policjantów, specjalistycznych psów tropiących i przeczesywanie połaci terenu przez wszystkie służby - policjantów, strażaków, służby medyczne - nie przyniosło żadnych efektów.

Nawet zaangażowanie psów poszukujących ludzkich zwłok, nie pozwoliło przybliżyć się do odpowiedzi na pytanie: gdzie jest Jacek Jarowek?

Jacek Jaworek od miesiąca poszukiwany jest przez policję

Jacek Jaworek od miesiąca poszukiwany jest przez policję

Źródło: materiały policyjne

Od zbrodni w Borowcach minęło równo 31 dni. Obecnie większość prac dzieje się w zamkniętych biurach policji. To kiedy będzie możliwe potwierdzenie podejrzeń wobec 52-letni Jacek Jaworek, jest nieznane.

- Wszystkie osoby, które znają aktualne miejsce pobytu poszukiwanego mężczyzny, mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, lub które mogą mieć istotne dla śledztwa informacje, proszone są o pilny kontakt z Komendą Miejską Policji w Częstochowie pod numerem telefonu 47 858 12 55 lub numerem alarmowym 112 - przypomina policja.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: wtv.pl, materiały policyjne
Zdjęcie główne: KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News

Agata JaroszewskaAutor

Etnograf, zafascynowana historią mówioną oraz kulturą ludową.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Marek BAZAK/East News

Polska

Weekendowa przerwa techniczna w bankach. Jakie utrudnienia czekają na klientów?

Czytaj więcej >
TRICOLORS/East News

Polska

Rafał Ziemkiewicz zatrzymany lotnisku. Służby zabrały mu telefon i leki

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Polska

Prof.Horban: Rada Medyczna coraz bliżej zarekomendowania obostrzeń. Ograniczenia na wzór Francji

Czytaj więcej >
Straż Graniczna komentuje sprawę uchodźców z Michałowa

Polska

"Odmówili złożenia takiego wniosku w Polsce". SG komentuje sprawę uchodźców z Michałowa

Czytaj więcej >
Protesty: pod Kancelarią Premiera rozbiło się "czerwone miasteczko"

Polska

Protest pracowników sądów i prokuratur. Pod KPRM wyrosło "czerwone miasteczko"

Czytaj więcej >
Lublin

Polska

Lublin: Odnaleziono ciała trójki martwych dzieci. Ich matka przyznała się, że to ona je zabiła

Czytaj więcej >