Policjant. Pixabay/cocoparisienne
Źródło: Pixabay/cocoparisienne
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 31 Lipca 2020

Zabiła swojego synka. Później się okazało, że miała na koncie jeszcze jedno przestępstwo

Nowe fakty w sprawie matki, która zamordowała 10-letniego synka. Okazało się, że popełniła też inne przestępstwo.

Do tragedii, w której kobieta zamordowała własne dziecko doszło w 2019 roku w Lublinie. Monika S. zabiła swojego 10-letniego syna dusząc go poduszką. Teraz na jaw wyszły nowe fakty.

Jacek Kurski się do tego posunął. Upublicznił list rozwodowy swojej byłej żony, bez żadnych skrupułówJacek Kurski się do tego posunął. Upublicznił list rozwodowy swojej byłej żony, bez żadnych skrupułówCzytaj dalej

Matka zamordowała własne dziecko

Kobieta przyznała się do zamordowania swojego syna Filipa. Jak podaje portal o2.pl, kobieta od dawna planowała zbrodnię. Powołując się na ustalenia śledczych, portal podaje, że kobieta położyła swojego 10-letniego syna do łóżka i przyciskała go tak długo kołdrą, aż przestał oddychać. Monice S. przedstawiono zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jak się okazuje, to nie jedyne przestępstwo, jakiego dopuściła się 39-letnia kobieta.

Kolejne przestępstwo „matki”

Wyciekły najnowsze i straszne informacje na temat motywu podpalacza domu bohaterki Wyciekły najnowsze i straszne informacje na temat motywu podpalacza domu bohaterki "Nasz Nowy Dom". Okropne i nieludzkie, poniżej pasaCzytaj dalej

Do sądu wpłynął kolejny akt oskarżenia skierowany przeciwko Monice S. Złożyło go Bractwo Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta w Lublinie. 39-latka miała dokonać oszust finansowych. W treści oskarżenia wymienione są również nazwiska jej współpracowników – Magdaleny W., Dominiki S., Adama K., Stanisława Ch. Oraz Bożeny S.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Zapadła decyzja ws. powrotu dzieci do szkół. Pada konkretny termin 2. Niebywałe nagranie Jacka Kurskiego sprzed 12 lat trafiło do sieci. Na spotkaniu nagle chwycił gitarę, ma talent? 3. Lidl z kontrowersyjnymi zasadami, nie każdemu się spodobają. Kasjer może zadać pytanie przy kasie

Grupa w latach 2017-2018 miała dopuścić się wyłudzenia kredytów na łączną sumę 400 tys. złotych. Podawali się za przedstawicieli Bractwa Miłosierdzia, następnie mieli nie spłacać pożyczek, a pieniądze mieli zatrzymywać dla siebie. Monice S. pomagały prawdziwe pracownice Bractwa, które miały fałszować dokumenty o zapomogi.

Źródło: [o2.pl]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Europa znowu się zamyka. Kolejne kraje wprowadzają obostrzenia
  2. Koronawirus w pociągu i autobusie. Sanepid pilnie poszukuje pasażerów
  3. Praca zdalna wkrótce w Kodeksie pracy. Związkom szczególnie zależy na jednym punkcie
  4. Tata kupił córce samochód w prezencie. Kilka dni później znalazł porażający list w skrytce i zalał się łzami
  5. Gigantyczny pożar w polskim mieście, wszystko spowite w czarnym, gęstym dymie. Na miejsce szybko ruszyły służby
  6. Wiemy, co z prawie 500 protestami wyborczymi. Sąd Najwyższy wreszcie ujawnia, poznaliśmy
  7. Była w kościele, na dyskotece i robiła zakupy. Miała koronawirusa. Pilnie szukają osób z północy Mazowsza