wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

"Boję się, mama się dziwnie zachowuje". Przerażające nagranie wyciekło do sieci, ratownicy zareagowali natychmiastowo

4 Października 2020

Autor tekstu:

Anna Dymarczyk

Udostępnij:

10-letnia Maja może być z siebie dumna - uratowała swoją mamę! Gdyby nie szybka reakcja dziewczynki i przeprowadzona przez nią rozmowa z dyspozytorką, sytuacja mogła skończyć się tragedią. Dzielna opolanka dokładnie opowiedziała, co się stało, a potem na

19 września 2020 roku, w sobotę, 10-letnia Maja z Opola była świadkiem dziwnego zachowania swojej mamy. Co zrobiła?

"Boję się, mama się dziwnie zachowuje"

Po godzinie 13:00 w dyspozytorni Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Opolu rozbrzmiał telefon. Po drugiej stronie słuchawki była 10-letnia Maja i dzwoniła, bo martwiła się o swoją mamę. Ta miała wypadek, ale dziewczynka nie wiedziała dokładnie, co się zdarzyło.

- Mama spadła z krzesła i jakoś zaczęła się tak... - próbowała przekazać przez telefon dziewczynka. Na szczęście trafiła na świetną dyspozytorkę, która w mig zrozumiała, co się dzieje i cierpliwie dopytywała dziewczynkę, chcąc dowiedzieć się, co dokładnie zaszło. Maja złapała dobry kontakt z operatorką i spróbowała ze szczegółami opowiedzieć, w jakim stanie znalazła się jej mama. 

Dyspozytorka postarała się zaradzić sytuacji, żeby uspokoić rozwój wypadków. Spytała o to, czy dziewczynka ma przy sobie poduszkę. żeby podłożyć swojej mamie pod głowę. Spokojnie poprowadziła rozmowę, dowiadując się, gdzie mieszka dziewczynka, jak się nazywa, ile ma lat i czy jest w domu sama. 

- Ale ja się boję, bo mama się jakoś tak dziwnie zachowuje - mówiło przerażone dziecko. 

- Nie rozłączaj się, połączę cię do dyspozytora medycznego, dobrze? Tam adres będą już znać.

Dziewczynka zgodziła się. Potem na miejsce przybyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Opolu, którzy udzielili mamie Mai pierwszej pomocy i oddali ją potem pod opiekę przybyłych trochę później. 

- Mama Mai jest dumna z postawy swojej córki. Kobieta nie spodziewała się, że przekazywana przez lata wiedza co do postępowania w razie wystąpienia kryzysowej sytuacji, może dotyczyć jej samej. Bohaterska postawa dziewczynki pozwoliła uratować zdrowie, a być może i życie jej mamy - mówili strażacy. Dodają, że bardzo istotne jest edukowanie dzieci i młodzieży na temat działania w sytuacjach kryzysowych. Może to niejednemu uratować życie.

Gdzie dzwonić, kiedy coś się dzieje?

W Polsce głównym numerem alarmowym jest numer 112 - łączy on nas z dyspozytorem, który następnie, rozeznując się w sytuacji, może ocenić, kogo wysłać na miejsce i jak szybko dana osoba będzie potrzebowała pomocy - jeśli sytuacja jest krytyczna, na miejsce zdarzenia mogą udać się służby, które mają do niego bliżej i pomóc na tyle, na ile mogą w oczekiwaniu na karetkę. 

Należy pamiętać, że 112 jest numerem alarmowym i nie służy do zwykłego kontaktu z policją, strażą pożarną czy ratownictwem medycznym - oznacza to, że nie można na niego dzwonić, jeśli nie doszło do sytuacji kryzysowej. Blokowanie linii może sprawić, że służby nie będą mogły dojechać na czas do kogoś, kto naprawdę pilnie potrzebuje pomocy. Za nieuzasadnione korzystanie grozi kara. 

Jak rozmawiać z dyspozytorem 112? Pamiętaj, że możesz znaleźć się w różnych sytuacjach - mieć bardzo mało baterii w telefonie, słaby zasięg lub samemu znajdować się w niebezpieczeństwie. W tym wypadku najważniejsze jest podanie miejsca zdarzenia zaraz po połączeniu. Jeśli nie wiesz, gdzie jesteś, spróbuj wyjaśnić, jak się tam znalazłeś, ale krótko i zwięźle. Potem wytłumacz, co się stało i najlepiej, jak potrafisz, opisz stan, w jakim znajduje się osoba poszkodowana. Podążaj za tym, co mówi ci dyspozytor - to fachowcy, którzy wiedzą dokładnie, co chcą wiedzieć i potrafią też pomóc ci przy udzielaniu pierwszej pomocy, np. unieruchomienia ciała poszkodowanego. 

źródło: [se.pl][gov.pl]

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >