Mama straciła 11 dzieci
Źródło: Screen Polsat News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 4 Marca 2020

Dramatyczne detale. Sąd w końcu ujawnił, dlaczego wnioskowano o odebranie 11 z 15 dzieci pani Magdaleny

Mama z Wierzbicy w województwie łódzkim posiada 15 dzieci. Rodzina żyje w niezwykle trudnych warunkach, wobec czego sąd zdecydował o odebraniu 11 z nich. Pani Magdalenie z pomocą przyszedł wiceminister sprawiedliwości. Jego zdaniem bieda nie może być jedyną przyczyną podobnych decyzji.

Sprawę kilka dni temu nagłośnił Polsat News. Bezradna matka, której odebrano 11 dzieci, zwróciła się o pomoc do mediów. Rodzina żyje w trudnych warunkach. Mąż kobiety pije, a 15 dzieci musi pomieścić się w trzech izbach.

– Jako matka ogarnęłam dom, dzieci do szkół, lekarza, wszystko. Ja nie miałam poparcia w mężu, bo wiadomo: jak pił, to nie miał czasu ani do dzieci, ani domu – mówiła Polsatowi pani Magdalena.

W sprawie zainterweniował wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Jak twierdzi, bieda nie może być jedynym powodem tak drastycznych decyzji.

Wyciekły szczegóły spotkania w TVP. Jacek Kurski ma coraz mniej czasuWyciekły szczegóły spotkania w TVP. Jacek Kurski ma coraz mniej czasuCzytaj dalej

Mama: ogarnęłam dom, dzieci do szkół, wszystko

Wiceminister przyjechał do Wierzbicy. Jak przypomina RMF FM, na specjalnej konferencji prasowej stwierdził, że sąd popełnił błędy w tej sprawie. 

– Nie wszystkie okoliczności tej sprawy zostały wzięte pod uwagę – powiedział Wójcik. I dodał: – Pan mecenas złożył wniosek o wstrzymanie wykonania tego prawomocnego orzeczenia.

W jego ocenie w sytuacji kobiety nie ma przesłanek, wskazujących na to, że odebranie dzieci jest konieczne.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tajemnicze nocne spotkanie Andrzeja Dudy z prezesem PiS. Spiskowali?
2. Skandal w lodziarni w Pruszkowie. Jedzą lody, oblizują łyżeczkę i wkładają ją do pudełka dla klientów

– Tam nie ma żadnej patologii. Pani w trudnych warunkach wychowuje dzieci od wielu lat – mówił wiceminister. Wyraził wątpliwość, że odpowiednim wyjściem z sytuacji jest umieszczenie 11 dzieci w domu dziecka.

Do sprawy odniósł się Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim. Rzeczniczka sądu Agnieszka Leżańska wydała oświadczenie, w którym zaznacza, że głównym powodem umieszczenia dzieci w rodzinie zastępczej było nadużywanie alkoholu przez ich ojca. Leżańska ocenia, że będący pod wpływem alkoholu mężczyzna stawał się agresywny wobec żony oraz dzieci. Sąd zaznaczył, że matka wykazywała ogromne starania, by zapewnić godne warunki swoim dzieci, jednak uniemożliwiało jej to zachowanie jej męża.

 - Co znamienne, ojciec nie widzi potrzeby podjęcia leczenia, pomimo że od już 2015 roku rodzice mieli ograniczoną władzę rodzicielską i ustanowiony nadzór kuratora sądowego, który niestety nieskutecznie, próbował skłonić ojca do zaprzestania picia alkoholu i podjęcia leczenia - napisała w oświadczeniu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: legenda piłki nożnej cierpi na koronawirusa. Lekarze potwierdzili najgorszą diagnozę
  2. Seniorzy mają powody do radości. Do ich kieszeni trafią dodatkowe pieniądze z ZUS
  3. Wrocławski ksiądz: epidemia to kara za homoseksualizm. Skandaliczne kazanie
  4. Nastolatek szkalowany przez sąd za tęczowy herb miast. Paranoja i kuriozum
  5. Choć płacił składki całe życie, nie dostał emerytury. Patologia systemu
  6. Wojciech Cejrowski wywołał ogromną burzę w sieci. Zaczął mówić o straconych pieniądzach

Źródło: RMF FM